Tom II DZIEŁ ZEBRANYCH JANA PAWŁA II zawiera Adhortacje apostolskie. Zajmują one ważne miejsce w nauczycielskim i duszpasterskim dorobku Jana Pawła II. Warto zauważyć, że jeśli encykliki są przede wszystkim (choć nie wyłącznie) panoramą papieskiego myślenia, to adhortacje – wiążąc to myślenie z działaniem – kładą bardziej nacisk na praktykę życia chrześcijańskiego, ale nie tracąc jednak wyrazu teoretyczno-doktrynalnego.
Należy pamiętać, że poza dwoma adhortacjami: Redemptionis donum i Redemptoris Custos, których autorem jest wyłącznie Jan Paweł II, pozostałe dokumenty są przygotowane przez Papieża i przez synody biskupów; materiał treściowy była owocem pracy synodów, a ostateczna redakcja należała do Ojca Świętego.
Od strony konstrukcji literackiej treść adhortacji obejmuje zwykle trzy główne wątki: doktrynalny, moralno-pedagogiczny oraz administracyjno-prawny (ich rozmiary zależą od tematu, któremu dokument jest poświęcony). Adhortacje w istotny sposób regulują rytm życia religijnego Kościoła. Z jednej strony dają one wgląd w to, czym żyje Kościół w terenie (w powstaniu tych dokumentów uczestniczą przecież przedstawiciele światowego episkopatu), z drugiej zaś – stają się okazją do ojcowskiego kontaktu papieża z wiernymi. Każda z adhortacji - jak i cały tom - poprzedzona jest wstępem, który objaśnia i przybliża myśl przewodnią dokumentu.
| WPROWADZENIE DO ADHORTACJI APOSTOLSKICH JANA PAWŁA II | 7 |
| Wprowadzenie do adhortacji Catechesi Tradendae – bp Kazimierz Nycz | 13 |
| CATECHESI TRADENDAE | |
| WPROWADZENIE | 19 |
| Ostatnie polecenie Chrystusa | 19 |
| Troska Pawła VI | 19 |
| Owocny synod | 20 |
| Znaczenie tej adhortacji | 20 |
| Rozdział I. MAMY TYLKO JEDNEGO NAUCZYCIELA JEZUSA CHRYSTUSA | 21 |
| Doprowadzić do łączności z osobą Chrystusa | 21 |
| Przekazywać naukę Chrystusa | 21 |
| Chrystus nauczający | 22 |
| Jedyny „nauczyciel” | 22 |
| Nauczający całym swym życiem | 23 |
| Rozdział II. DOŚWIADCZENIE TAK DAWNE, JAK KOŚCIÓŁ | 24 |
| Misja apostołów | 24 |
| Katecheza w czasach apostolskich | 24 |
| U Ojców Kościoła | 25 |
| W wyniku soborów i działalności misyjnej | 25 |
| Katecheza prawem i obowiązkiem Kościoła | 26 |
| Najważniejsze zadanie | 26 |
| Odpowiedzialność wspólna i zróżnicowana | 27 |
| Odnowa stała i rozważna | 27 |
| Rozdział III. KATECHEZA W DZIAŁALNOŚCI PASTORALNEJ I MISYJNEJ KOŚCIOŁA | 29 |
| Katecheza etapem ewangelizacji | 29 |
| Katecheza i pierwsze głoszenie ewangelii | 30 |
| Specyficzny cel katechezy | 30 |
| Konieczność katechezy systematycznej | 31 |
| Katecheza a życie | 31 |
| Katecheza i sakramenty | 32 |
| Katecheza i wspólnota kościelna | 32 |
| Konieczność katechezy w szerszym znaczeniu dla dojrzałości i umocnienia wiary | 33 |
| Rozdział IV. CAŁA DOBRA NOWINA CZERPANA U ŹRÓDŁA | 34 |
| Treść orędzia | 34 |
| Źródło | 34 |
| Credo – najznakomitszy wyraz doktryny | 34 |
| Elementy, których nie wolno pominąć | 35 |
| Integralność treści | 36 |
| Pomoce metod pedagogicznych | 37 |
| Ekumeniczny wymiar katechezy | 37 |
| Formy współpracy ekumenicznej | 38 |
| Problem wspólnych podręczników dla różnych religii | 39 |
| Rozdział V. WSZYSCY POTRZEBUJĄ KATECHIZACJI | 40 |
| Dzieci i młodzież dzisiaj | 40 |
| Dzieci najmłodsze | 40 |
| Dzieci starsze | 41 |
| Dorastający | 41 |
| Młodzi | 41 |
| Katecheza skierowana do młodych | 42 |
| Upośledzeni | 42 |
| Młodzi w środowisku niereligijnym | 43 |
| Dorośli | 43 |
| Katechumenat ponowny | 43 |
| Różnorodne i uzupełniające się formy katechezy | 44 |
| Rozdział VI. NIEKTÓRE SPOSOBY I ŚRODKI W KATECHEZIE | 45 |
| Środki społecznej informacji | 45 |
| Dowartościowanie inicjatyw duszpasterskich | 45 |
| Homilia | 46 |
| Podręczniki katechetyczne | 46 |
| Katechizmy | 47 |
| Rozdział VII. JAK KATECHIZOWAĆ? | 48 |
| Różne metody katechizacji | 48 |
| W służbie objawienia i nawrócenia | 48 |
| Katecheza a kultura | 49 |
| Włączenie w katechezę ludowych form pobożności | 49 |
| Uczenie się na pamięć | 50 |
| Rozdział VIII. RADOŚĆ WIARY W TRUDNYM ŚWIECIE | 51 |
| Wzmocnić tożsamość chrześcijańską | 51 |
| W świecie obojętnym | 51 |
| Przy pomocy pedagogii właściwej wierze | 51 |
| Język odpowiedni do przekazania Credo | 52 |
| Poszukiwanie i pewność wiary | 52 |
| Katecheza i teologia | 53 |
| Rozdział IX. KATECHIZACJA OBOWIĄZKIEM WSZYSTKICH | 55 |
| Wezwanie do wszystkich odpowiedzialnych za katechizację | 55 |
| Biskupi | 55 |
| Kapłani | 56 |
| Wspólnoty zakonne | 56 |
| Katecheci świeccy | 57 |
| Parafia | 57 |
| Rodzina | 58 |
| Szkoła | 59 |
| W stowarzyszeniach, ruchach, ugrupowaniach | 60 |
| W ośrodkach formacyjnych | 60 |
| ZAKOŃCZENIE | 61 |
| Duch Święty wewnętrznym nauczycielem | 61 |
| Maryja Matką i wzorem | 62 |
| Wprowadzenie do adhortacji Familiaris consortio – Maria i Janusz Poniewierscy | 63 |
| FAMILIARIS CONSORTIO | |
| WPROWADZENIE | 69 |
| Kościół w służbie rodziny | 69 |
| Synod roku 1980 kontynuacją poprzednich synodów | 69 |
| Wielkie dmałżeństwa i rodziny | 70 |
| Rozdział I. BLASKI I CIENIE RODZINY W DOBIE OBECNEJ | 71 |
| Potrzeba rozeznania sytuacji | 71 |
| Osąd ewangeliczny | 71 |
| Sytuacja rodziny w świecie współczesnym | 72 |
| Wpływ sytuacji na sumienie wiernych | 73 |
| Nasza epoka potrzebuje mądrości | 73 |
| Stopniowość a nawrócenie | 74 |
| Asymilacja kultur | 74 |
| Rozdział II. ZAMYSŁ BOŻY WZGLĘDEM MAŁŻEŃSTWA I RODZINY | 76 |
| Człowiek em Boga-Miłości | 76 |
| Małżeństwo – komunią między Bogiem i ludźmi | 77 |
| Jezus Chrystus, Oblubieniec Kościoła a sakrament małżeństwa | 77 |
| Dzieci, najcenniejszy dar małżeństwa | 78 |
| Rodzina – komunią osób | 79 |
| Małżeństwo a dziewictwo | 79 |
| Rozdział III. ZADANIA RODZINY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ | 81 |
| Rodzina winna stać się tym, czym jest ze swej natury | 81 |
| I. Tworzenie wspólnoty osób | 81 |
| Miłość zasadą i mocą komunii | 81 |
| Niepodzielna jedność komunii małżeńskiej | 82 |
| Komunia nierozerwalna | 83 |
| Szerszy zakres komunii rodziny | 84 |
| Prawa i obowiązki kobiety | 85 |
| Kobieta a społeczeństwo | 85 |
| a godności kobiety | 86 |
| Mężczyzna jako mąż i ojciec | 86 |
| Prawa dziecka | 87 |
| Osoby starsze w rodzinie | 88 |
| II. W służbie życiu | 89 |
| 1) Przekazywanie życia | 89 |
| 2) Wychowanie | 95 |
| III. Uczestnictwo w rozwoju społeczeństwa | 99 |
| Rodzina – pierwszą i żywotną komórką społeczeństwa | 99 |
| Życie rodzinne jako doświadczenie komunii i uczestnictwa | 100 |
| Zadanie społeczne i polityczne | 100 |
| Społeczeństwo w służbie rodziny | 101 |
| Karta praw rodziny | 101 |
| Łaska i odpowiedzialność rodziny chrześcijańskiej | 102 |
| O nowy ład międzynarodowy | 103 |
| IV. Uczestnictwo w życiu i misji kościoła | 103 |
| Rodzina w tajemnicy Kościoła | 103 |
| Właściwe i specjalne zadanie rodziny w Kościele | 104 |
| 1) Rodzina chrześcijańska, jako wspólnota wierząca i ewangelizująca | 105 |
| 2) Rodzina chrześcijańska – wspólnotą w dialogu z Bogiem | 108 |
| 3) Rodzina chrześcijańska wspólnotą w służbie człowieka | 112 |
| Rozdział IV. DUSZPASTERSTWO RODZIN: ETAPY, ORGANIZACJA, PRACOWNICY I OKOLICZNOŚCI | 114 |
| I. Etapy duszpasterstwa rodzin | 114 |
| Kościół towarzyszy rodzinie chrześcijańskiej w jej drodze | 114 |
| Przygotowanie | 114 |
| Obrzęd ślubu | 116 |
| Obrzęd ślubu i ewangelizacja ochrzczonych niewierzących | 117 |
| Duszpasterstwo małżeństw | 118 |
| II. Struktury duszpasterstwa rodzin | 119 |
| Wspólnota kościelna, a w szczególności parafia | 119 |
| Rodzina chrześcijańska | 119 |
| Stowarzyszenia rodzin dla rodzin | 120 |
| III. Pracownicy duszpasterstwa rodzin | 120 |
| Biskupi i kapłani | 121 |
| Zakonnicy i zakonnice | 122 |
| Specjaliści świeccy | 122 |
| Odbiorcy i pracownicy środków przekazu społecznego | 122 |
| IV. Duszpasterstwo rodzin w przypadkach trudnych | 124 |
| Szczególne okoliczności | 124 |
| Małżeństwa mieszane | 125 |
| Oddziaływanie duszpasterskie wobec niektórych sytuacji nieprawidłowych | 126 |
| Pozbawieni rodziny | 130 |
| ZAKOŃCZENIE | 131 |
| Wprowadzenie do adhortacji Redemptionis donum – s. Jolanta Ocech USJK | 133 |
| REDEMPTIONIS DONUM | |
| Rozdział I. POZDROWIENIE | 139 |
| Rozdział II. POWOŁANIE | 141 |
| „Jezus spojrzał z miłością” | 141 |
| „Jeśli chcesz być doskonały ” | 142 |
| „Będziesz miał skarb w niebie” | 143 |
| Rozdział III. KONSEKRACJA | 145 |
| Profesja zakonna „pełniej wyraża konsekrację chrztu” | 145 |
| Przymierze oblubieńczej miłości | 146 |
| Rozdział IV. RADY EWANGELICZNE | 148 |
| Ekonomia odkupienia | 148 |
| Udział w chrystusowym wyniszczeniu | 149 |
| Rozdział V. CZYSTOŚĆ – UBÓSTWO – POSŁUSZEŃSTWO | 151 |
| Czystość | 151 |
| Ubóstwo | 152 |
| Posłuszeństwo | 152 |
| Rozdział VI. MIŁOŚĆ KOŚCIOŁA | 155 |
| Świadectwo | 155 |
| Apostolstwo | 156 |
| Rozdział VII. ZAKOŃCZENIE | 158 |
| „Światłe oczy serca” | 158 |
| Orędzie uroczystości Zwiastowania Pańskiego | 159 |
| Wprowadzenie do adhortacji Reconciliatio et paenitentia – Zdzisław J. Kijas | 161 |
| RECONCILIATIO ET PAENITENTIA | |
| WPROWADZENIE | 167 |
| Powstanie i znaczenie dokumentu | 167 |
| Świat rozbity | 167 |
| Tęsknota za pojednaniem | 168 |
| Spojrzenie synodu | 169 |
| Rozdział I. NAWRÓCENIE I POJEDNANIE OBOWIĄZKIEM I ZADANIEM KOŚCIOŁA | 173 |
| I. Przypowieść o pojednaniu | 173 |
| Oda, który zaginął | 173 |
| doa, który pozostał w domu | 173 |
| II. U źródeł pojednania | 174 |
| W świetle Chrystusa – Sprawcy pojednania | 174 |
| Kościół niosący pojednanie | 175 |
| Kościół pojednany | 176 |
| III. Inicjatywa Boga i posługa Kościoła | 177 |
| Pojednanie pochodzi od Boga | 177 |
| Kościół – wielki sakrament pojednania | 178 |
| Inne drogi pojednania | 179 |
| Rozdział II. MIŁOŚĆ WIĘKSZA NIŻ GRZECH | 180 |
| Dramat człowieka | 180 |
| I. Tajemnica grzechu | 181 |
| Nieposłuszeństwo wobec Boga | 181 |
| Podział wśródi | 182 |
| Grzech osobisty i grzech społeczny | 182 |
| Grzech śmiertelny i grzech powszedni | 185 |
| Utrata poczucia grzechu | 188 |
| II. Mysterium pietatis | 190 |
| Jest nią sam Chrystus | 191 |
| Wysiłek chrześcijanina | 192 |
| Ku pojednaniu | 192 |
| Rozdział III. DUSZPASTERSTWO POKUTY I POJEDNANIA | 193 |
| Głoszenie pokuty i pojednania | 193 |
| I. Środki i drogi prowadzące do pokuty i pojednania | 194 |
| Dialog | 194 |
| Katecheza | 197 |
| Sakramenty | 200 |
| II. Sakrament pokuty i pojednania | 202 |
| „Którym odpuścicie” | 202 |
| Sakrament przebaczenia | 204 |
| Niektóre podstawowe zasady | 205 |
| Formy sprawowania sakramentu | 210 |
| Sprawowanie sakramentu z rozgrzeszeniem ogólnym | 211 |
| Niektóre przypadki szczególne | 212 |
| ZAKOŃCZENIE | 214 |
| Wprowadzenie do adhortacji Christifideles laici – Tomasz P. Terlikowski | 217 |
| CHRISTIFIDELES LAICI | |
| WPROWADZENIE | 221 |
| Idźcie i wy do mojej winnicy | 221 |
| Pilne potrzeby współczesnego świata: czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie? | 223 |
| Sekularyzm a potrzeba religii | 224 |
| Osoba ludzka: godność deptana i wywyższana | 225 |
| Nieustające konflikty a sprawa pokoju | 225 |
| Jezus Chrystus nadzieją ludzkości | 226 |
| Rozdział I. JA JESTEM KRZEWEM WINNYM, WY – LATOROŚLAMI Godność katolików świeckich w Kościele-Misterium | 227 |
| Tajemnica winnicy | 227 |
| Kim są świeccy? | 228 |
| Chrzest i chrześcijańska nowość | 228 |
| Synowie w Synu | 229 |
| Jedno ciało w Chrystusie | 229 |
| Żywe i święte przybytki Ducha | 230 |
| Udział świeckich w kapłańskim, prorockim i królewskim urzędzie Jezusa Chrystusa | 230 |
| Laikat i jego świecki charakter | 232 |
| Powołani do świętości | 234 |
| Uświęcajcie się żyjąc w świecie | 235 |
| Rozdział II. LATOROŚLE JEDNEGO WINNEGO KRZEWU Uczestnictwo świeckich w życiu Kościoła-Wspólnoty | 237 |
| Tajemnica Kościoła-Wspólnoty | 237 |
| Sobór i eklezjologia komunii | 237 |
| Organiczna struktura wspólnoty: różnorodność i komplementarność | 239 |
| Posługi i charyzmaty – dary Ducha Świętego dla Kościoła | 240 |
| Posługi, urzędy i funkcje | 240 |
| Posługi wynikające ze święceń | 241 |
| Posługi, urzędy i funkcje świeckich | 241 |
| Charyzmaty | 243 |
| Uczestnictwo świeckich w życiu Kościoła | 245 |
| Kościoły partykularne i Kościół powszechny | 245 |
| Parafia | 246 |
| Apostolskie zaangażowanie w parafii | 247 |
| Formy uczestnictwa w życiu Kościoła | 248 |
| Formy osobistego uczestnictwa | 248 |
| Formy uczestnictwa zrzeszonego | 249 |
| Kryteria charakteru kościelnego zrzeszeń laikatu | 250 |
| Posługa pasterzy na rzecz komunii | 251 |
| Rozdział III. PRZEZNACZYŁEM WAS NA TO, ABYŚCIE SZLI I OWOC PRZYNOSILI Współodpowiedzialność świeckich w Kościele-Misji | 254 |
| Misyjna natura komunii | 254 |
| Głosić Ewangelię | 255 |
| Nadszedł czas nowej ewangelizacji | 255 |
| Idźcie na cały świat | 257 |
| Żyć ewangelią służąc człowiekowi i społeczeństwu | 258 |
| Krzewić poszanowanie dla godności osoby ludzkiej | 259 |
| Otaczać głębokim szacunkiem prawo do życia | 260 |
| Wolność wzywania imienia Pańskiego | 262 |
| Rodzina pierwszą płaszczyzną społecznego zaangażowania | 263 |
| Miłość duszą i podstawą solidarności | 264 |
| Zaangażowanie polityczne dotyczy wszystkich i służy wszystkim | 265 |
| Człowiek ośrodkiem życia gospodarczo-społecznego | 267 |
| Ewangelizacja kultury i kultur człowieka | 268 |
| Rozdział IV. ROBOTNICY W WINNICY PAŃSKIEJ D zarządcy wielorakiej Łaski Bożej | 271 |
| Różnorodność powołań | 271 |
| Młodzież, dzieci i ludzie starsi | 271 |
| Młodzież nadzieją Kościoła | 271 |
| Dzieci i królestwo niebieskie | 272 |
| Ludzie starsi i dar mądrości | 273 |
| Kobiety i mężczyźni | 274 |
| Podstawy antropologiczne i teologiczne | 275 |
| Misja w Kościele i w świecie | 277 |
| Współobecność i współpraca mężczyzn i kobiet | 279 |
| Chorzy i cierpiący | 280 |
| Odnowiona działalność duszpasterska | 281 |
| Różne stany życia i różne powołania | 282 |
| Różnorodne powołania świeckich | 283 |
| Rozdział V. ABYŚCIE PRZYNOSILI OWOC OBFITSZY Formacja katolików świeckich | 285 |
| Stale wzrastać w dojrzałości | 285 |
| Odkrywać własne powołanie i misję i żyć nimi | 285 |
| Integralna formacja do życia w jedności | 286 |
| Aspekty formacji | 287 |
| Współpracownicy Boga-Wychowawcy | 288 |
| Inne środowiska wychowawcze | 289 |
| Formacja jako wzajemny dar wszystkich dla wszystkich | 291 |
| Apel i modlitwa | 291 |
| Wprowadzenie do adhortacji Redemptoris custos – ks. Wojciech Hanc | 295 |
| 1. Więź Józefa z Maryją, Matką Jezusa | 296 |
| 2. Więź nazaretańskiego patriarchy z Jezusem | 297 |
| 3. Więź św. Józefa z Kościołem | 297 |
| REDEMPTORIS CUSTOS | |
| WPROWADZENIE | 301 |
| Rozdział I. ZAPISY EWANGELII | 302 |
| Małżeństwo z Maryją | 302 |
| Rozdział II. POWIERNIK TAJEMNICY BOGA SAMEGO | 304 |
| W służbie ojcostwa | 305 |
| Spis ludności | 308 |
| Narodzenie w Betlejem | 308 |
| zanie | 308 |
| Nadanie imienia | 309 |
| Ofiarowanie Jezusa w świątyni | 309 |
| Ucieczka do Egiptu | 309 |
| Jezus w świątyni | 310 |
| Opiekun i wychowawca Jezusa w Nazarecie | 310 |
| Rozdział III. MĄŻ SPRAWIEDLIWY – OBLUBIENIEC | 311 |
| Rozdział IV. PRACA WYRAZEM MIŁOŚCI | 314 |
| Rozdział V. PRYMAT ŻYCIA WEWNĘTRZNEGO | 315 |
| Rozdział VI. PATRON KOŚCIOŁA NASZYCH CZASÓW | 317 |
| Wprowadzenie do adhortacji Pastores dabo vobis – ks. Edward Staniek | 321 |
| PASTORES DABO VOBIS | |
| WPROWADZENIE | 327 |
| Rozdział I. Z LUDZI WZIĘTY Formacja kapłańska wobec wyzwań schyłku drugiego tysiąclecia | 331 |
| Kapłan w swoich czasach | 331 |
| Ewangelia w dzisiejszych czasach: nadzieje i przeszkody | 332 |
| Młodzi wobec powołania i formacji kapłańskiej | 334 |
| Ewangeliczne rozeznanie | 336 |
| Rozdział II. NAMAŚCIŁ MNIE I POSŁAŁ Natura i misja kapłaństwa służebnego | 338 |
| Spojrzenie na kapłana | 338 |
| Kościół – tajemnica, komunia i misja | 339 |
| Podstawowa relacja z Chrystusem Głową i Pasterzem | 340 |
| W służbie Kościoła i świata | 342 |
| Rozdział III. DUCH PAŃSKI SPOCZYWA NA MNIE Życie duchowe kapłana | 346 |
| „Szczególne” powołanie do świętości | 346 |
| Upodobnienie do Jezusa Chrystusa Głowy i Pasterza oraz miłość pasterska | 347 |
| Życie duchowe a sprawowanie posługi | 351 |
| Życie kapłańskie i radykalizm ewangeliczny | 354 |
| Przynależność do Kościoła lokalnego i poświęcenie się temu Kościołowi | 358 |
| „Odnów w ich sercach ducha świętości” | 360 |
| Rozdział IV. CHODŹCIE, A ZOBACZYCIE Powołanie kapłańskie w duszpasterstwie Kościoła | 362 |
| Szukać Jezusa, pójść za Nim, pozostać z Nim | 362 |
| Kościół i dar powołania | 363 |
| Dialog powołania: inicjatywa Boga i odpowiedź człowieka | 364 |
| Treść i środki duszpasterstwa powołań | 367 |
| Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za powołania kapłańskie | 370 |
| Rozdział V. USTANOWIŁ DWUNASTU, ABY MU TOWARZYSZYLI Formacja kandydatów do kapłaństwa | 373 |
| Towarzyszyć Chrystusowi na wzór apostołów | 373 |
| I. Wymiary formacji kapłańskiej | 374 |
| Formacja ludzka fundamentem całej formacji kapłańskiej | 374 |
| Formacja duchowa: zjednoczenie z Bogiem i poszukiwanie Chrystusa | 376 |
| Formacja intelektualna: zrozumienie wiary | 383 |
| Formacja duszpasterska: udział w miłości Jezusa Chrystusa Do Pasterza | 388 |
| II. Środowiska formacji kapłańskiej | 391 |
| Wspólnota formacyjna wyższego seminarium | 391 |
| Niższe seminarium oraz inne formy duszpasterstwa powołań | 394 |
| III. Odpowiedzialni za formację kapłańską | 396 |
| Kościół i biskup | 396 |
| Wspólnota wychowawcza seminarium | 397 |
| Wykładowcy teologii | 398 |
| Wspólnoty, stowarzyszenia i ruchy młodzieżowe | 399 |
| Kandydat do kapłaństwa | 400 |
| Rozdział VI. PRZYPOMINAM CI, ABYŚ ROZPALIŁ NA NOWO CHARYZMAT BOŻY, KTÓRY JEST W TOBIE Stała formacja kapłanów | 401 |
| Teologiczne uzasadnienie formacji stałej | 401 |
| Różne aspekty formacji stałej | 403 |
| Głęboki sens stałej formacji | 406 |
| Bez względu na wiek i warunki życia | 410 |
| Odpowiedzialność za formację stałą | 411 |
| Czas, formy i środki formacji stałej | 413 |
| ZAKOŃCZENIE | 415 |
| Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in Africa – abp Henryk Hoser SAC | 419 |
| ECCLESIA IN AFRICA | |
| WPROWADZENIE | 425 |
| Sobór | 425 |
| Sympozjum Konferencji Episkopatów Afryki i Madagaskaru | 426 |
| Zwołanie Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego Afryce | 426 |
| Czas łaski | 427 |
| Adresaci dokumentu | 427 |
| Plan adhortacji | 428 |
| Rozdział I. HISTORYCZNA CHWILA W ŻYCIU KOŚCIOŁA | 429 |
| Wyznanie wiary | 429 |
| Synod zmartwychwstania, synod nadziei | 430 |
| Kolegialność afektywna i efektywna | 431 |
| W pełnej komunii z Kościołem powszechnym | 432 |
| Orędzie aktualne i wiarygodne | 433 |
| Rodzina Boża na drodze synodalnej | 434 |
| Bóg pragnie zbawić Afrykę | 436 |
| Rozdział II. KOŚCIÓŁ W AFRYCE | 438 |
| I. Krótka historia ewangelizacji kontynentu | 438 |
| Faza pierwsza | 438 |
| Faza druga | 439 |
| Faza trzecia | 440 |
| Hołd misjonarzom | 441 |
| Kościół zakorzenia się i wzrasta | 442 |
| Czym jest dzisiaj Afryka? | 442 |
| Pozytywne wartości afrykańskiej kultury | 443 |
| Niektóre opcje narodów Afryki | 444 |
| II. Aktualne problemy Kościoła w Afryce | 445 |
| Ewangelizacja w głąb | 445 |
| Przezwyciężenie podziałów | 446 |
| Małżeństwo i powołania | 446 |
| Trudności społeczne i polityczne | 446 |
| Presja środków społecznego przekazu | 447 |
| III. Formacja głosicieli Ewangelii | 447 |
| Rozdział III. EWANGELIZACJA I INKULTURACJA | 449 |
| Misja Kościoła | 449 |
| Przepowiadanie | 450 |
| Pilna potrzeba i konieczność inkulturacji | 451 |
| Podstawy teologiczne | 451 |
| Zasady i dziedziny inkulturacji | 452 |
| Kościół jako rodzina boża | 453 |
| Dziedziny zastosowania inkulturacji | 454 |
| Dialog | 454 |
| Integralny rozwój człowieka | 455 |
| Stać się głosem tych, którzy nie mają głosu | 457 |
| Środki społecznego przekazu | 458 |
| Rozdział IV. W PERSPEKTYWIE TRZECIEGO TYSIĄCLECIA CHRZEŚCIJAŃSTWA | 459 |
| I. Aktualne wyzwania | 459 |
| Konieczność chrztu | 459 |
| Pilna potrzeba ewangelizacji | 460 |
| Doniosłe znaczenie formacji | 460 |
| Pogłębianie wiary | 461 |
| Moc świadectwa | 461 |
| Inkulturacja wiary | 462 |
| Wspólnota pojednania | 462 |
| II. Rodzina | 463 |
| Ewangelizacja rodziny | 463 |
| Święta Rodzina jako wzorzec | 463 |
| Godność i rola mężczyzny i kobiety | 463 |
| Godność i rola małżeństwa | 464 |
| Na ratunek rodzinie afrykańskiej | 464 |
| Rodzina otwarta na społeczeństwo | 465 |
| Rozdział V. „BĘDZIECIE MOIMI ŚWIADKAMI” W AFRYCE | 466 |
| Świadectwo i świętość | 466 |
| I. Współpracownicy w dziele ewangelizacji | 467 |
| Żywe wspólnoty kościelne | 467 |
| Laikat | 467 |
| Katechiści | 468 |
| Rodzina | 468 |
| Młodzież | 468 |
| Osoby konsekrowane | 469 |
| Kandydaci do kapłaństwa | 470 |
| Diakoni | 470 |
| Kapłani | 470 |
| Biskupi | 471 |
| II. Struktury ewangelizacji | 471 |
| Parafie | 471 |
| Ruchy i stowarzyszenia | 471 |
| Szkoły | 472 |
| Uniwersytety i uczelnie wyższe | 472 |
| Środki materialne | 472 |
| Rozdział VI. BUDOWAĆ KRÓLESTWO BOŻE | 474 |
| Królestwo sprawiedliwości i pokoju | 474 |
| Eklezjalny wymiar świadectwa | 474 |
| Sól ziemi | 475 |
| Współpraca z wyznawcami innych religii | 475 |
| Właściwe zarządzanie sprawami publicznymi | 476 |
| Budowanie narodu | 476 |
| Droga praworządności | 476 |
| Zarządzanie majątkiem społecznym | 476 |
| Wymiar międzynarodowy | 477 |
| I. Problemy budzące niepokój | 478 |
| Przywrócić młodym nadzieję | 478 |
| Plaga AIDS | 478 |
| „Przekujcie miecze na lemiesze!” (por. Iz 2,4): nigdy więcej wojny! | 479 |
| Uchodźcy i wysiedleni | 480 |
| Ciężar zadłużenia zagranicznego | 480 |
| Godność afrykańskiej kobiety | 480 |
| II. Głosić dobrą nowinę | 481 |
| Naśladować Chrystusa, najdoskonalszego Głosiciela | 481 |
| Tradycyjne formy przekazu | 481 |
| Ewangelizacja środków przekazu | 481 |
| Wykorzystanie środków społecznego przekazu | 482 |
| Współpraca i koordynacja w dziedzinie środków przekazu | 482 |
| Rozdział VII. „BĘDZIECIE MOIMI ŚWIADKAMI AŻ PO KRAŃCE ZIEMI” | 483 |
| Gotowi do podjęcia misji | 483 |
| Organiczna solidarność duszpasterska | 484 |
| Świętość a misja | 486 |
| Praktyka solidarności | 487 |
| ZAKOŃCZENIE | 488 |
| Ku nowemu tysiącleciu chrześcijaństwa | 488 |
| Modlitwa do Maryi, Matki Kościoła | 489 |
| Wprowadzenie do adhortacji Vita consecrata – o. Jerzy Wiesław Gogola OCD | 491 |
| VITA CONSECRATA | |
| WPROWADZENIE | 497 |
| Dziękczynienie za życie konsekrowane | 497 |
| Życie konsekrowane darem dla kościoła | 498 |
| Owoce synodu | 498 |
| Działanie Ducha Świętego w różnych formach życia konsekrowanego | 499 |
| Życie monastyczne na Wschodzie i na Zachodzie | 499 |
| Stan dziewic poświęconych Bogu, pustelnicy, wdowy | 500 |
| Instytuty oddane całkowicie kontemplacji | 501 |
| Życie konsekrowane oddane dziełom apostolskim | 501 |
| Instytuty świeckie | 502 |
| Stowarzyszenia życia apostolskiego | 502 |
| Nowe formy życia konsekrowanego | 502 |
| Cel adhortacji apostolskiej | 503 |
| Rozdział I. CONFESSIO TRINITATIS: CHRYSTOLOGICZNO-TRYNITARNE Źródła życia konsekrowanego | 505 |
| Ikona Chrystusa przemienionego | 505 |
| „Przemienił się wobec nich” | 506 |
| „To jest mój syn umiłowany, jego słuchajcie!” | 506 |
| I. Na chwałę Trójcy Przenajświętszej | 507 |
| A Patre ad Patrem: inicjatywa Boga | 507 |
| Per Filium: śladami Chrystusa | 508 |
| In Spiritu: konsekrowani przez Ducha Świętego | 509 |
| Rady ewangeliczne darem Trójcy Przenajświętszej | 509 |
| Odblask życia trynitarnego w radach ewangelicznych | 510 |
| Konsekrowani jak Chrystus dla królestwa Bożego | 511 |
| II. Między paschą a pełnią czasów | 511 |
| Od Taboru po Kalwarię | 511 |
| Paschalny wymiar życia konsekrowanego | 512 |
| Świadkowie Chrystusa w świecie | 512 |
| Eschatologiczny wymiar życia konsekrowanego | 513 |
| Aktywne oczekiwanie: zaangażowanie i czujność | 514 |
| Maryja Dziewica – wzór konsekracji i naśladowania Chrystusa | 515 |
| III. W Kościele i dla Kościoła | 516 |
| „D, że tu jesteśmy”: Życie konsekrowane w tajemnicy Kościoła | 516 |
| Nowa i szczególna konsekracja | 516 |
| Wzajemne powiązania między różnymi stanami życia chrześcijańskiego | 517 |
| Szczególna wartość życia konsekrowanego | 518 |
| Świadczyć o Ewangelii Błogosławieństw | 519 |
| Żywy Kościoła-Oblubienicy | 519 |
| IV. Prowadzeni przez Ducha Świętego | 520 |
| Życie „przemienione”: wezwanie do świętości | 520 |
| Wierność charyzmatowi | 521 |
| Twórcza wierność | 522 |
| Modlitwa i asceza: duchowe zmaganie | 522 |
| Dążenie do świętości | 523 |
| „Wstańcie, nie lękajcie się!”: odnowiona ufność | 524 |
| Rozdział II. SIGNUM FRATERNITATIS: ŻYCIE KONSEKROWANE ZNAKIEM KOMUNII W KOŚCIELE. | 525 |
| I. Trwałe wartości | 525 |
| Na Trójcy Przenajświętszej | 525 |
| Życieerskie w miłości | 525 |
| Zadania władzy | 526 |
| Rola osób starszych | 527 |
| Na wzór wspólnoty apostolskiej | 527 |
| Sentire cum Ecclesia | 528 |
| Braterstwo w Kościele powszechnym | 529 |
| Życie konsekrowane a Kościół partykularny | 530 |
| Owocna i harmonijna współpraca w komunii kościelnej | 530 |
| Stały dialog w duchu miłości | 531 |
| Braterstwo w świecie podzielonym i niesprawiedliwym | 532 |
| Komunia między różnymi instytutami | 532 |
| Struktury koordynujące | 533 |
| Komunia i współpraca ze świeckimi | 534 |
| O nowy dynamizm duchowy i apostolski | 534 |
| Świeccy wolontariusze i osoby stowarzyszone | 534 |
| Godność i rola kobiety konsekrowanej | 535 |
| Nowe perspektywy obecności i działania | 536 |
| II. Ciągłość dzieła Ducha Świętego: wierność w nowości | 537 |
| Mniszki klauzurowe | 537 |
| Bracia zakonni | 538 |
| Instytuty mieszane | 540 |
| Nowe formy życia ewangelicznego | 540 |
| III. Spojrzenie w przyszłość | 541 |
| Trudności i perspektywy | 541 |
| Duszpasterstwo powołaniowe wobec nowych wyzwań | 542 |
| Cele formacji początkowej | 543 |
| Zadania formatorów i formatorek | 544 |
| Formacja wspólnotowa i apostolska | 545 |
| Potrzeba opracowania całościowej i aktualnej ratio | 545 |
| Formacja stała | 546 |
| W dynamice wierności | 546 |
| Wymiary formacji stałej | 548 |
| Rozdział III. SERVITIUM CARITATIS: ŻYCIE KONSEKROWANE OBJAWIENIEM BOŻEJ MIŁOŚCI W ŚWIECIE | 549 |
| Konsekrowani do pełnienia misji | 549 |
| W służbie Boga i człowieka | 550 |
| Współpraca w Kościele i duchowość apostolska | 550 |
| I. Miłość aż do końca | 551 |
| Miłować Sercem Chrystusa | 551 |
| Szczególny wkład życia konsekrowanego w ewangelizację | 552 |
| Pierwsza ewangelizacja: przepowiadać Chrystusa narodom | 553 |
| Obecni we wszystkich zakątkach ziemi | 553 |
| Przepowiadanie Chrystusa a inkulturacja | 554 |
| Inkulturacja życia konsekrowanego | 555 |
| Nowa ewangelizacja | 556 |
| Szczególne umiłowanie ubogich i promocja sprawiedliwości | 556 |
| Opieka nad chorymi | 558 |
| II. Świadectwo prorockie w obliczu wielkich wyzwań | 558 |
| Prorocki charakter życia konsekrowanego | 558 |
| Znaczenie życia konsekrowanego we współczesnym świecie | 559 |
| Wierność aż po męczeństwo | 560 |
| Wielkie wyzwania dla życia konsekrowanego | 560 |
| Wyzwanie czystości konsekrowanej | 560 |
| Wyzwanie ubóstwa | 561 |
| Ubóstwo ewangeliczne w służbie ubogich | 562 |
| Wyzwanie wolności w posłuszeństwie | 562 |
| Spełniać razem wolę Ojca | 563 |
| Usilna troska o rozwój życia duchowego | 563 |
| Wsłuchani w słowo Boże | 564 |
| W komunii z Chrystusem | 565 |
| III. Niektóre areopagi misji | 566 |
| Obecność w świecie edukacji | 566 |
| Konieczność odnowionego zaangażowania na polu edukacji | 567 |
| Ewangelizacja kultury | 567 |
| Obecność w świecie środków społecznego przekazu | 568 |
| IV. W dialogu ze wszystkimi | 569 |
| Służba jedności chrześcijan | 569 |
| Formy dialogu ekumenicznego | 570 |
| Dialog międzyreligijny | 570 |
| Duchowość jako odpowiedź na poszukiwanie sacrum i na tęsknotę za Bogiem | 571 |
| ZAKOŃCZENIE | 572 |
| Bezinteresowność bez granic | 572 |
| Życie konsekrowane w służbie królestwa bożego | 573 |
| Do młodzieży | 573 |
| Do rodzin | 574 |
| Do mężczyzn i kobiet d woli | 574 |
| Do osób konsekrowanych | 574 |
| Patrząc w przyszłość | 575 |
| Modlitwa do Trójcy Przenajświętszej | 576 |
| Prośba do Najświętszej Maryi Panny | 576 |
| Wprowadzenie do adhortacji Nowa nadzieja dla Libanu – ks. Jarosław Różański OMI. | 577 |
| W zasięgu starych cywilizacji | 577 |
| Chrześcijaństwo w okresie rzymskim | 577 |
| Okres bizantyjski | 578 |
| Spotkanie z islamem | 578 |
| Droga ku niepodległości | 578 |
| Źródła konfliktu | 579 |
| Wszyscy przeciwko wszystkim | 579 |
| Pielgrzymka Jana Pawła II do Libanu i adhortacja apostolska Nowa nadzieja dla Libanu | 580 |
| NOWA NADZIEJA DLA LIBANU | |
| Wprowadzenie. SYNOD NADZIEI | 583 |
| Rozdział I. AKTUALNA SYTUACJA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO W LIBANIE | 587 |
| Jedność i różnorodność | 587 |
| Kościół katolicki w Libanie po ostatnich wydarzeniach | 588 |
| Razem z innymi kościołami i społecznościami chrześcijańskimi w Libanie | 589 |
| Relacje z wyznawcami religii monoteistycznych, szczególnie z muzułmanami | 590 |
| Sekularyzacja i świat dzisiejszy | 591 |
| Chrześcijanie w społeczeństwie cywilnym | 592 |
| Rozdział II. NADZIEJA W KOŚCIELE OPARTA NA CHRYSTUSIE | 594 |
| Wezwanie do nadziei | 594 |
| 1. Kościół, tajemnica komunii | 594 |
| Wymiary tej tajemnicy | 594 |
| Komunia w Duchu Świętym, Boskim tchnieniu jedności w różnorodności | 596 |
| II. Chrystus nadzieją chrześcijan | 598 |
| Chrystus, DPasterz swego ludu | 598 |
| Chrystus, prawdziwe Światło świata | 600 |
| Chrystus, moc Boża | 603 |
| Rozdział III. SYNOD DLA ODNOWY KOŚCIOŁA | 605 |
| Zwołanie i prace synodu | 605 |
| Duch Święty, sprawca odnowy | 605 |
| I. Źródła i owoce odnowy | 606 |
| Słowo Boże | 606 |
| Tradycja apostolska | 607 |
| Liturgia | 608 |
| Modlitwa osobista i wspólnotowa | 609 |
| II. Odnowa osób | 610 |
| Jedność w różnorodności | 610 |
| Wierni świeccy | 610 |
| Rodzina | 611 |
| Kobiety | 613 |
| Młodzi | 614 |
| Zakonnicy i zakonnice | 615 |
| Życie apostolskie zakonników | 617 |
| Życie monastyczne | 617 |
| Posługi święceń | 619 |
| Biskupstwo | 620 |
| Prezbiterat | 621 |
| Diakonat | 622 |
| III. Odnowa struktur wspólnotowych | 622 |
| Wspólnie budować Ciało Chrystusa | 622 |
| Parafie | 622 |
| Eparchie | 625 |
| Patriarchaty | 625 |
| IV. Wezwanie do odnowy duszpasterskiej | 626 |
| Katechizacja | 626 |
| Szkoły wyższe | 629 |
| Kościelny wydział teologii | 630 |
| Duszpasterstwo powołań | 631 |
| Rozdział IV. KOMUNIA | 632 |
| Kościół, Ciało Chrystusa | 632 |
| I. Komunia w Kościele katolickim w Libanie | 633 |
| W Libanie | 633 |
| Razem z całym Kościołem katolickim na Bliskim Wschodzie | 635 |
| Razem ze wspólnotami katolickimi diaspory | 635 |
| Razem z całym Kościołem katolickim | 636 |
| II. Dialog z kościołami prawosławnymi | 636 |
| III. Związki ze wspólnotami kościelnymi wyrosłymi z reformacji | 637 |
| IV. Rada kościołów na bliskim wschodzie | 638 |
| Rozdział V. ZAANGAŻOWANIE KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO W LIBANIE W DIALOG MIĘDZYRELIGIJNY | 639 |
| Autentyczny dialog | 639 |
| I. Dialog muzułmańsko-chrześcijański | 639 |
| II. Współżycie | 640 |
| III. Solidarność ze światem arabskim | 641 |
| IV. Budowanie społeczeństwa | 641 |
| V. Pokój i pojednanie | 643 |
| Rozdział VI. KOŚCIÓŁ W SŁUŻBIE LUDZKOŚCI | 646 |
| Społeczne aspekty misji Kościoła | 646 |
| I. Służba społeczna | 646 |
| II. Zarządzanie di Kościoła | 647 |
| III. Posługa szkolnictwa | 649 |
| Katolickie szkoły i ośrodki akademickie w Libanie | 649 |
| Uniwersytety i instytuty katolickie | 650 |
| IV. Służba informacji | 651 |
| V. Zaangażowanie polityczne | 651 |
| VI. Prawa człowieka | 653 |
| ZAKOŃCZENIE | 656 |
| Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in America – ks. Tomasz Szyszka SVD | 661 |
| ECCLESIA IN AMERICA | |
| WPROWADZENIE | 667 |
| Idea zwołania synodu | 668 |
| Temat synodu | 668 |
| y synodu, jako doświadczenie spotkania | 668 |
| Przyczynek do jedności kontynentu | 669 |
| W kontekście nowej ewangelizacji | 669 |
| Obecność i pomoc Pana | 670 |
| Rozdział I. SPOTKANIE Z ŻYJĄCYM JEZUSEM CHRYSTUSEM | 671 |
| Spotkania z Panem w Nowym Testamencie | 671 |
| Spotkania osobiste i spotkania wspólnotowe | 672 |
| Spotkanie z Chrystusem w czasie Kościoła | 672 |
| Jezusa spotykamy przez Maryję | 673 |
| Miejsca spotkania z Chrystusem | 674 |
| Rozdział II. SPOTKANIE Z JEZUSEM CHRYSTUSEM W DZISIEJSZEJ AMERYCE | 676 |
| Sytuacja mężczyzn i kobiet Ameryki, a ich spotkanie z Panem | 676 |
| Chrześcijańska tożsamość Ameryki | 676 |
| Owoce świętości | 677 |
| Pobożność ludowa | 678 |
| Obecność katolików ze wschodu | 678 |
| Miejsce Kościoła w szkolnictwie i działalności społecznej | 679 |
| Coraz większe poszanowanie praw człowieka | 680 |
| Zjawisko globalizacji | 680 |
| Wzrost urbanizacji | 681 |
| Ciężar zadłużenia międzynarodowego | 681 |
| Korupcja | 682 |
| Handel narkotykami i ich konsumpcja | 682 |
| Troska o ekologię | 683 |
| Rozdział III. DROGA NAWRÓCENIA | 684 |
| Naglące wezwanie do nawrócenia | 684 |
| Społeczny wymiar nawrócenia | 685 |
| Stałe nawracanie się | 685 |
| Prowadzeni przez Ducha Świętego do nowego stylu życia | 686 |
| Powszechne powołanie do świętości | 687 |
| Jezus, jedyna droga do świętości | 688 |
| Pokuta i pojednanie | 688 |
| Rozdział IV. W DRODZE DO KOMUNII | 690 |
| Kościół sakramentem komunii | 690 |
| Wtajemniczenie chrześcijańskie a komunia | 691 |
| Eucharystia, centrum komunii z Bogiem i z naszymi braćmi | 691 |
| Biskupi promotorami komunii | 692 |
| Pogłębianie komunii kościołów partykularnych | 693 |
| Braterska komunia ze wschodnimi kościołami katolickimi | 693 |
| Kapłan znakiem jedności | 694 |
| Rozwijanie duszpasterstwa powołaniowego | 695 |
| Odnowa parafii | 696 |
| Stali diakoni | 697 |
| Życie konsekrowane | 697 |
| Wierni świeccy a odnowa Kościoła | 698 |
| Godność kobiety | 700 |
| Wyzwania dla rodziny chrześcijańskiej | 700 |
| Młodzi nadzieją przyszłości | 701 |
| Dopomaganie dziecku do spotkania z Chrystusem | 702 |
| Elementy komunii z innymi kościołami i społecznościami kościelnymi | 703 |
| Relacje Kościoła ze społecznościami judaistycznymi | 703 |
| Religie niechrześcijańskie | 704 |
| Rozdział V. DROGA DO SOLIDARNOŚCI | 705 |
| Solidarność owocem komunii | 705 |
| Doktryna Kościoła wyrazem wymogów nawrócenia | 705 |
| Społeczna nauka Kościoła | 706 |
| Globalizacja solidarności | 707 |
| Grzechy społeczne wołające o pomstę do nieba | 707 |
| Najgłębsza podstawa praw człowieka | 708 |
| Opcja na rzecz ubogich i spychanych na margines | 709 |
| Zadłużenie zewnętrzne | 709 |
| Walka z korupcją | 710 |
| Problem narkotyków | 710 |
| Wyścig eń | 711 |
| Cywilizacja śmierci i społeczeństwo zdominowane przez silnych | 711 |
| Autochtoni i afroamerykanie | 713 |
| Problematyka dotycząca imigrantów | 713 |
| Rozdział VI. MISJA KOŚCIOŁA W DZISIEJSZEJ AMERYCE: NOWA EWANGELIZACJA | 715 |
| Posłani przez Chrystusa | 715 |
| Jezus Chrystus – „dnowina” i pierwszy ewangelizator | 716 |
| Spotkanie z Chrystusem pobudza do ewangelizacji | 717 |
| Doniosłość katechizacji | 717 |
| Ewangelizacja kultury | 718 |
| Ewangelizacja ośrodków edukacji i wychowania | 719 |
| Ewangelizacja z pomoc środków społecznego przekazu | 720 |
| Wyzwanie ze strony sekt | 721 |
| Misja ad gentes | 722 |
| ZAKOŃCZENIE | 724 |
| Z nadzieją i wdzięcznością | 724 |
| Modlitwa do Jezusa Chrystusa za rodziny Ameryki | 724 |
| Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in Asia – ks. Wojciech Kluj OMI | 727 |
| ECCLESIA IN ASIA | |
| WPROWADZENIE | 733 |
| Przedziwne dzieła Boga w Azji | 733 |
| Przygotowanie specjalnego zgromadzenia | 733 |
| Realizacja specjalnego zgromadzenia | 734 |
| Dzielenie się owocami specjalnego zgromadzenia | 735 |
| Rozdział I. KONTEKST AZJATYCKI | 737 |
| Azja, kolebka Chrystusa i Kościoła | 737 |
| Realia religijne i kulturowe | 737 |
| Realia gospodarcze i społeczne | 738 |
| Realia polityczne | 740 |
| Kościół w Azji: przeszłość i teraźniejszość | 741 |
| Rozdział II. JEZUS, ZBAWICIEL: DAR DLA AZJI | 744 |
| Dar wiary | 744 |
| Jezus Chrystus, Bóg-Człowiek i Odkupiciel | 745 |
| Osoba i posłannictwo Syna Bożego | 746 |
| Jezus Chrystus prawdą człowieka | 747 |
| Jezus – jedyny i powszechny zbawiciel | 748 |
| Rozdział III. DUCH ŚWIĘTY: PAN DAJĄCY ŻYCIE | 750 |
| Duch Boży w stworzeniu i w historii | 750 |
| Duch Święty a wcielenie słowa | 751 |
| Duch Święty a Ciało Chrystusa | 752 |
| Duch Święty a misja Kościoła w Azji | 753 |
| Rozdział IV. JEZUS ZBAWICIEL: GŁOSZENIE DARU | 755 |
| Prymat głoszenia | 755 |
| Głoszenie Jezusa Chrystusa w Azji | 756 |
| Wyzwania inkulturacji | 758 |
| Kluczowe obszary inkulturacji | 759 |
| Życie chrześcijańskie jako głoszenie | 761 |
| Rozdział V. WSPÓLNOTA I DIALOG W DZIELE MISYJNYM | 764 |
| Nierozłączność wspólnoty i misji | 764 |
| Komunia w kościele | 765 |
| Solidarność między kościołami | 767 |
| Katolickie kościoły wschodnie | 768 |
| Dzielenie nadziei i cierpień | 768 |
| Misja dialogu | 770 |
| Dialog ekumeniczny | 771 |
| Dialog międzyreligijny | 772 |
| Rozdział VI. W SŁUŻBIE ROZWOJOWI CZŁOWIEKA | 774 |
| Społeczna nauka Kościoła | 774 |
| Godność osoby ludzkiej | 775 |
| Opcja charytatywna na rzecz ubogich | 775 |
| Ewangelia życia | 777 |
| Lecznictwo | 778 |
| Wychowanie i oświata | 779 |
| Budowanie pokoju | 779 |
| Globalizacja | 780 |
| Zadłużenie zewnętrzne | 781 |
| Środowisko | 781 |
| Rozdział VII. ŚWIADKOWIE EWANGELII | 783 |
| Kościół, który daje świadectwo | 783 |
| Pasterze | 784 |
| Instytuty życia konsekrowanego i stowarzyszenia misyjne | 784 |
| Laikat | 786 |
| Rodzina | 787 |
| Młodzież | 788 |
| Środki społecznego przekazu | 789 |
| Męczennicy | 790 |
| ZAKOŃCZENIE | 791 |
| Słowa wdzięczności i zachęty | 791 |
| Modlitwa do Matki Chrystusa | 792 |
| Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in Oceania – ks. Adam Wolanin SJ | 795 |
| ECCLESIA IN OCEANIA | |
| WPROWADZENIE | 801 |
| Rozdział I. JEZUS CHRYSTUS A LUDY OCEANII | 802 |
| Osoba Jezusa | 802 |
| Wezwanie | 802 |
| Głosić Jezusa Chrystusa | 803 |
| Jezus Chrystus: Pasterz, Prorok i Kapłan | 803 |
| Ludy Oceanii | 804 |
| Miejsce i czas | 804 |
| Misja a kultura | 806 |
| Specjalne zgromadzenie synodu | 807 |
| Temat | 807 |
| Nadzieja | 808 |
| Rozdział II. IŚĆ W OCEANII DROGĄ JEZUSA CHRYSTUSA | 810 |
| Kościół jako komunia | 810 |
| Tajemnica i dar | 810 |
| Kościół partykularny i Kościół powszechny | 811 |
| Wzajemne ubogacanie się | 812 |
| Komunia a misja | 813 |
| Wezwanie do misji | 813 |
| Wyzwania | 813 |
| Kościół zaangażowany | 814 |
| Ewangelia a kultura | 815 |
| Inkulturacja | 815 |
| Sytuacja aktualna | 817 |
| Rozdział III. GŁOSZENIE PRAWDY JEZUSA CHRYSTUSA W OCEANII | 819 |
| Nowa ewangelizacja | 819 |
| Ewangelizacja w Oceanii | 819 |
| Głosiciele Ewangelii | 821 |
| Prymat głoszenia | 822 |
| Ewangelizacja a media | 823 |
| Wyzwania stojące dziś przed wiarą | 824 |
| Katecheza | 824 |
| Ekumenizm | 824 |
| Ugrupowania fundamentalistyczne | 825 |
| Dialog międzyreligijny | 826 |
| Nadzieja dla społeczeństwa | 826 |
| Społeczna Nauka Kościoła | 826 |
| Prawa człowieka | 827 |
| Autochtoni | 828 |
| Wspieranie rozwoju | 829 |
| Świętość życia | 829 |
| Środowisko | 830 |
| Działalność charytatywna | 831 |
| Instytucje katolickie | 831 |
| Edukacja katolicka | 831 |
| Lecznictwo | 833 |
| Służba społeczna | 834 |
| Rozdział IV. ŻYĆ W OCEANII ŻYCIEM JEZUSA CHRYSTUSA | 836 |
| Życie duchowe i sakramentalne | 836 |
| Duchu Święty, przyjdź! | 836 |
| Duch życia wewnętrznego | 836 |
| Lectio divina i Pismo święte | 837 |
| Liturgia | 837 |
| Eucharystia | 838 |
| Sakrament pokuty | 838 |
| Namaszczenie chorych | 839 |
| Lud Boży | 839 |
| Powołanie wiernych świeckich | 839 |
| Młodzi w Kościele | 840 |
| Małżeństwo i życie rodzinne | 841 |
| Kobiety w Kościele | 842 |
| Nowe ruchy kościelne | 843 |
| Kapłaństwo służebne i życie konsekrowane | 843 |
| Powołania i seminaria | 843 |
| Życie duchowieństwa | 844 |
| Stały diakonat | 846 |
| Życie konsekrowane | 847 |
| ZAKOŃCZENIE | 849 |
| Maryja, nasza Matka | 849 |
| Modlitwa | 849 |
| Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in Europa – abp Józef Życiński | 851 |
| ECCLESIA IN EUROPA | |
| WPROWADZENIE | 859 |
| Radosne orędzie dla Europy | 859 |
| Drugi Synod poświęcony Europie | 859 |
| Doświadczenie synodu | 860 |
| Ikona apokalipsy | 861 |
| Rozdział I. JEZUS CHRYSTUS JEST NASZĄ NADZIEJĄ | 862 |
| Zmartwychwstały jest zawsze z nami | 862 |
| I. Wyzwania i znaki nadziei dla Kościoła w Europie | 862 |
| Gaśnięcie nadziei | 862 |
| Nieprzeparta tęsknota za nadzieją | 864 |
| Znaki nadziei | 864 |
| Wspólnota ludów | 865 |
| Męczennicy i świadkowie wiary | 865 |
| Świętość objawiająca się w wielu | 866 |
| Parafia i ruchy kościelne | 866 |
| Droga ekumenizmu | 867 |
| II. Powrócić do Chrystusa, źródła wszelkiej nadziei | 867 |
| Wyznawać naszą wiarę | 867 |
| Jezus Chrystus naszą nadzieją | 868 |
| Jezus Chrystus żyjący w Kościele | 870 |
| Rozdział II. EWANGELIA NADZIEI POWIERZONA KOŚCIOŁOWI NOWEGO TYSIĄCLECIA | 871 |
| I. Pan wzywa do nawrócenia | 871 |
| Jezus zwraca się dzisiaj do naszych Kościołów | 871 |
| Oddziaływanie Ewangelii w ciągu historii | 871 |
| Urzeczywistniać prawdziwe oblicze Kościoła | 872 |
| Zdążać ku jedności chrześcijan | 874 |
| II. Cały Kościół posłany w misji | 875 |
| Zadanie duchownych | 875 |
| Świadectwo osób konsekrowanych | 876 |
| Troska o powołania | 877 |
| Posłannictwo świeckich | 877 |
| Rola kobiety | 878 |
| Rozdział III. GŁOSIĆ EWANGELIĘ NADZIEI | 880 |
| I. Głosić tajemnicę Chrystusa | 880 |
| Objawienie nadaje sens historii | 880 |
| Pilna konieczność głoszenia | 880 |
| Pierwsze przepowiadanie i przepowiadanie odnowione | 881 |
| Wierność jedynemu orędziu | 882 |
| Przez świadectwo życia | 882 |
| Formować do wiary dojrzałej | 883 |
| II. Dawać świadectwo w jedności i w dialogu | 884 |
| Komunia między kościołami partykularnymi | 884 |
| Razem z wszystkimi chrześcijanami | 884 |
| W dialogu z innymi religiami | 885 |
| III. Ewangelizować życie społeczne | 886 |
| Ewangelizacja kultury i inkulturacja Ewangelii | 886 |
| Wychowanie młodych do wiary | 887 |
| Uwaga poświęcona środkom przekazu | 888 |
| Misja ad gentes | 888 |
| Ewangelia księgą dla Europy dziś i zawsze | 889 |
| Rozdział IV. CELEBROWAĆ EWANGELIĘ NADZIEI | 890 |
| Wspólnota modląca się | 890 |
| I. Odkryć na nowo liturgię | 890 |
| Zmysł religijny w dzisiejszej Europie | 890 |
| Kościół, który świętuje | 891 |
| Poczucie tajemnicy | 891 |
| Formacja liturgiczna | 892 |
| II. Sprawować sakramenty | 892 |
| Eucharystia | 893 |
| Pojednanie | 893 |
| Modlitwa i życie | 894 |
| Dzień Pański | 895 |
| Rozdział V. SŁUŻYĆ EWANGELII NADZIEI | 896 |
| Droga miłości | 896 |
| I. Posługa miłosierdzia | 896 |
| W komunii i w solidarności | 896 |
| II. Służyć człowiekowi w społeczeństwie | 897 |
| Przywracać nadzieję ubogim | 897 |
| Prawda o małżeństwie i rodzinie | 898 |
| Służyć ewangelii życia | 900 |
| Budować miasto godne człowieka | 901 |
| O kulturę otwartą na drugiego człowieka | 902 |
| III. Zdecydujmy się na miłość! | 903 |
| Rozdział VI. EWANGELIA NADZIEI DLA NOWEJ EUROPY | 904 |
| Boża nowość w historii | 904 |
| I. Duchowe powołanie Europy | 905 |
| Europa promotorką wartości uniwersalnych | 905 |
| Nowe oblicze Europy | 905 |
| Umacniać solidarność i pokój w świecie | 906 |
| II. Struktury Europy | 907 |
| Rola instytucji europejskich | 907 |
| Kościół dla nowej Europy | 908 |
| Z Ewangelii nowy zapał dla Europy | 910 |
| Zakończenie. ZAWIERZENIE MARYI | 911 |
| Niewiasta, smok i dziecię | 911 |
| Modlitwa do Maryi, Matki nadziei | 912 |
| Wprowadzenie do adhortacji Pastores gregis – bp Piotr Libera | 915 |
| PASTORES GREGIS | |
| WPROWADZENIE | 921 |
| X Zgromadzenie Synodu Biskupów | 921 |
| Nadzieja oparta na Chrystusie | 922 |
| Nadzieja w obliczuu nadziei | 923 |
| Słudzy Ewangelii dla nadziei świata | 924 |
| Rozdział I. TAJEMNICA I POSŁUGA BISKUPA | 926 |
| „I wybrał spośród nich dwunastu” (Łk 6,13) | 926 |
| Trynitarny fundament posługi biskupiej | 927 |
| Kolegialny charakter posługi biskupiej | 928 |
| Charakter misyjny i wewnętrzna jedność posługi biskupiej | 930 |
| „Przywołał do siebie tych, których sam chciał” (Mk 3,13) | 931 |
| Rozdział II. ŻYCIE DUCHOWE BISKUPA | 933 |
| „Ustanowił dwunastu, aby mu towarzyszyli” (Mk 3,14) | 933 |
| Powołanie do świętości w Kościele naszych czasów | 934 |
| Duchowa droga biskupa | 935 |
| Maryja, Matka nadziei i mistrzyni życia duchowego | 937 |
| Powierzyć się słowu | 938 |
| Karmić się Eucharystią | 939 |
| Modlitwa i liturgia godzin | 939 |
| Droga rad ewangelicznych i błogosławieństw | 940 |
| Cnota posłuszeństwa | 941 |
| Duch i praktyka ubóstwa biskupa | 942 |
| Służyć w czystości Kościołowi odzwierciedlającemu czystość Chrystusa | 943 |
| Animator duchowości komunii i misji | 944 |
| Droga, która wchodzi w codzienność | 945 |
| Stała formacja biskupa | 946 |
| Przykład świętych biskupów | 947 |
| Rozdział III. NAUCZYCIEL WIARY I HEROLD SŁOWA | 949 |
| „Idźcie na cały świat i głoście ewangelię” (Mk 16,15) | 949 |
| Chrystus w sercu ewangelii i człowieka | 949 |
| Biskup jako słuchacz i strażnik słowa | 950 |
| Autentyczna i wiarygodna służba słowu | 951 |
| Posługa biskupa dla inkulturacji ewangelii | 953 |
| Głosić słowem i przykładem | 954 |
| Rozdział IV. SZAFARZ ŁASKI NAJWYŻSZEGO KAPŁAŃSTWA | 955 |
| „Uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości” (1 Kor 1,2) | 955 |
| Źródło i szczyt życia kościoła partykularnego | 956 |
| Znaczenie kościoła katedralnego | 956 |
| Biskup – moderator liturgii jako pedagogii wiary | 957 |
| Centralny charakter dnia pańskiego i roku liturgicznego | 958 |
| Biskup jako szafarz celji eucharystycznej | 959 |
| Biskup odpowiedzialny za inicjację chrześcijańską | 960 |
| Odpowiedzialność biskupa w zakresie dyscypliny pokutnej | 961 |
| Troska o pobożność ludów | 962 |
| Propagowanie świętości wszystkich wiernych | 963 |
| Rozdział V. PASTERSKIE RZĄDY BISKUPA | 964 |
| „Dałem wam bowiem przykład” (J 13,15) | 964 |
| Władza w posłudze pasterskiej biskupa | 965 |
| Styl pasterskich rządów i wspólnota diecezjalna | 967 |
| Struktury kościoła partykularnego | 968 |
| Wizytacje duszpasterskie | 969 |
| Biskup ze swym prezbiterium | 969 |
| Formacja kandydatów do kapłaństwa | 971 |
| Biskup i diakoni stali | 971 |
| Troska biskupa o osoby konsekrowane | 972 |
| Troska pasterska biskupa o wiernych świeckich | 972 |
| Troska biskupa o rodzinę | 973 |
| Młodzi – pasterski priorytet wobec przyszłości | 974 |
| Duszpasterstwo powołaniowe | 974 |
| Rozdział VI. W KOMUNII KOŚCIOŁÓW | 976 |
| Troska o wszystkie kościoły (por. 2 Kor 11,28) | 976 |
| Biskup diecezjalny w relacji do najwyższej władzy | 977 |
| Wizyty ad limina apostolorum | 980 |
| Synod biskupów | 981 |
| Komunia pomiędzy biskupami i pomiędzy kościołami na poziomie partykularnym | 982 |
| Katolickie kościoły wschodnie | 983 |
| Kościoły patriarchalne i ich synod | 984 |
| Organizacja metropolii i prowincji kościelnych | 985 |
| Konferencje episkopatów | 986 |
| Jedność Kościoła i dialog ekumeniczny | 987 |
| Misyjność w posłudze biskupiej | 988 |
| Rozdział VII. BISKUP WOBEC AKTUALNYCH WYZWAŃ | 990 |
| „Odwagi! jam zwyciężył świat” (J 16,33) | 990 |
| Biskup jako wprowadzający sprawiedliwość i pokój | 990 |
| Dialog międzyreligijny, przede wszystkim służący pokojowi na świecie | 992 |
| Życie obywatelskie, społeczne i ekonomiczne | 993 |
| Poszanowanie środowiska i ochrona stworzenia | 994 |
| Posługa biskupa w odniesieniu do zdrowia | 994 |
| Troska pasterska biskupa wobec migrujących | 995 |
| ZAKOŃCZENIE | 997 |
| INDEKS RZECZOWY | 1001 |
| INDEKS BIBLIJNY | 1055 |
WSTĘP DO ADHORTACJI CATECHESI TRADENDAE Adhortacja apostolska „O katechizacji w naszych czasach”: Catechesi tradendae została ogłoszona przez Jana Pawła II 16 października 1979 roku, dokładnie w pierwszą rocznicę jego wyboru na Stolicę Piotrową. Odczytując ten dokument dziś, po trzydziestu prawie latach, trzeba go zobaczyć w kontekście całego pontyfikatu. Adhortacja ta znalazła bowiem kontynuację w tym wszystkim, co wielki papież Jan Paweł II uczynił dla katechezy Kościoła.
Uczynił zaś ogromnie dużo.
Już jego poprzednik – papież Paweł VI – w przemówieniu na kongresie katechetycznym 25 września 1971 roku, a następnie w adhortacji Evangelii nuntiandi, zwracał uwagę na ważność katechezy w Kościele. Widział ją w kontekście posługi słowa i w wymiarze ewangelizacyjnym. W tym celu zwołał w październiku 1977 roku Synod Biskupów i poświęcił go w całości sprawom katechezy w Kościele. Trzeba pamiętać, że było to prawie dwadzieścia lat od zakończenia Soboru. II Sobór Watykański wprawdzie nie poświęcił katechezie osobnego dokumentu, ale praktycznie w każdym swoim dokumencie widział zadania dla katechezy, podkreślał jej ważność i znaczenie dla wiary Kościoła. W kluczowych tekstach soborowych zawarto podstawy dla odnowy katechezy w aspekcie doktrynalnym, biblijnym, liturgicznym, moralno-egzystencjalnym, eklezjalnym i dydaktyczno-pedagogicznym. Na Soborze potwierdzono zatem kierunki przedsoborowej odnowy katechetycznej i wytyczono drogi dla odnowy posoborowej katechezy. Następnym ważnym krokiem (już po zakończeniu Soboru) była Ogólna instrukcja katechetyczna wydana w roku 1971. Synod poświęcony katechizacji wpisywał się w te wysiłki Kościoła, mające dostosować katechezę do zmienionych i ciągle zmieniających się warunków współczesnego świata. To właśnie w tamtym czasie i w trakcie tego synodu pojawiały się dyskusje i stwierdzenia o katechezie potrzebującej ciągłej odnowy, o jej inkulturacji. Rozmawiano o tzw. geografii katechezy, o katechezie w odniesieniu do różnych regionów świata i Kościołów lokalnych. Wówczas też miejsce w katechezie znajdowała zasada wierności Bogu i człowiekowi. W imię tej zasady mówiono o integralności orędzia czerpanego z Biblii i nauki Kościoła, ale też o sposobach jego przekazywania w katechezie z użyciem najnowszych środków. Ważne miejsce zajmowała również kwestia relacji katechezy do ewangelizacji i jej miejsce w pastoralnej misji Kościoła.
W trosce o powszechność katechezy mówiono o pluralizmie miejsc katechizowania i rodzajów katechezy, tak by nikt nie pozostawał bez niej. Wymieniam te główne wątki synodu, gdyż one właśnie – uporządkowane przez Papieża – stanową główne linie adhortacji Catechesi tradendae.
Warto dodać, iż były na tym synodzie obecne – i to w sposób wyrazisty – wątki i elementy dotyczące polskiej katechezy. Ślad tej polskiej obecności widoczny jest też w samym dokumencie, gdyż pisał go Papież przez tę katechezę ukształtowany i kształtujący w Polsce jej model. Najważniejszym polskim wkładem w synod (i w adhortację) było umiejscowienie katechezy w parafii jako środowisku najważniejszym. Podsumowując ten pontyfikat, zauważono, iż słowo „parafia” (i rzeczywistość, którą ono określa) zagościło w dokumentach Kościoła powszechnego dzięki Janowi Pawłowi II. W przypadku dokumentów katechetycznych jest to obecność o znaczeniu fundamentalnym. My, Polacy – po usunięciu katechezy ze szkół – byliśmy szczególnie wyczuleni na katechezę w parafii, i to doświadczenie polskich ojców synodu było dla Kościoła powszechnego nie tylko interesujące, ale ważne. A obecne w tej adhortacji określenie: „parafia pierwszoplanowym miejscem katechizacji” (nr 67) weszło na stałe do kanonu określeń katechetycznych. Szkoda więc, że w Polsce po powrocie katechezy do szkół bardziej niż inni zapomnieliśmy o podstawowym osadzeniu katechezy we wspólnocie parafialnej.
Należy tu przypomnieć, iż jednym z ojców synodu A.D. 1977 był krakowski arcybiskup, kardynał Karol Wojtyła, a wraz z nim w synodzie tym uczestniczyli: arcybiskup Jerzy Stroba i biskup Edward Materski. Było tam też trzech ekspertów (niewątpliwie najważniejszych w tamtym czasie polskich katechetyków): ks. Jan Charytański, ks. Mieczysław Majewski i ks.
Marian Jakubiec. Żaden z nich nie przypuszczał, że posynodalną adhortację „o katechizacji w naszych czasach” przyjdzie pisać kardynałowi z Krakowa, ale już jako papieżowi Janowi Pawłowi II. W takim to kontekście – u samych początków tego pontyfikatu – powstawał ów niezwykle ważny dokument o katechezie. Skalę jego ważności można ocenić dopiero z dzisiejszej perspektywy. Okazało się bowiem, że ogłoszenie Catechesi tradendae nie było próbą „załatwienia” spraw katechetycznych przy pomocy jednego tekstu. Był to natomiast początek długiej drogi służenia katechezie Kościoła pod kierownictwem Papieża dobrze zorientowanego w problemach katechetycznych.
Dotykając tego wielkiego pokłosia adhortacji, nie sposób nie wymienić tu jego najważniejszych części. Trzeba rozpocząć od samego autora, którego Bóg obdarzył niezwykłym darem katechetycznym, jakim była zdolność kontaktowania się zarówno z tłumami, jak i z grupami osób oraz z każdym pojedynczym człowiekiem. To sprawiło, że cały ten pontyfikat był wielką katechezą, obejmującą – poprzez media i bezpośrednio – miliony ludzi.
Szczególną intensywność katecheza ta miała w czasie pielgrzymek, audiencji i spotkań z poszczególnymi grupami, zwłaszcza z młodzieżą. Wśród katechetycznych osiągnięć pontyfikatu trzeba by wymienić kilkuletnie prace nad posoborowym Katechizmem Kościoła Katolickiego, zakończone wydaniem tego epokowego dzieła w roku 1992. Jest to katechizm opracowany na polecenie Jana Pawła II – w formie zbliżonej do klasycznych katechizmów, w treści zaś integralnie obejmujący naukę Kościoła w odniesieniu do wszystkich współczesnych zagadnień.
Dalej (w kolejności chronologicznej) należy wymienić drugie Ogólne dyrektorium katechetyczne z roku 1997. To niewątpliwie najdojrzalszy owoc omawianej tu adhortacji.
Nawet układ poszczególnych zagadnień i rozdziałów wskazuje na fundament, jakim był synod i adhortacja o katechizacji. Równocześnie jest w owym dyrektorium widoczny cały rozwój katechezy posoborowej, począwszy od adhortacji (1979) aż do roku 1997. Dopełnienie troski Kościoła o katechezę stanowi wydane w ostatnim roku pontyfikatu Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego oraz – zaraz po śmierci Jana Pawła II – Katechizm nauki społecznej Kościoła. Oba te dokumenty przynależą do pontyfikatu papieża z Polski (w tym czasie zostały bowiem zaplanowane i opracowane). W całości zaś wyrastają z jego pierwszego dokumentu katechetycznego – adhortacji Catechesi tradendae.
Wydaje się, że bez tej wiedzy uprzedniej w stosunku do czasu powstania adhortacji, bez znajomości kontekstu jej napisania, a zwłaszcza bez wniknięcia w to, co Papież w niej zapowiedział i co tak pracowicie przez dwadzieścia sześć lat zrealizował, niemożliwe jest dziś czytanie Catechesi tradendae. Czytelnik byłby bowiem skazany na zakwalifikowanie tego tekstu do rzędu jednego z wielu dokumentów, nie mającego tak istotnego (powiedziałbym: etiologicznego) znaczenia dla całości dzieła katechetycznego Kościoła w ostatnim ćwierćwieczu. To zaś byłoby nieprawdą. Moim zdaniem, podobnie jak dla całości pontyfikatu fundamentalna i kluczowa była encyklika Redemptor hominis, tak dla spraw katechezy w tym pontyfikacie analogiczną rolę spełniła adhortacja Catechesi tradendae. Należy więc i warto do niej sięgać. Polecam ją zwłaszcza tym, którzy zajmują się katechetyką, którzy są katechetami.
Będzie ona pożyteczna także dla szukających pomocy rodziców, nauczycieli i wychowawców.
bp Kazimierz Nycz bp dr Kazimierz Nycz, biskup koszalińsko-kołobrzeski, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Wychowania Katolickiego
Adhortacja apostolska
CATECHESI TRADENDAE
Ojca Świętego Jana Pawła II
DO BISKUPÓW, KAPŁANÓW I WIERNYCH CAŁEGO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO
O KATECHIZACJI W NASZYCH CZASACH*
WPROWADZENIE
OSTATNIE POLECENIE CHRYSTUSA
1 Dziełu katechizacji Kościół zawsze poświęcał wiele wysiłków, jako jednemu ze swych
najważniejszych zadań, gdyż Zmartwychwstały Chrystus, przed powrotem do Ojca, dał
Apostołom ostatnie polecenie, aby czynili uczniów ze wszystkich narodów i nauczali je
zachowywać wszystko, cokolwiek im przykazał (por. Mt 28,19-20). Apostołom powierzył
także obowiązek i władzę głoszenia ludziom tego, co sami o Słowie Życia usłyszeli i własnymi
oczyma ujrzeli, na co patrzyli i czego własnymi rękami dotykali (por. 1 J 1,1). Powierzył im
jednocześnie zadanie i władzę autorytatywnego wyjaśniania tego, czego jako Pan ich nauczył,
mianowicie swoich słów, czynów, znaków i przykazań. Dał im też Ducha Świętego, aby tę
misję mogli wypełnić.
Wkrótce nazwano katechezą całość wysiłków podejmowanych w Kościele dla powoływania uczniów i dla pomagania ludziom w uwierzeniu, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym, aby przez wiarę mieli życie w imię Jego (por. J 20,31), aby ich wychowywać i uczyć tego życia, budując w ten sposób Ciało Chrystusa. Kościół nigdy nie przestał temu poświęcać swoich sił.
TROSKA PAWŁA VI 2 Papieże ostatnich czasów przeznaczyli katechezie szczególne miejsce w swej pasterskiej trosce. Czcigodny mój poprzednik Paweł VI poświęcił wiele wysiłków sprawie katechezy Kościoła w sposób, który może być dla innych prawdziwym wzorem. Dokonał tego wspaniale swymi czynami, przepowiadaniem słowa Bożego, autorytatywnym wyjaśnianiem Soboru Watykańskiego II, który uważał za wielki katechizm naszych czasów, oraz całym swoim życiem.
Zatwierdził 18 marca 1971 r. przygotowaną przez Kongregację ds. Duchowieństwa Ogólną instrukcję katechetyczną, która pozostaje dokumentem podstawowym i ma służyć ożywieniu i ukierunkowaniu odnowy katechetycznej w całym Kościele. W 1975 r. ustanowił Międzynarodową Radę Katechetyczną. Obowiązek i znaczenie katechezy w życiu i posługiwaniu Kościoła określił autorytatywnie w przemówieniu do uczestników I Międzynarodowego Kongresu Katechetycznego w dniu 25 września 1971 r.
1 , a powrócił wyraźnie do tego tematu w adhortacji apostolskiej Evangelii nuntiandi 2 . Jego wolą było, aby katecheza, zwłaszcza dzieci i młodzieży, stanowiła temat IV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów3 ,które odbyło się w październiku 1977 r., a w którym miałem szczęście uczestniczyć.
OWOCNY SYNOD 3 Na zakończenie Synodu Ojcowie wręczyli papieżowi obszerną dokumentację, obejmującą różne wypowiedzi zgłoszone na zebraniach ogólnych, wnioski grup roboczych, orędzie skierowane, za jego zgodą, do ludu Bożego4 , a przede wszystkim ogromny wykaz propozycji, w których wyrażali swe poglądy, dotyczące rozlicznych aspektów współczesnej katechezy.
Synod ten pracował ze szczególną gorliwością, w atmosferze dziękczynienia Bogu i jednocześnie wielkich nadziei. W odnowie katechetycznej dostrzegł bezcenny dar udzielony przez Ducha Świętego współczesnemu Kościołowi; dar, na który wspólnoty chrześcijańskie wszelkich rodzajów i stopni, odpowiadają na całym świecie z podziwu godną wielkodusznością i owocnym zaangażowaniem. Dzięki temu konieczne rozstrzygnięcia mogły opierać się o przeżywaną rzeczywistość, a u ludu chrześcijańskiego mogły liczyć na wielką gotowość, zarówno współdziałania z łaską Pana, jak i posłuszeństwa wskazaniom Urzędu Nauczycielskiego.
ZNACZENIE TEJ ADHORTACJI 4 W tym samym duchu wiary i nadziei postanowiłem dziś skierować do Was, czcigodni bracia oraz umiłowani synowie, tę adhortację apostolską. Z niezwykle obszernego tematu poruszę w niej tylko kilka najważniejszych i szczególnie aktualnych aspektów dla potwierdzenia bardzo radosnych owoców Synodu. Adhortacja ta podejmuje główne treści przygotowane przez Pawła VI, który posługiwał się w znacznym stopniu dokumentami pozostawionymi przez Synod. Jan Paweł I – którego gorliwość i talent katechetyczny wzbudzały podziw u wszystkich – zebrał je i zamierzał wkrótce ogłosić, lecz niespodziewana śmierć przeszkodziła mu w spełnieniu tego zamiaru. Papież ten dał nam wszystkim wzór katechezy zakorzenionej w tym, co istotne, a równocześnie popularnej, wyrażonej prostymi słowami i gestami, poruszającej łatwo ludzkie serca. Podejmując zatem dziedzictwo obu tych papieży, odpowiadam na życzenie biskupów, sformułowane przez nich wyraźnie na zakończenie IV Zgromadzenia Ogólnego Synodu i przyjęte przez papieża Pawła VI w jego końcowym przemówieniu5 . Czynię to także z tym zamiarem, aby wypełnić najpoważniejszy obowiązek mojej posługi apostolskiej. Zarówno bowiem w moim kapłańskim, jak i biskupim posługiwaniu, katecheza była dla mnie zawsze przedmiotem najwyższej troski.
Pragnę gorąco, aby ta adhortacja apostolska, skierowana do całego Kościoła, wzmocniła trwałość wiary i życia chrześcijańskiego, dodała nowych sił obecnym inicjatywom, pobudzała ducha do nowych poszukiwań – z zachowaniem koniecznej czujności – i przyczyniła się w chrześcijańskich wspólnotach do wzrostu radości, że mogą przekazywać światu Tajemnicę Chrystusa.
IMAMY TYLKO JEDNEGO NAUCZYCIELA JEZUSA CHRYSTUSA DOPROWADZIĆ DO ŁĄCZNOŚCI Z OSOBĄ CHRYSTUSA 5 IV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów niejednokrotnie uwydatniło, że każda autentyczna katecheza jest chrystocentryczna. Możemy przyjąć dwa znaczenia tego słowa, które ani nie przeciwstawiają się sobie, ani się nie wykluczają, lecz raczej wzajemnie się siebie domagają i uzupełniają.
Należy najpierw stwierdzić, że w samej wewnętrznej istocie katechezy znajduje się przede wszystkim ta właśnie Osoba: Jezus Chrystus z Nazaretu, „jednorodzony od Ojca, pełen łaski i prawdy” (J 1,14), który cierpiał i umarł za nas i który teraz, ponieważ zmartwychwstał, żyje z nami na zawsze. On właśnie jest „Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14,6), a życie chrześcijańskie polega na tym, że idziemy za Chrystusem, a więc na sequela Christi.
Przedmiotem istotnym i pierwszorzędnym katechezy jest – aby posłużyć się wyrażeniem przyjętym przez św. Pawła i współczesnych teologów – „Tajemnica Chrystusa”.
Katechizować, to znaczy w pewien sposób doprowadzić kogoś do przebadania tej Tajemnicy we wszystkich jej aspektach: „wydobyć na światło, czym jest wykonanie tajemniczego planu (...) zdołać wraz ze wszystkimi świętymi ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość, Głębokość i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, aby zostać napełnionym całą Pełnią Bożą” (Ef 3,9.18-19).
Jest to więc odkrywanie w Osobie Chrystusa całego odwiecznego planu Bożego, który w Niej się wypełnił. Jest to dążenie do zrozumienia znaczenia czynów i słów Chrystusa, oraz znaków dokonanych przez Niego, ponieważ zawierają one w sobie, a zarazem ukazują, Jego Tajemnicę. W tym znaczeniu ostatecznym celem katechezy jest doprowadzić kogoś nie tylko do spotkania z Jezusem Chrystusem, ale do zjednoczenia, a nawet głębokiej z Nim zażyłości.
Bo tylko On sam może prowadzić do miłości Ojca w Duchu Świętym i do uczestnictwa w życiu Trójcy Świętej.
tłumaczem, i w jakiej Chrystus mówi przez jego usta. Każdy katecheta, niezależnie od zajmowanego w Kościele stanowiska, musi troszczyć się usilnie, aby poprzez swe nauczanie i swój sposób życia przekazywać naukę i życie Chrystusa. Niech nie zatrzymuje na sobie samym, na swoich osobistych poglądach i własnych postawach myślowych, ani uwagi, ani przywiązania umysłu i serca tego, kogo katechizuje, a zwłaszcza niech nie wpaja innym swych własnych opinii i zapatrywań w taki sposób, jak gdyby wyrażały one naukę Chrystusa i świadectwo Jego życia. Trzeba więc, aby do każdego katechety można było zastosować te niezgłębione słowa Jezusa: „Moja nauka nie jest moja, ale Tego, który mnie posłał” (J 7,16)
6 . To właśnie czyni św. Paweł, gdy omawia sprawę najwyższej wagi: „Otrzymałem od Pana to, co z kolei wam przekazałem” (1 Kor 11,23) 7 . Do jakże pilnego studiowania słowa Bożego, przekazywanego przez Magisterium Kościoła, winien przykładać się katecheta; jak głęboka winna być jego zażyłość z Chrystusem i z Ojcem, jak wiele czasu powinien on poświęcać modlitwie i jak być oderwanym od siebie samego, aby mógł powiedzieć: „Moja nauka nie jest moja”.
CHRYSTUS NAUCZAJĄCY 7 Ta nauka nie jest zbiorem prawd abstrakcyjnych – jest ona udziałem w żywej tajemnicy Bożej. Zarówno bowiem godność Tego, który w Ewangelii naucza, jak i istota Jego nauki niezmiennie przewyższają godność i istotę nauki „nauczycieli” w Izraelu, dzięki jedynej w swoim rodzaju więzi, jaka istnieje w Nim, między tym, co mówi, co czyni i kim jest. Niejednokrotnie zaś Ewangelie mówią jasno, że Jezus „nauczał”. Jezus „czynił i nauczał” (Dz 1,1).
W tych dwóch słowach wprowadzających do Dziejów Apostolskich, św. Łukasz łączy, a zarazem rozróżnia dwa elementy, które uwydatniają się w posłannictwie Chrystusa.
Jezus nauczał, a oto świadectwo, jakie złożył o sobie: „Codziennie zasiadałem w świątyni i nauczałem” (Mt 26,55; por. J 18,20). Ewangeliści z podziwem zwracają na to uwagę, ponieważ zdumieni widzą Go, jak naucza w każdym czasie i na każdym miejscu i to z dotąd nieznanym autorytetem: „Tłumy znowu ściągały do Niego i, jak miał zwyczaj, znowu je nauczał” (Mk 10,1). „Zdumiewali się Jego nauką, uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę” (Mk 1,22; por. także Mt 5,2; 11,1; 13,54; 22,16; Mk 2,13; 4,1; 6,2.6; Łk 5,3.17; J 7,14; 8,2 i in.). To samo spostrzegają Jego nieprzyjaciele, jakkolwiek biorą to za powód, aby Go oskarżyć i skazać: „Podburza lud, szerząc swą naukę po całej Judei, od Galilei, gdzie rozpoczął, aż dotąd” (Łk 23,5).
JEDYNY „NAUCZYCIEL” 8 Jedynie temu, kto tak naucza, przysługuje tytuł „Nauczyciela”. Jakże często w Nowym Testamencie, a zwłaszcza w Ewangeliach, tak Go nazywano8 . Tak właśnie: „Nauczycielem” nazywa Go grono Dwunastu, nazywają Go tak i inni uczniowie, i rzesza słuchaczy, głosem pełnym podziwu, ufności i czułości (por. m.in. Mt 8,19; Mk 4,38; 9,38; 10,35; 13,1; J 11,28).
Nawet faryzeusze i saduceusze, uczeni w Prawie i ogół Żydów nie odmawiają Mu tego miana: „Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie” (Mt 12,38); „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Łk 10,25; por. Mt 22,16). Ale przede wszystkim sam Jezus Chrystus w okolicznościach szczególnie uroczystych i doniosłych nazywa siebie Nauczycielem: „Wy mnie nazywacie Nauczycielem i Panem i dobrze mówicie, bo nim jestem” (J 13,13-14; por. także Mt 10,25; 26,18 i in.), stwierdza także, że jest Nauczycielem w znaczeniu wyjątkowym i na sposób sobie tylko właściwy: „jeden jest wasz Nauczyciel” (Mt 23,8) 9 : Chrystus. Dlatego zrozumiałe jest, że przez dwa tysiące lat ludzie wszelkich stanów, ras i narodów, we wszystkich językach ze czcią zwracali się do Niego, tak Go nazywając i na własny sposób powtarzając słowa Nikodema: „Wiemy, że od Boga przyszedłeś jako Nauczyciel” (J 3,2).
Na początku tych rozważań o katechezie we współczesnym świecie pragnę przypomnieć ten obraz Chrystusa nauczającego – pełen majestatu, a jednocześnie bliski, który przejmuje, a zarazem krzepi, zarysowany już przez Ewangelistów, a później, w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, często przedstawiany w ikonografii 10 .
NAUCZAJĄCY CAŁYM SWYM ŻYCIEM 9 Zwracając na to uwagę, nie zapominam, że wielkość Chrystusa nauczającego oraz wewnętrzna spoistość i siła przekonująca Jego nauki płynie stąd, że Jego słowa, przypowieści i rozprawy nie dają się nigdy oddzielić od Jego życia i Osoby. W takim ujęciu życie Chrystusa okaże się nieustannym nauczaniem: Jego milczenie, cuda, modlitwa, miłość do ludzi, szczególnie troska o poniżonych i biednych, całkowite przyjęcie ofiary krzyżowej dla odkupienia ludzi, samo wreszcie zmartwychwstanie – są urzeczywistnieniem Jego słowa i wypełnieniem Objawienia. Dlatego też Ukrzyżowany stał się dla chrześcijan najwspanialszym i najbardziej znanym obrazem Chrystusa – Nauczyciela.
Wszystkie te rozważania, zakorzenione w wielkich tradycjach Kościoła, potęgują w nas gorącą miłość do Chrystusa, do Nauczyciela, który objawia ludziom Boga i, podobnie, człowiekowi człowieka; do Nauczyciela, który zachowuje, uświęca i prowadzi; który mówi, żyje, pobudza, porusza, naprawia, sądzi, przebacza, idzie z nami każdego dnia po drogach historii; który jako Nauczyciel przychodzi i przyjdzie w chwale.
Dlatego katecheci, o ile tylko będą z Nim zjednoczeni, znajdą na pewno światło i siłę, aby odnowić katechezę w sposób właściwy i pożądany.
II DOŚWIADCZENIE TAK DAWNE JAK KOŚCIÓŁ MISJA APOSTOŁÓW 10 Obraz Chrystusa-Nauczyciela utrwalił się w sercach Dwunastu Apostołów i pierwszych uczniów, polecenie zaś: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19) nadało kierunek całemu ich życiu. Św. Jan daje temu świadectwo w swojej Ewangelii, gdy przytacza słowa Jezusa: „Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mojego” (J 15,15). To nie oni sami powzięli zamiar, żeby iść za Jezusem, ale to Jezus ich wybrał i zatrzymał przy sobie, a przed Paschą ustanowił na to, aby szli i przynosili owoc i aby owoc ich trwał (por. J 15,16). Dlatego to po zmartwychwstaniu posyła ich wyraźnie, aby pozyskiwali sobie uczniów spośród wszystkich narodów.
Cała księga Dziejów Apostolskich świadczy, że byli oni wierni swemu powołaniu i otrzymanemu posłannictwu. Członkowie pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej „trwali w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwie” (Dz 2,42). Znajdujemy tu niewątpliwie ustalony już obraz Kościoła, który czerpiąc ze źródła nauczania Apostołów, jak rodzi się i karmi nieustannie Słowem Pańskim, podobnie święci je w Ofierze Eucharystycznej i poprzez dowody miłości daje świadectwo o nim wobec świata.
Kiedy zaś gorliwość Apostołów wzbudziła podejrzenia ich przeciwników, ci oburzali się, że Apostołowie „nauczają lud” (Dz 4,2) i zabraniali im przemawiać i nauczać w imię Jezusa (por. Dz 4,18; 5,28). Wiemy jednak, że w tej właśnie dziedzinie nauczania – Apostołowie uważali za słuszne bardziej słuchać Boga niż ludzi (por. Dz 4,19).
KATECHEZA W CZASACH APOSTOLSKICH 11 Apostołowie od razu, bez wahania, dzielą się z innymi posługą apostolatu (por. Dz 1,25). Ponadto przekazują swoim następcom zadanie nauczania; powierzają je także diakonom od momentu ich ustanowienia: „Szczepan pełen łaski i mocy” (por. Dz 6,8 nn.) nie przestaje nauczać, kierowany mądrością Ducha Świętego11 . Apostołowie dobierają sobie w dziele nauczania „wielu innych” (por. Dz 15,35) uczniów; a nawet zwykli chrześcijanie rozproszeni na skutek prześladowania „przechodzili z miejsca na miejsce, głosząc słowo” (Dz 8,4). Święty Paweł jest w najwyższym stopniu heroldem tego orędzia od Antiochii aż do Rzymu, a ostatni jego obraz, zachowany w Dziejach Apostolskich – w czasie jego pobytu w Rzymie – przedstawia go, jak „głosił królestwo Boże i nauczał o Panu Jezusie Chrystusie zupełnie swobodnie” (Dz 28,31). Poza tym liczne listy przedłużają i pogłębiają jego nauczanie. Również listy Piotra, Jana, Jakuba i Judy są świadectwami tego, jaka była katecheza w czasach apostolskich.
Ewangelie, które już wcześniej, zanim zostały napisane, stanowiły pewną całość nauki, przekazywanej ustnie chrześcijańskim wspólnotom, mają mniej lub bardziej wyraźną strukturę katechetyczną. Czyż opowiadanie św. Mateusza nie zostało nazwane Ewangelią katechety, a opowiadanie św. Marka Ewangelią katechumena? U OJCÓW KOŚCIOŁA 12 Kościół prowadzi nadal nauczycielską posługę Apostołów i ich pierwszych współpracowników. Stając się bowiem sam, dzień po dniu, uczniem Pana, nazywany jest słusznie „Matką i Mistrzynią” 12 . Już bowiem okres poapostolski, od Klemensa Rzymskiego do Orygenesa13 , wydał wybitne dzieła. Potem obserwujemy to znaczące zjawisko, a mianowicie, że biskupi i pasterze, spośród najwybitniejszych, zwłaszcza w III i IV wieku, uznają za szczególnie ważny dział swego biskupiego posługiwania obowiązek ustnego nauczania lub pisania traktatów katechetycznych. W okresie Cyryla Jerozolimskiego, Jana Chryzostoma, Ambrożego i Augustyna spod pióra wielu Ojców Kościoła wyszły dzieła, stanowiące dla nas najwybitniejsze wzory.
Niepodobna tu omówić, nawet pokrótce, jak katecheza podtrzymywała rozszerzanie się i rozwój Kościoła w różnych epokach, we wszystkich krajach, wśród najrozmaitszych warunków społecznych i form kulturowych. Pomimo trudności słowo Boże szło przez wieki, rozszerzało się i rozsławiało, według wyrażenia św. Pawła Apostoła (por. 2 Tes 3,1).
W WYNIKU SOBORÓW I DZIAŁALNOŚCI MISYJNEJ 13 Posługiwanie katechetyczne czerpało wciąż nowe siły z Soborów. Sobór Trydencki stanowi tu przykład godny podkreślenia. Przyznał on w swych konstytucjach i dekretach pierwsze miejsce katechezie; dał początek „Katechizmowi rzymskiemu”, nazywanemu także „Trydenckim”, który stanowi wspaniałe dzieło, będące streszczeniem chrześcijańskiej doktryny i tradycyjnej teologii na użytek kapłanów; przyczynił się do znakomitego zorganizowania w Kościele pracy katechetycznej, a duchownych pobudził do wykonywania obowiązku katechizacji. Dzięki gorliwości takich świętych teologów, jak Karol Boromeusz, Robert Bellarmin i Piotr Kanizjusz, Sobór Trydencki przyczynił się do wydania katechizmów wzorcowych – w pełnym tego słowa znaczeniu – na owe czasy. Oby Sobór Watykański II mógł wzniecić w naszych czasach podobny zapał i działanie.
Misje stanowią także teren uprzywilejowany dla prowadzenia dzieła katechizacji. W ten sposób prawie od dwóch tysięcy lat lud Boży nie przestał wychowywać sam siebie w wierze, na różne sposoby dostosowane do warunków życia ludzi wierzących i do różnych uwarunkowań życia kościelnego.
Katecheza, jak wiadomo, jest ściśle złączona i związana z całym życiem Kościoła. Od niej bowiem w największej mierze zależy nie tylko rozprzestrzenianie się Kościoła w świecie i jego wzrost liczebny, ale jeszcze bardziej jego rozwój wewnętrzny i jego zgodność z planem Bożym. Z szeregu zaś spraw potwierdzonych doświadczeniem, które tutaj z historii Kościoła zostały przypomniane, niektóre – obok wielu innych – zasługują na pełniejsze naświetlenie.
KATECHEZA PRAWEM I OBOWIĄZKIEM KOŚCIOŁA 14 Przede wszystkim jest rzeczą oczywistą, że katecheza stanowiła zawsze dla Kościoła święty obowiązek i trwałe, niezbywalne prawo. Jest to z jednej strony niewątpliwie obowiązek zrodzony z nakazu Pana, spoczywający zwłaszcza na tych, którzy w Nowym Przymierzu przyjęli wezwanie do posługi duszpasterskiej, z drugiej strony można tu także mówić o prawie. Z teologicznego bowiem punktu widzenia każdy ochrzczony, na zasadzie samego chrztu, ma niezaprzeczalne prawo otrzymać od Kościoła naukę i wychowanie, które umożliwią mu dojście do życia prawdziwie chrześcijańskiego. Natomiast, gdy chodzi o prawa człowieka, każda osoba ludzka ma prawo poszukiwania prawdy religijnej i swobodnego jej przyjmowania, to jest w sposób „wolny od przymusu ze strony czy to poszczególnych ludzi, czy to ze strony zbiorowisk społecznych i jakiejkolwiek władzy ludzkiej, tak aby w sprawach religijnych nikogo nie przymuszano do działania wbrew jego sumieniu ani nie przeszkadzano mu w działaniu według swego sumienia” 14 .
Dlatego to działalność katechetyczna winna mieć możność rozwijania się w sprzyjających warunkach – dotyczy to czasu, miejsca, korzystania ze środków społecznej informacji i odpowiednich pomocy – bez jakiejkolwiek dyskryminacji rodziców, osób katechizowanych lub samych katechetów. Obecnie prawo to jest niewątpliwie coraz bardziej uznawane, przynajmniej w podstawowych zasadach, jak o tym świadczą międzynarodowe deklaracje i umowy, w których – chociaż są one ograniczane – można rozpoznać zdrowy głos sumienia wielu współczesnych ludzi 15 . Ale prawo to w wielu państwach jest łamane i to tak dalece, że zarówno nauczanie katechetyczne, jak i udział w katechizacji staje się przestępstwem, podlegającym sankcjom karnym. W łączności z Ojcami Synodu podnoszę z mocą głos przeciw wszelkiej niesprawiedliwej dyskryminacji w dziedzinie katechezy, a jednocześnie na nowo usilnie domagam się od wszystkich, od których to zależy, aby ustały całkowicie wszelkie szykany, które tłumią ludzką wolność, a szczególnie wolność religijną.
NAJWAŻNIEJSZE ZADANIE 15 Drugi punkt dotyczy miejsca katechezy w duszpasterskich zamierzeniach i planach Kościoła. Im bardziej Kościół czy to lokalny czy powszechny okazuje, że daje pierwszeństwo katechezie – w stosunku do innych dzieł i inicjatyw, nawet tych, których owoce byłyby bardziej widoczne – tym więcej odkrywa w katechezie umocnienie swego życia wewnętrznego, jako wspólnoty wierzących oraz swego działania na zewnątrz jako wspólnoty misyjnej.
Kościół przy końcu XX wieku, wzywany jest przez Boga i przez same dziejowe wydarzenia, które są również wezwaniami Bożymi, aby odnowił nadzieję, pokładaną w działalności katechetycznej jako w szczególnie ważnym zadaniu całego swego posługiwania. Kościół jest przynaglany, aby zachował dla katechezy największe swe bogactwa, a mianowicie ludzi i siły, nie szczędząc żadnych starań, trudów i środków materialnych, aby lepiej ją organizować i kształcić tych, którzy będą jej odpowiednio służyć. Nie jest to ludzkie wyrachowanie, ale postawa wiary. Taka zaś postawa wiary odnosi się zawsze do wierności samego Boga, który nigdy nie odmawia odpowiedzi.
ODPOWIEDZIALNOŚĆ WSPÓLNA I ZRÓŻNICOWANA 16 Trzeci punkt: Katecheza była i będzie zawsze dziełem, do którego cały Kościół winien czuć się zobowiązany i którego powinien pragnąć. Poszczególni jednak członkowie Kościoła mają zróżnicowane obowiązki, wypływające z powołania każdego z nich. Pasterze, na mocy swego urzędu, mają – na różnych poziomach – najwyższą władzę prowadzenia, kierowania i właściwego koordynowania katechezy. Jeśli zaś chodzi o Biskupa Rzymu ma on pełną świadomość, że przypada mu szczególnie poważna odpowiedzialność w tej dziedzinie.
Wypełnianie tego obowiązku przyczynia mu wiele trosk i kłopotów, ale jest też źródłem radości i nadziei. Kapłani, zakonnicy i zakonnice mają w katechizacji żyzne pole do swojej pracy apostolskiej. Szczególne zadanie wypełniają rodzice, stosownie do swego stanu, nauczyciele, różni pracownicy Kościoła, katecheci i ludzie odpowiedzialni za środki społecznej informacji, wszyscy – każdy w swoim zakresie – mają bardzo określone zadania w kształtowaniu świadomości wierzących, co jest sprawą tak ważną dla życia Kościoła, nie mówiąc o jej wpływie na życie społeczeństwa. Jednym z najcenniejszych owoców Zgromadzenia Ogólnego Synodu, poświęconego w całości katechezie, będzie wzbudzenie w całym Kościele i we wszystkich jego częściach, żywej i aktywnej świadomości tego zróżnicowanego lecz wspólnego obowiązku.
ODNOWA STAŁA I ROZWAŻNA 17. Katecheza potrzebuje stałej odnowy przez pewne pogłębienie samego jej pojęcia i jej podstaw pedagogicznych, przez poszukiwanie stosownego dla niej języka, przez wykorzystanie nowych środków do skutecznego przekazu własnego orędzia. Nie zawsze ta odnowa ma jednakową wartość. Dlatego Ojcowie Synodalni, zgodnie z prawdą, dostrzegli niedociągnięcia, a nawet „braki” 16 w tym wszystkim, czego dotychczas dokonano, obok niezaprzeczalnego postępu osiągniętego dzięki ożywionej działalności katechetycznej i wielu obiecującym inicjatywom. Te niedociągnięcia stają się szczególnie poważne, gdy zagrażają nienaruszalności przekazywanej nauki. Stąd słusznie podkreśliło „Orędzie do ludu Bożego”, że w katechezie „z jednej strony powtarzanie, które staje się rutyną, a przeciwstawia się każdej zmianie, z drugiej zaś nierozważna improwizacja, która lekko traktuje wszystkie problemy – są równie niebezpieczne tak jedno, jak drugie” 17 . Zastarzałe przyzwyczajenia i rutyna rodzą drętwotę, zobojętnienie i wszelkiego rodzaju przeszkody. Nierozważna improwizacja powoduje zamęt u katechizowanych, u dzieci i ich rodziców, staje się przyczyną wszelkiego rodzaju błędów, rozprężenia i w końcu całkowitego zniszczenia jedności. Stąd ważne jest, aby Kościół dziś – tak jak to czynił w innych epokach swojej historii – wykazał mądrość, odwagę i wierność ewangeliczną w poszukiwaniu i wprowadzaniu nowych dróg i nowych zasad w nauczaniu katechetycznym.
KATECHEZA W DZIAŁALNOŚCI
PASTORALNEJ I MISYJNEJ KOŚCIOŁA
KATECHEZA ETAPEM EWANGELIZACJI
18 Katechezy nie można oczywiście oddzielać od całej duszpasterskiej i misyjnej działalności Kościoła. Ma ona jednak własną specyfikę, nad którą często zastanawiało się IV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów w swych pracach przygotowawczych i w czasie trwania
obrad. Zagadnienie to porusza także opinię publiczną w Kościele i poza nim.
Nie ma tu potrzeby podawania ścisłej i wyraźnej definicji katechezy, wystarczająco już przedstawionej w Ogólnej instrukcji katechetycznej 18 . Specjalistom należy zostawić troskę o dalsze zgłębianie i uściślanie jej pojęcia.
Wobec napotykanej codziennie wielkiej różnorodności i zmienności sytuacji, warto tu po prostu przypomnieć niektóre podstawowe punkty nauki – mają one zresztą trwałe znaczenie w dokumentach Kościoła – umożliwiające prawidłowe rozumienie katechezy, bez którego istniałoby niebezpieczeństwo, że się nie pojmie całej jej istoty i doniosłości.
Ogólnie mówiąc, katecheza jest wychowaniem w wierze dzieci, młodzieży i dorosłych, a obejmuje przede wszystkim nauczanie doktryny chrześcijańskiej, przekazywane na ogół w sposób systematyczny i całościowy, dla wprowadzenia wierzących w pełnię życia chrześcijańskiego. To nauczanie obejmuje wiele elementów pasterskiej misji Kościoła, które mają z katechezą coś wspólnego, albo ją przygotowują, albo z niej wypływają, chociaż ona nie jest z nimi całkowicie związana. Są to: pierwsze głoszenie Ewangelii, czyli misyjne przepowiadanie przez kerygmat dla wzbudzenia wiary; działalność apologetyczna, czyli poszukiwanie argumentów skłaniających do uwierzenia; praktyka życia chrześcijańskiego; sprawowanie sakramentów; pełne uczestnictwo we wspólnocie kościelnej i wreszcie świadectwo życia apostolskiego i misyjnego.
Przypomnijmy najpierw, że między katechezą a ewangelizacją nie ma ani rozdziału, ani przeciwstawności, ani też całkowitej tożsamości, ale jakąś wewnętrzną więzią łączą się one ze sobą i wzajemnie uzupełniają.
Adhortacja apostolska Evangelii nuntiandi z 8 grudnia 1975 r. o ewangelizacji w świecie współczesnym słusznie podkreśla, że ewangelizacja – której celem jest przybliżenie Dobrej Nowiny całej ludzkości, aby nią żyła – stanowi bogatą, złożoną i dynamiczną rzeczywistość utworzoną z elementów lub, jeśli kto woli, z istotnych i zróżnicowanych momentów, które należy koniecznie objąć myślą jako jedną całość19 . Katecheza jest, oczywiście, jednym z tych elementów całego przebiegu ewangelizacji.
KATECHEZA I PIERWSZE GŁOSZENIE EWANGELII 19 Specyficzną cechą katechezy, różniącej się od pierwszego głoszenia Ewangelii, która prowadzi do nawrócenia, jest dążenie do podwójnego celu: doprowadzić do dojrzałości wiarę już zrodzoną w duszy i ukształtować prawdziwego ucznia Chrystusa przez pogłębione i bardziej uporządkowane poznanie Osoby i nauki Chrystusa naszego Pana20 .
W praktyce katechetycznej jednak taka droga nauczania, choć najlepsza, musi liczyć się z faktem, że często pierwsza ewangelizacja nie miała miejsca. Pewna liczba dzieci, ochrzczonych w okresie niemowlęctwa, przystępuje do katechizacji parafialnej bez żadnego wprowadzenia w wiarę, niekierowana jeszcze żadnym wyraźnym i osobistym związkiem z Jezusem Chrystusem, obdarzona jedynie zdolnością do wierzenia, daną im przez chrzest i obecność Ducha Świętego; uprzedzenia środowiska rodzinnego, niezbyt chrześcijańskiego, lub wychowanie w duchu tzw. pozytywizmu, szybko prowadzą do powstania licznych oporów.
Trzeba tu także dołączyć dzieci nieochrzczone, których rodzice godzą się na wychowanie religijne dopiero w późniejszym wieku. Stąd zdarza się, że z powodów wyżej podanych ich katechumenat w dużej mierze odbywa się w czasie normalnej katechizacji. Również liczni młodzi i dorastający, chociaż zostali ochrzczeni, uczęszczali systematycznie na katechizację i przyjęli sakramenty, wahają się jeszcze długo, czy oddać całe życie Jezusowi Chrystusowi, o ile w ogóle pod pozorem wolności nie starają się uniknąć wychowania religijnego. Na koniec i dorośli bynajmniej nie są zabezpieczeni przed pokusą zwątpienia lub odrzucenia wiary, zwłaszcza wskutek oddziaływania środowiska niewierzącego. Oznacza to, że katecheza często winna troszczyć się nie tylko o umocnienie wiary i jej nauczanie, ale z pomocą łaski także o jej stałe rozbudzanie. Niech otwiera serca, nawraca i w ten sposób sprawia, aby ci, którzy dotąd stoją u progu wiary, całkowicie przylgnęli do Jezusa Chrystusa. Troska ta w pewnej mierze określa i ukierunkowuje zakres, język i metodę katechezy.
SPECYFICZNY CEL KATECHEZY 20 Specyficznym jednak celem katechezy, do którego winna ona zmierzać, jest rozwinięcie z pomocą Bożą wiary dotąd początkowej, doprowadzenie jej do pełni i codzienne zasilanie życia chrześcijańskiego wiernych każdego wieku. Chodzi oczywiście o to, aby czy to na płaszczyźnie poznania, czy w praktyce wzrastało ziarno wiary, dane przez Ducha Świętego wraz z pierwszym przekazem Ewangelii i w sposób skuteczny udzielone przez chrzest.
Katecheza dąży więc do tego, aby pogłębiać rozumienie Tajemnicy Chrystusa w świetle Słowa, aż cały człowiek będzie nasycony Jego światłem. Przemieniony przez działanie łaski w nowe stworzenie, chrześcijanin zaczyna naśladować Chrystusa i z dnia na dzień uczy się w Kościele coraz lepiej myśleć jak On, oceniać jak On, postępować zgodnie z Jego przykazaniami i ufać, tak jak On nas do tego wzywa.
Dokładniej mówiąc, w całym procesie ewangelizacji katecheza ma być etapem wprowadzania i dojrzewania, to znaczy czasem, w którym chrześcijanin, przyjąwszy przez wiarę Jezusa Chrystusa, jako jedynego Pana, i przylgnąwszy do Niego całkowicie przez szczere nawrócenie serca, stara się lepiej poznać tego Jezusa, któremu się powierzył, poznać mianowicie Jego „tajemnicę”, królestwo Boże, które On zapowiada, wymagania i obietnice, zawarte w Jego ewangelicznym Orędziu, drogi, które wyznaczył dla wszystkich tych, którzy zechcą pójść za Nim.
Jeżeli więc być chrześcijaninem znaczy to samo, co przyświadczyć Chrystusowi, to powinniśmy pamiętać, że to przyświadczenie dokonuje się w dwojaki sposób: przez zawierzenie słowu Bożemu i oparcie się na Nim, ale także i przez troskę o wciąż lepsze zrozumienie najgłębszego znaczenia tego Słowa.
KONIECZNOŚĆ KATECHEZY SYSTEMATYCZNEJ 21 W swym przemówieniu na zamknięcie IV Zgromadzenia Ogólnego Synodu papież Paweł VI wyraził podziękowanie Ojcom Synodu w tych słowach: „Wielką radość sprawiło nam to, że wszyscy podkreślili najwyższą konieczność dobrze zorganizowanej i uporządkowanej katechezy, ponieważ takie przemyślane zgłębianie samej tajemnicy chrześcijańskiej wyróżnia zasadniczo katechezę spośród wszystkich innych form głoszenia słowa Bożego” 21 .
Ponieważ zaś w praktyce spotykamy różne trudności, należy tu rozwinąć kilka spośród wielu charakterystycznych cech tego nauczania: – trzeba, aby nauczanie było uporządkowane według pewnych zasad, czyli przekazywane w sposób systematyczny, aby nie było improwizowane, ale udzielane według ustalonego planu, dzięki któremu osiągnie swój jasno określony cel; – nauczanie powinno dotyczyć tego, co podstawowe i najważniejsze, nie poruszając żadnych kwestii spornych i nie stając się teologicznym poszukiwaniem albo naukowym wykładem; – nauczanie musi być wystarczająco pełne, to znaczy takie, aby nie poprzestawało na pierwszej zapowiedzi tajemnicy chrześcijańskiej, którą przekazuje kerygma; – ma to być pełne wprowadzenie w chrześcijaństwo, dotyczące wszystkich elementów życia chrześcijańskiego.
Nie pomniejszając znaczenia różnych okazji życia osobistego, społecznego lub kościelnego, które trzeba umieć wykorzystać dla celów katechezy – będzie o nich mowa w rozdziale VI – kładę jednak nacisk na konieczność całościowego i systematycznego nauczania chrześcijańskiego, zwłaszcza że słyszy się z różnych stron głosy pomniejszające jego znaczenie.
KATECHEZA A ŻYCIE 22 Daremne jest przeciwstawianie właściwego sposobu życia właściwej nauce. Religia chrześcijańska zawiera jedno i drugie, i łączy najściślejszym węzłem, albowiem zdecydowane i przemyślane przekonania prowadzą do odważnego i właściwego działania. Wysiłek zaś zmierzający do wychowania wiernych, by w czasach obecnych żyli jako uczniowie Chrystusa, domaga się pogłębionego poznania Tajemnicy Chrystusa i bardzo to poznanie ułatwia.
Również daremne jest domaganie się zarzucenia starannego i systematycznego studiowania Orędzia Chrystusowego na rzecz metody, przyznającej prymat doświadczeniom życiowym. „Nikt nie może dojść do pełnej prawdy przez samo jakieś proste doświadczenie, to znaczy bez odpowiedniego wyjaśnienia Orędzia Chrystusa, który jest «Drogą, Prawdą i Życiem» (J 14,6)” 22 .Niech się nikt nie odważy przeciwstawiać katechezy wychodzącej od życia, katechezie tradycyjnej, która jest doktrynalna i ma swoje określone drogi i strukturę23 . Prawdziwa katecheza jest zawsze uporządkowanym i systematycznym wprowadzeniem w Objawienie, które sam Bóg dał o sobie w Jezusie Chrystusie, zachowane w głębokiej pamięci Kościoła i w Piśmie świętym i stale przekazywane przez żywą i czynną tradycję z pokolenia na pokolenie. Objawienie to nie jest jednak ani oderwane od życia, ani mu jak gdyby sztucznie przeciwstawiane. Dotyczy ono przecież ostatecznego sensu i znaczenia ludzkiego istnienia, które oświeca całkowicie, aby w świetle Ewangelii stanowić jego natchnienie lub osąd.
Z tego też powodu możemy do prowadzących katechezę zastosować te znamienne słowa, które wypowiedział Sobór Watykański II, szczególnie o katechezie kapłanów: niech będą wychowawcami człowieka i życia ludzkiego w wierze24 .
KATECHEZA I SAKRAMENTY 23 Katecheza z natury swej jest związana z całym sprawowaniem liturgii i sakramentów, gdyż właśnie w sakramentach, a zwłaszcza w Eucharystii, Jezus Chrystus działa najpełniej w celu przemiany człowieka.
W Kościele pierwotnym katechumenat utożsamiał się z przygotowaniem tak do sakramentu chrztu, jak i do Eucharystii. Ale i dzisiaj, chociaż Kościół odszedł w tej sprawie od dawnego zwyczaju, w krajach od dawna chrześcijańskich, katechumenat nie został jednak nigdy całkowicie zniesiony, przeciwnie, przeżywa swą odnowę25 . W młodych Kościołach misyjnych katechumenat jest często praktykowany. W każdym wypadku katecheza zachowuje nadal swój związek z sakramentami. Z jednej strony szczególną racją katechezy jest to, że przygotowuje ona do przyjęcia sakramentów, a każda katecheza prowadzi z konieczności do sakramentów wiary. Z drugiej strony nie może istnieć autentyczna praktyka sakramentalna, która by nie miała jakiegoś charakteru katechetycznego. Innymi słowy, życie sakramentalne ubożeje i bardzo szybko zostaje sprowadzone do zewnętrznego rytualizmu, jeśli nie jest oparte na pogłębionej znajomości znaczenia sakramentów, a sama katecheza, jeśli nie jest ożywiana życiem sakramentalnym, przybiera formę czystego intelektualizowania.
KATECHEZA I WSPÓLNOTA KOŚCIELNA 24 Katecheza pozostaje wreszcie w ścisłym związku z odpowiedzialną działalnością Kościoła i chrześcijan w świecie. Kto przez wiarę złączył się z Jezusem Chrystusem i stara się umocnić tę wiarę przez katechezę, ten powinien żyć we wspólnocie z tymi, którzy idą tą samą drogą. Grozi bowiem niebezpieczeństwo, że katecheza stanie się bezowocna, jeśli wspólnota wierzących i żyjących w chrześcijaństwie nie przyjmie katechumena – na pewnym etapie nauczania katechetycznego – do swego grona. Wspólnota więc kościelna, jakiegokolwiek stopnia, ma podwójne zadanie do spełnienia w dziedzinie katechezy: zadbać o nauczanie swych członków i przyjąć ich, zapewniając im takie warunki, by mogli żyć jak najpełniej tym, czego się nauczyli.
Katecheza wzbudza także zapał misyjny. Jeśli jest dobrze prowadzona, to rychło chrześcijanie zapragną, aby dawać świadectwo swej wierze, przekazywać ją dzieciom, ukazywać innym i służyć wspólnocie ludzkiej w każdy możliwy sposób.
KONIECZNOŚĆ KATECHEZY W SZERSZYM ZNACZENIU DLA DOJRZAŁOŚCI I UMOCNIENIA WIARY 25 Tak więc kerygmat ewangeliczny, który pierwszą swą zapowiedzią, pełną zapału i żaru, tak kiedyś wstrząsnął człowiekiem i poruszył go, że oddał się on przez wiarę Jezusowi Chrystusowi, stopniowo dzięki katechezie, coraz głębiej jest pojmowany, poszerzany o wnioski, które z niego wypływają, wyjaśniany wykładem wymagającym także rozumowania i w ten sposób doprowadza do praktyki życia chrześcijańskiego w Kościele i w świecie. Nie jest to mniej ewangeliczne niż sam kerygmat, niezależnie od twierdzenia tych, którzy uważają, że w ten sposób katecheza z konieczności staje się przeracjonalizowana, wysusza, a w końcu gasi to, co w samym kerygmacie jest żywe, spontaniczne i płomienne. Bowiem to te prawdy, które w katechezie są pogłębiane, poruszyły kiedyś serce człowieka, gdy je po raz pierwszy usłyszał. Nie bledną one ani nie stają się bardziej płytkie przez lepsze ich poznawanie w katechezie, lecz przeciwnie, bardziej pobudzają i mają większe znaczenie dla życia.
W ujęciu tu przedstawionym katecheza zachowuje swój charakter duszpasterski, w jakim rozważał ją Synod. To jej szersze znaczenie nie sprzeciwia się pojęciu katechezy w ściślejszym znaczeniu, które niegdyś ogólnie utrzymywało się w wykładach dydaktycznych, mianowicie prostemu nauczaniu formuł wyrażających wiarę. Pierwsze ujęcie katechezy zawiera i przewyższa drugie.
Krótko mówiąc: katecheza jest niezbędna zarówno, ażeby doprowadzić do dojrzałości wiary chrześcijan, jak i po to, by oni dawali świadectwo w świecie. Chce bowiem w nas chrześcijanach sprawić to, żebyśmy doszli „wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa” (por. Ef 4,13).
Niezbędna też jest do obrony wobec każdego, kto domaga się uzasadnienia tej nadziei, która w nas jest (por. 1 P 3,15).
CAŁA DOBRA NOWINA CZERPANA U ŹRÓDŁA TREŚĆ ORĘDZIA 26 Ponieważ katecheza jest częścią lub aspektem ewangelizacji, jej treść nie może być inna aniżeli ta, która jest właściwa całej i integralnej ewangelizacji: to samo orędzie – Dobra Nowina zbawienia – raz, a nawet sto razy usłyszane i przyjęte całym sercem, jest w katechezie bezustannie odkrywane przez rozważanie i systematyczne badanie, przez coraz bardziej wiążącą, odnowioną świadomość jego wpływu na osobiste życie każdego, jak i przez włączenie w organiczną i harmonijną całość, jaką stanowi życie chrześcijańskie w społeczeństwie i w świecie.
ŹRÓDŁO 27 Katecheza będzie zawsze czerpać swoją treść z żywego źródła słowa Bożego, przekazanego przez Tradycję i Pismo Święte, gdyż „Święta Tradycja i Pismo Święte stanowią jeden święty depozyt słowa Bożego powierzony Kościołowi” – jak to przypomniał Sobór Watykański II, pragnąc, by „posługa słowa, czyli kaznodziejstwo, katecheza i wszelkie nauczanie chrześcijańskie... słowem Pisma Świętego żywiły się również korzystnie i święcie się przez nie rozwijały” 26 .
Mówić o Tradycji i o Piśmie Świętym jako o źródle katechezy, to podkreślać, że powinna ona być przepełniona i przeniknięta myślą, duchem i podstawami biblijnymi i ewangelicznymi przez stały kontakt z samymi tekstami, ale także przypominać, że katecheza będzie o tyle bogatsza i skuteczniejsza o ile odczytywać będzie słowa według myśli i ducha Kościoła; powinna się inspirować myślą i życiem dwóch tysięcy lat Kościoła.
Nauka, liturgia i życie Kościoła wypływają z tego źródła i do niego się odwołują pod przewodnictwem pasterzy, a zwłaszcza Magisterium, powierzonego im przez Pana.
CREDO – NAJZNAKOMITSZY WYRAZ DOKTRYNY 28 Najdoskonalszy wyraz żywej spuścizny, nad którą opieka została im powierzona, znajduje się w Credo, lub ściślej mówiąc, w Symbolach Wiary, które w czasach wielkich sporów ujęły w znakomitych streszczeniach wiarę Kościoła. Przez całe wieki doniosłym momentem katechezy było traditio symboli (czyli streszczenia wiary), po którym następowało przekazanie Modlitwy Pańskiej. Ten pełen wyrazu ryt został prawnie przywrócony za naszych dni w katechezie katechumenów27 .
Czy nie należałoby tej praktyki, dostosowanej do naszych czasów, jeszcze poszerzyć dla podkreślenia tak ważnego etapu, kiedy nowy uczeń Jezusa Chrystusa przyjmuje z pełną świadomością i odwagą prawdy wiary, w które wnikać będzie z całą powagą? Poprzednik mój, Paweł VI, zebrał w Credo ludu Bożego, ogłoszonym z okazji tysiąc dziewięćsetnej rocznicy męczeństwa Apostołów Piotra i Pawła, zasadnicze elementy wiary katolickiej, zwłaszcza te, które przedstawiały większą trudność, czy też stwarzały większe niebezpieczeństwo, że będą źle zrozumiane28 . Z pewnością tu wskazana jest właściwa treść dla katechezy.
ELEMENTY, KTÓRYCH NIE WOLNO POMINĄĆ 29 Ten sam papież przypomina w trzecim rozdziale swojej adhortacji apostolskiej Evangelii nuntiandi „istotną treść, żywą substancję” ewangelizacji 29 . Stąd również w katechezie należy pamiętać zarówno o poszczególnych tych elementach, jak i o żywej całości, którą one tworzą30 .
Wystarczy, że przypomnę tutaj niektóre z nich31 . Wszyscy rozumiemy, jak ważną jest rzeczą przedstawienie dziecku, dorastającej młodzieży i każdemu, kto postępuje w wierze, tego, „co o Bogu można poznać” (Rz 1,19), aby w pewien sposób można było im powiedzieć: „Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając” (Dz 17,23), przedstawić im w niewielu słowach czym jest tajemnica słowa Bożego (por. Ef 3,3), które stało się Człowiekiem i które dokonało zbawienia człowieka przez swoją Paschę, to znaczy przez swoją śmierć i zmartwychwstanie, ale także przez swoje nauczanie, znaki, których dokonało, jak również przez sakramenty Jego stałej obecności wśród nas. Ojcowie Synodu byli prawdziwie natchnieni, gdy domagali się, aby strzeżono się ograniczania Chrystusa do Jego człowieczeństwa, a Jego posłannictwa do wymiarów czysto ziemskich, żądając natomiast, by uznawano w Nim Syna Bożego, Pośrednika – przez którego mamy wolny przystęp do Ojca w Duchu Świętym (por. Ef 2,18).
Ważne jest, aby w świetle wiary ukazać oczom umysłu i serca ten Sakrament Jego obecności, którym jest Tajemnica Kościoła, zgromadzenia ludzi grzesznych, ale równocześnie uświęconych i tworzących rodzinę Bożą, zebraną przez Pana pod przewodnictwem tych, których „Duch Święty ustanowił biskupami, aby kierowali Kościołem Bożym” (por. Dz 20,28).
Należy również wyjaśnić, że historia ludzkości, naznaczona łaską i grzechem, wielkością i nędzą, dopełniana jest przez Boga w Jego Synu Jezusie Chrystusie, dając już teraz „wyobrażenie nowego świata” 32 .
Bez żadnych niedomówień należy naświetlić wymagania przyjmowane z zaparciem się siebie, lecz i z radością, które wynikają z tego, co Apostoł Paweł nazywa „nowym życiem” (Rz 6,4), „nowym stworzeniem” (2 Kor 5,17), istnieniem lub życiem w Chrystusie (por. 2 Kor 5,17), „życiem wiecznym w Jezusie Chrystusie” (Rz 6,23), a co nie jest niczym innym, jak życiem w świecie, ale oczywiście życiem według błogosławieństw, życiem, które ma być przedłużone i przemienione w niebie.
Stąd tak ważne są w katechezie wymagania moralne dotyczące każdego i zgodne z Ewangelią, jak również postawy chrześcijańskie wobec życia i wobec świata: zarówno te heroiczne, jak i zwyczajne, które nazywamy cnotami chrześcijańskimi, albo ewangelicznymi.
Stąd wynika troska i staranie, jakie katecheza włoży w to, żeby wychowując w wierze nie zapominać, a przeciwnie jasno przedstawiać takie sprawy, jak działalność człowieka w celu integralnego wyzwolenia33 , poszukiwanie społeczeństwa bardziej solidarnego i braterskiego, jak walka o sprawiedliwość i budowanie pokoju.
Z drugiej strony należy pamiętać, że ten wymiar katechezy nie jest czymś zupełnie nowym. Już bowiem w czasach patrystycznych św. Ambroży i św. Jan Chryzostom, wymieniając tylko tych dwóch, kładli nacisk na skutki społeczne, wynikające z wymagań Ewangelii, a w nowszych czasach katechizm św. Piusa X uciskanie ubogich i pozbawianie pracownika słusznej zapłaty zalicza wyraźnie do grzechów wołających o pomstę do Boga34 .
Troska o sprawy społeczne stała się ustawicznym tematem w nauczaniu katechetycznym papieży i biskupów, zwłaszcza po ogłoszeniu encykliki Rerum novarum; również wielu Ojców Synodu ponawiało słuszną prośbę, aby bogate dziedzictwo zagadnień społecznych, zawarte w dokumentach Kościoła, znalazło właściwe i odpowiednie miejsce w powszechnym nauczaniu wiernych.
INTEGRALNOŚĆ TREŚCI 30 Jeśli chodzi o treść katechezy, trzy zasadnicze punkty zasługują w naszych czasach na szczególną uwagę.
Pierwszy dotyczy samej integralności nauki. Aby „danina jego wiary” (por. Flp 2,17) była doskonała, każdy z uczniów Jezusa ma prawo otrzymać „słowo wiary” (Rz 10,8), pełne i całkowite w swej ostrości i sile; nie może ono być okaleczone, zafałszowane, lub zubożone.
Kto w jakimkolwiek punkcie narusza integralność orędzia, ten tym samym niebezpiecznie wyjaławia samą katechezę i zagraża jej owocom, których mają prawo po niej oczekiwać sam Chrystus i wspólnota kościelna. Z pewnością nie przypadkiem ostatnie polecenie Jezusa w Ewangelii św. Mateusza wyraża pewnego rodzaju całkowitość: „Dana mi jest wszelka władza (...) czyńcie uczniów ze wszystkich narodów, uczcie je zachowywać wszystko (...) Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. To jest ponadto powodem, dla którego żadnemu człowiekowi wnikającemu w „najwyższą wartość poznania Jezusa Chrystusa” (Flp 3,8) spotkanego w wierze, noszącemu w sobie pragnienie, choćby nieświadome, ażeby więcej i lepiej poznać Chrystusa w przepowiadaniu i nauczaniu „zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie” (por. Ef 4,21), pod żadnym pretekstem nie można odmówić jakiejkolwiek części tego poznania. Czym byłaby katecheza, która by nie udzieliła należnego miejsca takim tematom jak: stworzenie człowieka i jego grzech, Boży plan odkupienia oraz jego długie i miłości pełne przygotowanie i urzeczywistnienie, wcielenie Syna Bożego, Maryja Niepokalana, Matka Boga zawsze Dziewica, wzięta z duszą i ciałem do chwały niebieskiej i Jej rola w tajemnicy zbawienia, tajemnica zła, która działa w naszym życiu (por. 2 Tes 2,7) i moc Boga, który nas zeń wyzwala, konieczność pokuty i ascezy, obrzędy sakramentalne i liturgiczne, prawda obecności w Eucharystii, uczestniczenie w życiu Bożym na ziemi i po śmierci itd.? Żadnemu katechecie nie wolno własną powagą dzielić dziedzictwa wiary na to, co on uważa za ważne i nieważne, aby potem jednego nauczać, a drugie przemilczać.
POMOCE METOD PEDAGOGICZNYCH 31 Druga uwaga: może być tak, że dzisiejsze warunki katechezy, względy metodologiczne lub pedagogiczne podpowiedzą, aby przekazywanie bogatej treści katechezy było przeprowadzane raczej w taki, a nie inny sposób. Troska o integralność nauczania nie przekreśla zresztą potrzeby bezstronności ani umiejętności właściwego rozkładania i hierarchizowania materiału, dzięki którym każdy przyzna nauczanym prawdom, przekazywanym zasadom i wskazywanym drogom życia chrześcijańskiego taką wagę i znaczenie, jakie im się należą.
Może się także zdarzyć, że odmienny sposób mówienia okaże się lepszy dla przekazania treści katechezy różnym ludziom, czy różnym grupom ludzi. Wybór treści dopuszczalny jest o tyle, o ile nie jest podyktowany mniej lub bardziej subiektywnymi uprzedzeniami i opiniami nacechowanymi jakąś ideologią, lecz kieruje się pokornym staraniem, by lepiej dotrzeć do nauki, która powinna zostać nienaruszona. Zastosowana metoda i język muszą być narzędziami, przy pomocy których będzie przekazywana całość, a nie tylko część „słów życia wiecznego” (J 6,69; por. Dz 5,20; 7,38), czy „dróg życia” (Dz 2,28 z cytatem z Ps 16,11).
EKUMENICZNY WYMIAR KATECHEZY 32 Natchniony z pewnością przez Ducha Jezusowego wielki ruch, który od pewnego czasu przynagla Kościół katolicki do starania się, wraz z innymi Kościołami lub chrześcijańskimi wyznaniami, o przywrócenie doskonałej jedności, upragnionej przez Pana, skłania mnie, by mówić o ekumenicznym charakterze katechezy. Ruch ten zaczerpnął całą swą siłę z Soboru Watykańskiego II 35 , a po Soborze rozszerzył się i znalazł konkretny wyraz w wielu faktach i poczynaniach, znanych już wszystkim.
Katecheza nie może być pozbawiona wymiaru ekumenicznego, gdyż wszyscy wierni, zależnie od swych możliwości i swego stanowiska w Kościele, są powołani do osobistego uczestniczenia w tym ruchu dążącym do jedności 36 .
Katecheza będzie miała wymiar ekumeniczny, jeśli nie przestając nigdy nauczać, że pełnia prawd objawionych i środków zbawienia, ustanowionych przez Chrystusa, znajduje się w Kościele katolickim37 , będzie to jednak czyniła ze szczerym szacunkiem w słowach i czynach w stosunku do wspólnot kościelnych, które jeszcze nie żyją w doskonałej jedności z tymże Kościołem.
W tym kontekście jest rzeczą niezmiernie ważną, aby lojalnie i poprawnie zostały przedstawione inne Kościoły i wspólnoty kościelne, za pomocą których Duch Chrystusa nie wzbrania się przynosić zbawienia. „Ponadto wśród elementów czy dóbr, dzięki którym, razem wziętym, sam Kościół buduje się i ożywia, niektóre, i to liczne i znamienite, mogą istnieć poza widocznym obrębem Kościoła katolickiego” 38 . Takie ukazanie obrazu Kościołów pomoże katolikom zarówno w pogłębieniu ich wiary, jak i w lepszym poznaniu i poszanowaniu braci chrześcijan, ułatwiając w ten sposób wspólne poszukiwanie drogi ku pełnej jedności w nieskażonej Prawdzie. Wzajemne poznanie się pomoże także niekatolikom, aby lepiej zrozumieli i docenili Kościół katolicki i podstawę, dla której jest on przekonany, że jest „powszechnym środkiem zbawienia”.
Katecheza będzie ukierunkowana ekumenicznie, jeśli wzbudzi i będzie podtrzymywać pragnienie jedności, a bardziej jeszcze, jeśli da początek poważnym wysiłkom, a wśród nich dążeniu, by w pokorze i żarliwości ducha oczyścić się i przetrzeć drogi – nie dla łatwej ugodowości powstałej z przemilczeń i ustępstw doktrynalnych – lecz dla jedności doskonałej, która przyjdzie, kiedy i w jakikolwiek sposób Pan zechce, aby przyszła.
Katecheza wreszcie jest ekumeniczna, jeśli stara się przygotować dzieci i młodzież oraz dorosłych katolików do życia w kontakcie z niekatolikami, z zachowaniem przy tym swojej tożsamości katolickiej, a równocześnie z szacunkiem okazywanym wierze innych.
FORMY WSPÓŁPRACY EKUMENICZNEJ 33 W sytuacjach pluralizmu wyznaniowego biskupi mogą uznać za dogodne, a nawet konieczne, w dziedzinie katechezy złączyć wysiłki katolików i innych chrześcijan, co pozwoliłoby uzupełnić zwykłe nauczanie, jakiego jednak koniecznie winno się udzielić katolikom. Takie doświadczenia znajdują swoją podstawę teologiczną we wspólnych elementach wszystkim chrześcijanom39 . Wspólnota wiary między katolikami i innymi chrześcijanami nie jest jednak ani pełna ani doskonała; w pewnych wypadkach istnieją nawet głębokie różnice. Z samej swej natury ekumeniczna współpraca jest więc ograniczona, nie może nigdy oznaczać sprowadzania do wspólnego minimum. Katecheza polega poza tym nie tylko na przekazywaniu nauki, lecz na wprowadzaniu w całość życia chrześcijańskiego, z pełnym udziałem w sakramentach Kościoła. Dlatego tam, gdzie jest już realizowana współpraca ekumeniczna w dziedzinie katechezy, należy czuwać, aby zapewnić katolikom w Kościele odpowiednią formację w zakresie nauki i życia chrześcijańskiego.
Niektórzy biskupi w czasie Synodu wskazywali na przypadki, ich zdaniem coraz częstsze, kiedy to w szkołach niektórych krajów władze cywilne lub też inne okoliczności narzucają nauczanie religii chrześcijańskiej, które, gdy chodzi o podręczniki, godziny zajęć itp., jest wspólne dla katolików i niekatolików. Nie trzeba chyba podkreślać, że nie jest to prawdziwa katecheza. Jednak nawet i takie nauczanie ma swoje znaczenie ekumeniczne, jeśli przekazuje wiernie naukę katolicką. Tam, gdzie okoliczności zmuszają do takiego nauczania, należy w inny sposób i ze znacznie większą jeszcze sumiennością zapewnić prawdziwie katolicką katechezę.
PROBLEM WSPÓLNYCH PODRĘCZNIKÓW DLA RÓŻNYCH RELIGII 34 Idąc po tej samej linii, dodać tu trzeba jeszcze jedną uwagę, choć dotyczy ona innej płaszczyzny. Zdarza się, że szkoły udostępniają uczniom książki, w których są przedstawiane różne religie, także i katolicka, dla podnoszenia kultury w dziedzinie historii, etyki czy literatury. Obiektywne przedstawienie faktów historycznych, jak również różnych religii i wyznań chrześcijańskich, może i tu przynieść lepsze wzajemne poznanie się. W takim przypadku należy czuwać i nie szczędzić żadnego trudu, aby przedstawienie tych faktów było naprawdę obiektywne i wolne od wpływów różnych systemów ideologicznych lub politycznych, a także od uprzedzeń rzekomo naukowych, które mogłyby zniekształcać sens faktów.
Podręczniki te nie mogą być, oczywiście, uważane za dzieła katechetyczne, brak im do tego świadectwa wierzących, wykładających wiarę innym wierzącym. Brak im także zrozumienia tajemnic chrześcijańskich i właściwego charakteru religii katolickiej, płynącego z głębi wiary.