okładka

Zamów kolekcję
cena kolekcji: 3900 2990

Zamów Tom
cena 1 tomu: 200

O TOMIE

Dane techniczne
ISBN: 978-83-7221-742-4
ilość stron: 1112
oprawa: twarda, skóropodobna z ozdobnym grzbietem i złoceniami


Opis

Tom II DZIEŁ ZEBRANYCH JANA PAWŁA II zawiera Adhortacje apostolskie. Zajmują one ważne miejsce w nauczycielskim i duszpasterskim dorobku Jana Pawła II. Warto zauważyć, że jeśli encykliki są przede wszystkim (choć nie wyłącznie) panoramą papieskiego myślenia, to adhortacje – wiążąc to myślenie z działaniem – kładą bardziej nacisk na praktykę życia chrześcijańskiego, ale nie tracąc jednak wyrazu teoretyczno-doktrynalnego.

Należy pamiętać, że poza dwoma adhortacjami: Redemptionis donum i Redemptoris Custos, których autorem jest wyłącznie Jan Paweł II, pozostałe dokumenty są przygotowane przez Papieża i przez synody biskupów; materiał treściowy była owocem pracy synodów, a ostateczna redakcja należała do Ojca Świętego.

Od strony konstrukcji literackiej treść adhortacji obejmuje zwykle trzy główne wątki: doktrynalny, moralno-pedagogiczny oraz administracyjno-prawny (ich rozmiary zależą od tematu, któremu dokument jest poświęcony). Adhortacje w istotny sposób regulują rytm życia religijnego Kościoła. Z jednej strony dają one wgląd w to, czym żyje Kościół w terenie (w powstaniu tych dokumentów uczestniczą przecież przedstawiciele światowego episkopatu), z drugiej zaś – stają się okazją do ojcowskiego kontaktu papieża z wiernymi. Każda z adhortacji - jak i cały tom - poprzedzona jest wstępem, który objaśnia i przybliża myśl przewodnią dokumentu.

SPIS TREŚCI

WPROWADZENIE DO ADHORTACJI APOSTOLSKICH JANA PAWŁA II 7
Wprowadzenie do adhortacji Catechesi Tradendae – bp Kazimierz Nycz 13
CATECHESI TRADENDAE
WPROWADZENIE 19
Ostatnie polecenie Chrystusa 19
Troska Pawła VI 19
Owocny synod 20
Znaczenie tej adhortacji 20
Rozdział I. MAMY TYLKO JEDNEGO NAUCZYCIELA JEZUSA CHRYSTUSA 21
Doprowadzić do łączności z osobą Chrystusa 21
Przekazywać naukę Chrystusa 21
Chrystus nauczający 22
Jedyny „nauczyciel” 22
Nauczający całym swym życiem 23
Rozdział II. DOŚWIADCZENIE TAK DAWNE, JAK KOŚCIÓŁ 24
Misja apostołów 24
Katecheza w czasach apostolskich 24
U Ojców Kościoła 25
W wyniku soborów i działalności misyjnej 25
Katecheza prawem i obowiązkiem Kościoła 26
Najważniejsze zadanie 26
Odpowiedzialność wspólna i zróżnicowana 27
Odnowa stała i rozważna 27
Rozdział III. KATECHEZA W DZIAŁALNOŚCI PASTORALNEJ I MISYJNEJ KOŚCIOŁA 29
Katecheza etapem ewangelizacji 29
Katecheza i pierwsze głoszenie ewangelii 30
Specyficzny cel katechezy 30
Konieczność katechezy systematycznej 31
Katecheza a życie 31
Katecheza i sakramenty 32
Katecheza i wspólnota kościelna 32
Konieczność katechezy w szerszym znaczeniu dla dojrzałości i umocnienia wiary 33
Rozdział IV. CAŁA DOBRA NOWINA CZERPANA U ŹRÓDŁA 34
Treść orędzia 34
Źródło 34
Credo – najznakomitszy wyraz doktryny 34
Elementy, których nie wolno pominąć 35
Integralność treści 36
Pomoce metod pedagogicznych 37
Ekumeniczny wymiar katechezy 37
Formy współpracy ekumenicznej 38
Problem wspólnych podręczników dla różnych religii 39
Rozdział V. WSZYSCY POTRZEBUJĄ KATECHIZACJI 40
Dzieci i młodzież dzisiaj 40
Dzieci najmłodsze 40
Dzieci starsze 41
Dorastający 41
Młodzi 41
Katecheza skierowana do młodych 42
Upośledzeni 42
Młodzi w środowisku niereligijnym 43
Dorośli 43
Katechumenat ponowny 43
Różnorodne i uzupełniające się formy katechezy 44
Rozdział VI. NIEKTÓRE SPOSOBY I ŚRODKI W KATECHEZIE 45
Środki społecznej informacji 45
Dowartościowanie inicjatyw duszpasterskich 45
Homilia 46
Podręczniki katechetyczne 46
Katechizmy 47
Rozdział VII. JAK KATECHIZOWAĆ? 48
Różne metody katechizacji 48
W służbie objawienia i nawrócenia 48
Katecheza a kultura 49
Włączenie w katechezę ludowych form pobożności 49
Uczenie się na pamięć 50
Rozdział VIII. RADOŚĆ WIARY W TRUDNYM ŚWIECIE 51
Wzmocnić tożsamość chrześcijańską 51
W świecie obojętnym 51
Przy pomocy pedagogii właściwej wierze 51
Język odpowiedni do przekazania Credo 52
Poszukiwanie i pewność wiary 52
Katecheza i teologia 53
Rozdział IX. KATECHIZACJA OBOWIĄZKIEM WSZYSTKICH 55
Wezwanie do wszystkich odpowiedzialnych za katechizację 55
Biskupi 55
Kapłani 56
Wspólnoty zakonne 56
Katecheci świeccy 57
Parafia 57
Rodzina 58
Szkoła 59
W stowarzyszeniach, ruchach, ugrupowaniach 60
W ośrodkach formacyjnych 60
ZAKOŃCZENIE 61
Duch Święty wewnętrznym nauczycielem 61
Maryja Matką i wzorem 62
Wprowadzenie do adhortacji Familiaris consortio – Maria i Janusz Poniewierscy 63
FAMILIARIS CONSORTIO
WPROWADZENIE 69
Kościół w służbie rodziny 69
Synod roku 1980 kontynuacją poprzednich synodów 69
Wielkie dmałżeństwa i rodziny 70
Rozdział I. BLASKI I CIENIE RODZINY W DOBIE OBECNEJ 71
Potrzeba rozeznania sytuacji 71
Osąd ewangeliczny 71
Sytuacja rodziny w świecie współczesnym 72
Wpływ sytuacji na sumienie wiernych 73
Nasza epoka potrzebuje mądrości 73
Stopniowość a nawrócenie 74
Asymilacja kultur 74
Rozdział II. ZAMYSŁ BOŻY WZGLĘDEM MAŁŻEŃSTWA I RODZINY 76
Człowiek em Boga-Miłości 76
Małżeństwo – komunią między Bogiem i ludźmi 77
Jezus Chrystus, Oblubieniec Kościoła a sakrament małżeństwa 77
Dzieci, najcenniejszy dar małżeństwa 78
Rodzina – komunią osób 79
Małżeństwo a dziewictwo 79
Rozdział III. ZADANIA RODZINY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ 81
Rodzina winna stać się tym, czym jest ze swej natury 81
I. Tworzenie wspólnoty osób 81
Miłość zasadą i mocą komunii 81
Niepodzielna jedność komunii małżeńskiej 82
Komunia nierozerwalna 83
Szerszy zakres komunii rodziny 84
Prawa i obowiązki kobiety 85
Kobieta a społeczeństwo 85
a godności kobiety 86
Mężczyzna jako mąż i ojciec 86
Prawa dziecka 87
Osoby starsze w rodzinie 88
II. W służbie życiu 89
1) Przekazywanie życia 89
2) Wychowanie 95
III. Uczestnictwo w rozwoju społeczeństwa 99
Rodzina – pierwszą i żywotną komórką społeczeństwa 99
Życie rodzinne jako doświadczenie komunii i uczestnictwa 100
Zadanie społeczne i polityczne 100
Społeczeństwo w służbie rodziny 101
Karta praw rodziny 101
Łaska i odpowiedzialność rodziny chrześcijańskiej 102
O nowy ład międzynarodowy 103
IV. Uczestnictwo w życiu i misji kościoła 103
Rodzina w tajemnicy Kościoła 103
Właściwe i specjalne zadanie rodziny w Kościele 104
1) Rodzina chrześcijańska, jako wspólnota wierząca i ewangelizująca 105
2) Rodzina chrześcijańska – wspólnotą w dialogu z Bogiem 108
3) Rodzina chrześcijańska wspólnotą w służbie człowieka 112
Rozdział IV. DUSZPASTERSTWO RODZIN: ETAPY, ORGANIZACJA, PRACOWNICY I OKOLICZNOŚCI114
I. Etapy duszpasterstwa rodzin 114
Kościół towarzyszy rodzinie chrześcijańskiej w jej drodze 114
Przygotowanie 114
Obrzęd ślubu 116
Obrzęd ślubu i ewangelizacja ochrzczonych niewierzących 117
Duszpasterstwo małżeństw 118
II. Struktury duszpasterstwa rodzin 119
Wspólnota kościelna, a w szczególności parafia 119
Rodzina chrześcijańska 119
Stowarzyszenia rodzin dla rodzin 120
III. Pracownicy duszpasterstwa rodzin 120
Biskupi i kapłani 121
Zakonnicy i zakonnice 122
Specjaliści świeccy 122
Odbiorcy i pracownicy środków przekazu społecznego 122
IV. Duszpasterstwo rodzin w przypadkach trudnych 124
Szczególne okoliczności 124
Małżeństwa mieszane 125
Oddziaływanie duszpasterskie wobec niektórych sytuacji nieprawidłowych 126
Pozbawieni rodziny 130
ZAKOŃCZENIE 131
Wprowadzenie do adhortacji Redemptionis donum – s. Jolanta Ocech USJK 133
REDEMPTIONIS DONUM
Rozdział I. POZDROWIENIE 139
Rozdział II. POWOŁANIE 141
„Jezus spojrzał z miłością” 141
„Jeśli chcesz być doskonały ” 142
„Będziesz miał skarb w niebie” 143
Rozdział III. KONSEKRACJA 145
Profesja zakonna „pełniej wyraża konsekrację chrztu” 145
Przymierze oblubieńczej miłości 146
Rozdział IV. RADY EWANGELICZNE 148
Ekonomia odkupienia 148
Udział w chrystusowym wyniszczeniu 149
Rozdział V. CZYSTOŚĆ – UBÓSTWO – POSŁUSZEŃSTWO 151
Czystość 151
Ubóstwo 152
Posłuszeństwo 152
Rozdział VI. MIŁOŚĆ KOŚCIOŁA 155
Świadectwo 155
Apostolstwo 156
Rozdział VII. ZAKOŃCZENIE 158
„Światłe oczy serca” 158
Orędzie uroczystości Zwiastowania Pańskiego 159
Wprowadzenie do adhortacji Reconciliatio et paenitentia – Zdzisław J. Kijas 161
RECONCILIATIO ET PAENITENTIA
WPROWADZENIE 167
Powstanie i znaczenie dokumentu 167
Świat rozbity 167
Tęsknota za pojednaniem 168
Spojrzenie synodu 169
Rozdział I. NAWRÓCENIE I POJEDNANIE OBOWIĄZKIEM I ZADANIEM KOŚCIOŁA 173
I. Przypowieść o pojednaniu 173
Oda, który zaginął 173
doa, który pozostał w domu 173
II. U źródeł pojednania 174
W świetle Chrystusa – Sprawcy pojednania 174
Kościół niosący pojednanie 175
Kościół pojednany 176
III. Inicjatywa Boga i posługa Kościoła 177
Pojednanie pochodzi od Boga 177
Kościół – wielki sakrament pojednania 178
Inne drogi pojednania 179
Rozdział II. MIŁOŚĆ WIĘKSZA NIŻ GRZECH 180
Dramat człowieka 180
I. Tajemnica grzechu 181
Nieposłuszeństwo wobec Boga 181
Podział wśródi 182
Grzech osobisty i grzech społeczny 182
Grzech śmiertelny i grzech powszedni 185
Utrata poczucia grzechu 188
II. Mysterium pietatis 190
Jest nią sam Chrystus 191
Wysiłek chrześcijanina 192
Ku pojednaniu 192
Rozdział III. DUSZPASTERSTWO POKUTY I POJEDNANIA 193
Głoszenie pokuty i pojednania 193
I. Środki i drogi prowadzące do pokuty i pojednania 194
Dialog 194
Katecheza 197
Sakramenty 200
II. Sakrament pokuty i pojednania 202
„Którym odpuścicie” 202
Sakrament przebaczenia 204
Niektóre podstawowe zasady 205
Formy sprawowania sakramentu 210
Sprawowanie sakramentu z rozgrzeszeniem ogólnym 211
Niektóre przypadki szczególne 212
ZAKOŃCZENIE 214
Wprowadzenie do adhortacji Christifideles laici – Tomasz P. Terlikowski 217
CHRISTIFIDELES LAICI
WPROWADZENIE 221
Idźcie i wy do mojej winnicy 221
Pilne potrzeby współczesnego świata: czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie? 223
Sekularyzm a potrzeba religii 224
Osoba ludzka: godność deptana i wywyższana 225
Nieustające konflikty a sprawa pokoju 225
Jezus Chrystus nadzieją ludzkości 226
Rozdział I. JA JESTEM KRZEWEM WINNYM, WY – LATOROŚLAMI Godność katolików świeckich w Kościele-Misterium 227
Tajemnica winnicy 227
Kim są świeccy? 228
Chrzest i chrześcijańska nowość 228
Synowie w Synu 229
Jedno ciało w Chrystusie 229
Żywe i święte przybytki Ducha 230
Udział świeckich w kapłańskim, prorockim i królewskim urzędzie Jezusa Chrystusa 230
Laikat i jego świecki charakter 232
Powołani do świętości 234
Uświęcajcie się żyjąc w świecie 235
Rozdział II. LATOROŚLE JEDNEGO WINNEGO KRZEWU Uczestnictwo świeckich w życiu Kościoła-Wspólnoty 237
Tajemnica Kościoła-Wspólnoty 237
Sobór i eklezjologia komunii 237
Organiczna struktura wspólnoty: różnorodność i komplementarność 239
Posługi i charyzmaty – dary Ducha Świętego dla Kościoła 240
Posługi, urzędy i funkcje 240
Posługi wynikające ze święceń 241
Posługi, urzędy i funkcje świeckich 241
Charyzmaty 243
Uczestnictwo świeckich w życiu Kościoła 245
Kościoły partykularne i Kościół powszechny 245
Parafia 246
Apostolskie zaangażowanie w parafii 247
Formy uczestnictwa w życiu Kościoła 248
Formy osobistego uczestnictwa 248
Formy uczestnictwa zrzeszonego 249
Kryteria charakteru kościelnego zrzeszeń laikatu 250
Posługa pasterzy na rzecz komunii 251
Rozdział III. PRZEZNACZYŁEM WAS NA TO, ABYŚCIE SZLI I OWOC PRZYNOSILI Współodpowiedzialność świeckich w Kościele-Misji 254
Misyjna natura komunii 254
Głosić Ewangelię 255
Nadszedł czas nowej ewangelizacji 255
Idźcie na cały świat 257
Żyć ewangelią służąc człowiekowi i społeczeństwu 258
Krzewić poszanowanie dla godności osoby ludzkiej 259
Otaczać głębokim szacunkiem prawo do życia 260
Wolność wzywania imienia Pańskiego 262
Rodzina pierwszą płaszczyzną społecznego zaangażowania 263
Miłość duszą i podstawą solidarności 264
Zaangażowanie polityczne dotyczy wszystkich i służy wszystkim 265
Człowiek ośrodkiem życia gospodarczo-społecznego 267
Ewangelizacja kultury i kultur człowieka 268
Rozdział IV. ROBOTNICY W WINNICY PAŃSKIEJ D zarządcy wielorakiej Łaski Bożej 271
Różnorodność powołań 271
Młodzież, dzieci i ludzie starsi 271
Młodzież nadzieją Kościoła 271
Dzieci i królestwo niebieskie 272
Ludzie starsi i dar mądrości 273
Kobiety i mężczyźni 274
Podstawy antropologiczne i teologiczne 275
Misja w Kościele i w świecie 277
Współobecność i współpraca mężczyzn i kobiet 279
Chorzy i cierpiący 280
Odnowiona działalność duszpasterska 281
Różne stany życia i różne powołania 282
Różnorodne powołania świeckich 283
Rozdział V. ABYŚCIE PRZYNOSILI OWOC OBFITSZY Formacja katolików świeckich 285
Stale wzrastać w dojrzałości 285
Odkrywać własne powołanie i misję i żyć nimi 285
Integralna formacja do życia w jedności 286
Aspekty formacji 287
Współpracownicy Boga-Wychowawcy 288
Inne środowiska wychowawcze 289
Formacja jako wzajemny dar wszystkich dla wszystkich 291
Apel i modlitwa 291
Wprowadzenie do adhortacji Redemptoris custos – ks. Wojciech Hanc 295
1. Więź Józefa z Maryją, Matką Jezusa 296
2. Więź nazaretańskiego patriarchy z Jezusem 297
3. Więź św. Józefa z Kościołem 297
REDEMPTORIS CUSTOS
WPROWADZENIE 301
Rozdział I. ZAPISY EWANGELII 302
Małżeństwo z Maryją 302
Rozdział II. POWIERNIK TAJEMNICY BOGA SAMEGO 304
W służbie ojcostwa 305
Spis ludności 308
Narodzenie w Betlejem 308
zanie 308
Nadanie imienia 309
Ofiarowanie Jezusa w świątyni 309
Ucieczka do Egiptu 309
Jezus w świątyni 310
Opiekun i wychowawca Jezusa w Nazarecie 310
Rozdział III. MĄŻ SPRAWIEDLIWY – OBLUBIENIEC 311
Rozdział IV. PRACA WYRAZEM MIŁOŚCI 314
Rozdział V. PRYMAT ŻYCIA WEWNĘTRZNEGO 315
Rozdział VI. PATRON KOŚCIOŁA NASZYCH CZASÓW 317
Wprowadzenie do adhortacji Pastores dabo vobis – ks. Edward Staniek 321
PASTORES DABO VOBIS
WPROWADZENIE 327
Rozdział I. Z LUDZI WZIĘTY Formacja kapłańska wobec wyzwań schyłku drugiego tysiąclecia 331
Kapłan w swoich czasach 331
Ewangelia w dzisiejszych czasach: nadzieje i przeszkody 332
Młodzi wobec powołania i formacji kapłańskiej 334
Ewangeliczne rozeznanie 336
Rozdział II. NAMAŚCIŁ MNIE I POSŁAŁ Natura i misja kapłaństwa służebnego 338
Spojrzenie na kapłana 338
Kościół – tajemnica, komunia i misja 339
Podstawowa relacja z Chrystusem Głową i Pasterzem 340
W służbie Kościoła i świata 342
Rozdział III. DUCH PAŃSKI SPOCZYWA NA MNIE Życie duchowe kapłana 346
„Szczególne” powołanie do świętości 346
Upodobnienie do Jezusa Chrystusa Głowy i Pasterza oraz miłość pasterska 347
Życie duchowe a sprawowanie posługi 351
Życie kapłańskie i radykalizm ewangeliczny 354
Przynależność do Kościoła lokalnego i poświęcenie się temu Kościołowi 358
„Odnów w ich sercach ducha świętości” 360
Rozdział IV. CHODŹCIE, A ZOBACZYCIE Powołanie kapłańskie w duszpasterstwie Kościoła 362
Szukać Jezusa, pójść za Nim, pozostać z Nim 362
Kościół i dar powołania 363
Dialog powołania: inicjatywa Boga i odpowiedź człowieka 364
Treść i środki duszpasterstwa powołań 367
Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za powołania kapłańskie 370
Rozdział V. USTANOWIŁ DWUNASTU, ABY MU TOWARZYSZYLI Formacja kandydatów do kapłaństwa 373
Towarzyszyć Chrystusowi na wzór apostołów 373
I. Wymiary formacji kapłańskiej 374
Formacja ludzka fundamentem całej formacji kapłańskiej 374
Formacja duchowa: zjednoczenie z Bogiem i poszukiwanie Chrystusa 376
Formacja intelektualna: zrozumienie wiary 383
Formacja duszpasterska: udział w miłości Jezusa Chrystusa Do Pasterza 388
II. Środowiska formacji kapłańskiej 391
Wspólnota formacyjna wyższego seminarium 391
Niższe seminarium oraz inne formy duszpasterstwa powołań 394
III. Odpowiedzialni za formację kapłańską 396
Kościół i biskup 396
Wspólnota wychowawcza seminarium 397
Wykładowcy teologii 398
Wspólnoty, stowarzyszenia i ruchy młodzieżowe 399
Kandydat do kapłaństwa 400
Rozdział VI. PRZYPOMINAM CI, ABYŚ ROZPALIŁ NA NOWO CHARYZMAT BOŻY, KTÓRY JEST W TOBIE Stała formacja kapłanów 401
Teologiczne uzasadnienie formacji stałej 401
Różne aspekty formacji stałej 403
Głęboki sens stałej formacji 406
Bez względu na wiek i warunki życia 410
Odpowiedzialność za formację stałą 411
Czas, formy i środki formacji stałej 413
ZAKOŃCZENIE 415
Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in Africa – abp Henryk Hoser SAC 419
ECCLESIA IN AFRICA
WPROWADZENIE 425
Sobór 425
Sympozjum Konferencji Episkopatów Afryki i Madagaskaru 426
Zwołanie Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego Afryce 426
Czas łaski 427
Adresaci dokumentu 427
Plan adhortacji 428
Rozdział I. HISTORYCZNA CHWILA W ŻYCIU KOŚCIOŁA 429
Wyznanie wiary 429
Synod zmartwychwstania, synod nadziei 430
Kolegialność afektywna i efektywna 431
W pełnej komunii z Kościołem powszechnym 432
Orędzie aktualne i wiarygodne 433
Rodzina Boża na drodze synodalnej 434
Bóg pragnie zbawić Afrykę 436
Rozdział II. KOŚCIÓŁ W AFRYCE 438
I. Krótka historia ewangelizacji kontynentu 438
Faza pierwsza 438
Faza druga 439
Faza trzecia 440
Hołd misjonarzom 441
Kościół zakorzenia się i wzrasta 442
Czym jest dzisiaj Afryka? 442
Pozytywne wartości afrykańskiej kultury 443
Niektóre opcje narodów Afryki 444
II. Aktualne problemy Kościoła w Afryce 445
Ewangelizacja w głąb 445
Przezwyciężenie podziałów 446
Małżeństwo i powołania 446
Trudności społeczne i polityczne 446
Presja środków społecznego przekazu 447
III. Formacja głosicieli Ewangelii 447
Rozdział III. EWANGELIZACJA I INKULTURACJA 449
Misja Kościoła 449
Przepowiadanie 450
Pilna potrzeba i konieczność inkulturacji 451
Podstawy teologiczne 451
Zasady i dziedziny inkulturacji 452
Kościół jako rodzina boża 453
Dziedziny zastosowania inkulturacji 454
Dialog 454
Integralny rozwój człowieka 455
Stać się głosem tych, którzy nie mają głosu 457
Środki społecznego przekazu 458
Rozdział IV. W PERSPEKTYWIE TRZECIEGO TYSIĄCLECIA CHRZEŚCIJAŃSTWA 459
I. Aktualne wyzwania 459
Konieczność chrztu 459
Pilna potrzeba ewangelizacji 460
Doniosłe znaczenie formacji 460
Pogłębianie wiary 461
Moc świadectwa 461
Inkulturacja wiary 462
Wspólnota pojednania 462
II. Rodzina 463
Ewangelizacja rodziny 463
Święta Rodzina jako wzorzec 463
Godność i rola mężczyzny i kobiety 463
Godność i rola małżeństwa 464
Na ratunek rodzinie afrykańskiej 464
Rodzina otwarta na społeczeństwo 465
Rozdział V. „BĘDZIECIE MOIMI ŚWIADKAMI” W AFRYCE 466
Świadectwo i świętość 466
I. Współpracownicy w dziele ewangelizacji 467
Żywe wspólnoty kościelne 467
Laikat 467
Katechiści 468
Rodzina 468
Młodzież 468
Osoby konsekrowane 469
Kandydaci do kapłaństwa 470
Diakoni 470
Kapłani 470
Biskupi 471
II. Struktury ewangelizacji 471
Parafie 471
Ruchy i stowarzyszenia 471
Szkoły 472
Uniwersytety i uczelnie wyższe 472
Środki materialne 472
Rozdział VI. BUDOWAĆ KRÓLESTWO BOŻE 474
Królestwo sprawiedliwości i pokoju 474
Eklezjalny wymiar świadectwa 474
Sól ziemi 475
Współpraca z wyznawcami innych religii 475
Właściwe zarządzanie sprawami publicznymi 476
Budowanie narodu 476
Droga praworządności 476
Zarządzanie majątkiem społecznym 476
Wymiar międzynarodowy 477
I. Problemy budzące niepokój 478
Przywrócić młodym nadzieję 478
Plaga AIDS 478
„Przekujcie miecze na lemiesze!” (por. Iz 2,4): nigdy więcej wojny! 479
Uchodźcy i wysiedleni 480
Ciężar zadłużenia zagranicznego 480
Godność afrykańskiej kobiety 480
II. Głosić dobrą nowinę 481
Naśladować Chrystusa, najdoskonalszego Głosiciela 481
Tradycyjne formy przekazu 481
Ewangelizacja środków przekazu 481
Wykorzystanie środków społecznego przekazu 482
Współpraca i koordynacja w dziedzinie środków przekazu 482
Rozdział VII. „BĘDZIECIE MOIMI ŚWIADKAMI AŻ PO KRAŃCE ZIEMI” 483
Gotowi do podjęcia misji 483
Organiczna solidarność duszpasterska 484
Świętość a misja 486
Praktyka solidarności 487
ZAKOŃCZENIE 488
Ku nowemu tysiącleciu chrześcijaństwa 488
Modlitwa do Maryi, Matki Kościoła 489
Wprowadzenie do adhortacji Vita consecrata – o. Jerzy Wiesław Gogola OCD 491
VITA CONSECRATA
WPROWADZENIE 497
Dziękczynienie za życie konsekrowane 497
Życie konsekrowane darem dla kościoła 498
Owoce synodu 498
Działanie Ducha Świętego w różnych formach życia konsekrowanego 499
Życie monastyczne na Wschodzie i na Zachodzie 499
Stan dziewic poświęconych Bogu, pustelnicy, wdowy 500
Instytuty oddane całkowicie kontemplacji 501
Życie konsekrowane oddane dziełom apostolskim 501
Instytuty świeckie 502
Stowarzyszenia życia apostolskiego 502
Nowe formy życia konsekrowanego 502
Cel adhortacji apostolskiej 503
Rozdział I. CONFESSIO TRINITATIS: CHRYSTOLOGICZNO-TRYNITARNE Źródła życia konsekrowanego 505
Ikona Chrystusa przemienionego 505
„Przemienił się wobec nich” 506
„To jest mój syn umiłowany, jego słuchajcie!” 506
I. Na chwałę Trójcy Przenajświętszej 507
A Patre ad Patrem: inicjatywa Boga 507
Per Filium: śladami Chrystusa 508
In Spiritu: konsekrowani przez Ducha Świętego 509
Rady ewangeliczne darem Trójcy Przenajświętszej 509
Odblask życia trynitarnego w radach ewangelicznych 510
Konsekrowani jak Chrystus dla królestwa Bożego 511
II. Między paschą a pełnią czasów 511
Od Taboru po Kalwarię 511
Paschalny wymiar życia konsekrowanego 512
Świadkowie Chrystusa w świecie 512
Eschatologiczny wymiar życia konsekrowanego 513
Aktywne oczekiwanie: zaangażowanie i czujność 514
Maryja Dziewica – wzór konsekracji i naśladowania Chrystusa 515
III. W Kościele i dla Kościoła 516
„D, że tu jesteśmy”: Życie konsekrowane w tajemnicy Kościoła 516
Nowa i szczególna konsekracja 516
Wzajemne powiązania między różnymi stanami życia chrześcijańskiego 517
Szczególna wartość życia konsekrowanego 518
Świadczyć o Ewangelii Błogosławieństw 519
Żywy Kościoła-Oblubienicy 519
IV. Prowadzeni przez Ducha Świętego 520
Życie „przemienione”: wezwanie do świętości 520
Wierność charyzmatowi 521
Twórcza wierność 522
Modlitwa i asceza: duchowe zmaganie 522
Dążenie do świętości 523
„Wstańcie, nie lękajcie się!”: odnowiona ufność 524
Rozdział II. SIGNUM FRATERNITATIS: ŻYCIE KONSEKROWANE ZNAKIEM KOMUNII W KOŚCIELE. 525
I. Trwałe wartości 525
Na Trójcy Przenajświętszej 525
Życieerskie w miłości 525
Zadania władzy 526
Rola osób starszych 527
Na wzór wspólnoty apostolskiej 527
Sentire cum Ecclesia 528
Braterstwo w Kościele powszechnym 529
Życie konsekrowane a Kościół partykularny 530
Owocna i harmonijna współpraca w komunii kościelnej 530
Stały dialog w duchu miłości 531
Braterstwo w świecie podzielonym i niesprawiedliwym 532
Komunia między różnymi instytutami 532
Struktury koordynujące 533
Komunia i współpraca ze świeckimi 534
O nowy dynamizm duchowy i apostolski 534
Świeccy wolontariusze i osoby stowarzyszone 534
Godność i rola kobiety konsekrowanej 535
Nowe perspektywy obecności i działania 536
II. Ciągłość dzieła Ducha Świętego: wierność w nowości 537
Mniszki klauzurowe 537
Bracia zakonni 538
Instytuty mieszane 540
Nowe formy życia ewangelicznego 540
III. Spojrzenie w przyszłość 541
Trudności i perspektywy 541
Duszpasterstwo powołaniowe wobec nowych wyzwań 542
Cele formacji początkowej 543
Zadania formatorów i formatorek 544
Formacja wspólnotowa i apostolska 545
Potrzeba opracowania całościowej i aktualnej ratio 545
Formacja stała 546
W dynamice wierności 546
Wymiary formacji stałej 548
Rozdział III. SERVITIUM CARITATIS: ŻYCIE KONSEKROWANE OBJAWIENIEM BOŻEJ MIŁOŚCI W ŚWIECIE 549
Konsekrowani do pełnienia misji 549
W służbie Boga i człowieka 550
Współpraca w Kościele i duchowość apostolska 550
I. Miłość aż do końca 551
Miłować Sercem Chrystusa 551
Szczególny wkład życia konsekrowanego w ewangelizację 552
Pierwsza ewangelizacja: przepowiadać Chrystusa narodom 553
Obecni we wszystkich zakątkach ziemi 553
Przepowiadanie Chrystusa a inkulturacja 554
Inkulturacja życia konsekrowanego 555
Nowa ewangelizacja 556
Szczególne umiłowanie ubogich i promocja sprawiedliwości 556
Opieka nad chorymi 558
II. Świadectwo prorockie w obliczu wielkich wyzwań 558
Prorocki charakter życia konsekrowanego 558
Znaczenie życia konsekrowanego we współczesnym świecie 559
Wierność aż po męczeństwo 560
Wielkie wyzwania dla życia konsekrowanego 560
Wyzwanie czystości konsekrowanej 560
Wyzwanie ubóstwa 561
Ubóstwo ewangeliczne w służbie ubogich 562
Wyzwanie wolności w posłuszeństwie 562
Spełniać razem wolę Ojca 563
Usilna troska o rozwój życia duchowego 563
Wsłuchani w słowo Boże 564
W komunii z Chrystusem 565
III. Niektóre areopagi misji 566
Obecność w świecie edukacji 566
Konieczność odnowionego zaangażowania na polu edukacji 567
Ewangelizacja kultury 567
Obecność w świecie środków społecznego przekazu 568
IV. W dialogu ze wszystkimi 569
Służba jedności chrześcijan 569
Formy dialogu ekumenicznego 570
Dialog międzyreligijny 570
Duchowość jako odpowiedź na poszukiwanie sacrum i na tęsknotę za Bogiem 571
ZAKOŃCZENIE 572
Bezinteresowność bez granic 572
Życie konsekrowane w służbie królestwa bożego 573
Do młodzieży 573
Do rodzin 574
Do mężczyzn i kobiet d woli 574
Do osób konsekrowanych 574
Patrząc w przyszłość 575
Modlitwa do Trójcy Przenajświętszej 576
Prośba do Najświętszej Maryi Panny 576
Wprowadzenie do adhortacji Nowa nadzieja dla Libanu – ks. Jarosław Różański OMI.577
W zasięgu starych cywilizacji 577
Chrześcijaństwo w okresie rzymskim 577
Okres bizantyjski 578
Spotkanie z islamem 578
Droga ku niepodległości 578
Źródła konfliktu 579
Wszyscy przeciwko wszystkim 579
Pielgrzymka Jana Pawła II do Libanu i adhortacja apostolska Nowa nadzieja dla Libanu 580
NOWA NADZIEJA DLA LIBANU
Wprowadzenie. SYNOD NADZIEI 583
Rozdział I. AKTUALNA SYTUACJA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO W LIBANIE 587
Jedność i różnorodność 587
Kościół katolicki w Libanie po ostatnich wydarzeniach 588
Razem z innymi kościołami i społecznościami chrześcijańskimi w Libanie 589
Relacje z wyznawcami religii monoteistycznych, szczególnie z muzułmanami 590
Sekularyzacja i świat dzisiejszy 591
Chrześcijanie w społeczeństwie cywilnym 592
Rozdział II. NADZIEJA W KOŚCIELE OPARTA NA CHRYSTUSIE 594
Wezwanie do nadziei 594
1. Kościół, tajemnica komunii 594
Wymiary tej tajemnicy 594
Komunia w Duchu Świętym, Boskim tchnieniu jedności w różnorodności 596
II. Chrystus nadzieją chrześcijan 598
Chrystus, DPasterz swego ludu 598
Chrystus, prawdziwe Światło świata 600
Chrystus, moc Boża 603
Rozdział III. SYNOD DLA ODNOWY KOŚCIOŁA 605
Zwołanie i prace synodu 605
Duch Święty, sprawca odnowy 605
I. Źródła i owoce odnowy 606
Słowo Boże 606
Tradycja apostolska 607
Liturgia 608
Modlitwa osobista i wspólnotowa 609
II. Odnowa osób 610
Jedność w różnorodności 610
Wierni świeccy 610
Rodzina 611
Kobiety 613
Młodzi 614
Zakonnicy i zakonnice 615
Życie apostolskie zakonników 617
Życie monastyczne 617
Posługi święceń 619
Biskupstwo 620
Prezbiterat 621
Diakonat 622
III. Odnowa struktur wspólnotowych 622
Wspólnie budować Ciało Chrystusa 622
Parafie 622
Eparchie 625
Patriarchaty 625
IV. Wezwanie do odnowy duszpasterskiej 626
Katechizacja 626
Szkoły wyższe 629
Kościelny wydział teologii 630
Duszpasterstwo powołań 631
Rozdział IV. KOMUNIA 632
Kościół, Ciało Chrystusa 632
I. Komunia w Kościele katolickim w Libanie 633
W Libanie 633
Razem z całym Kościołem katolickim na Bliskim Wschodzie 635
Razem ze wspólnotami katolickimi diaspory 635
Razem z całym Kościołem katolickim 636
II. Dialog z kościołami prawosławnymi 636
III. Związki ze wspólnotami kościelnymi wyrosłymi z reformacji 637
IV. Rada kościołów na bliskim wschodzie 638
Rozdział V. ZAANGAŻOWANIE KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO W LIBANIE W DIALOG MIĘDZYRELIGIJNY 639
Autentyczny dialog 639
I. Dialog muzułmańsko-chrześcijański 639
II. Współżycie 640
III. Solidarność ze światem arabskim 641
IV. Budowanie społeczeństwa 641
V. Pokój i pojednanie 643
Rozdział VI. KOŚCIÓŁ W SŁUŻBIE LUDZKOŚCI 646
Społeczne aspekty misji Kościoła 646
I. Służba społeczna 646
II. Zarządzanie di Kościoła 647
III. Posługa szkolnictwa 649
Katolickie szkoły i ośrodki akademickie w Libanie 649
Uniwersytety i instytuty katolickie 650
IV. Służba informacji 651
V. Zaangażowanie polityczne 651
VI. Prawa człowieka 653
ZAKOŃCZENIE 656
Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in America – ks. Tomasz Szyszka SVD 661
ECCLESIA IN AMERICA
WPROWADZENIE 667
Idea zwołania synodu 668
Temat synodu 668
y synodu, jako doświadczenie spotkania 668
Przyczynek do jedności kontynentu 669
W kontekście nowej ewangelizacji 669
Obecność i pomoc Pana 670
Rozdział I. SPOTKANIE Z ŻYJĄCYM JEZUSEM CHRYSTUSEM 671
Spotkania z Panem w Nowym Testamencie 671
Spotkania osobiste i spotkania wspólnotowe 672
Spotkanie z Chrystusem w czasie Kościoła 672
Jezusa spotykamy przez Maryję 673
Miejsca spotkania z Chrystusem 674
Rozdział II. SPOTKANIE Z JEZUSEM CHRYSTUSEM W DZISIEJSZEJ AMERYCE 676
Sytuacja mężczyzn i kobiet Ameryki, a ich spotkanie z Panem 676
Chrześcijańska tożsamość Ameryki 676
Owoce świętości 677
Pobożność ludowa 678
Obecność katolików ze wschodu 678
Miejsce Kościoła w szkolnictwie i działalności społecznej 679
Coraz większe poszanowanie praw człowieka 680
Zjawisko globalizacji 680
Wzrost urbanizacji 681
Ciężar zadłużenia międzynarodowego 681
Korupcja 682
Handel narkotykami i ich konsumpcja 682
Troska o ekologię 683
Rozdział III. DROGA NAWRÓCENIA 684
Naglące wezwanie do nawrócenia 684
Społeczny wymiar nawrócenia 685
Stałe nawracanie się 685
Prowadzeni przez Ducha Świętego do nowego stylu życia 686
Powszechne powołanie do świętości 687
Jezus, jedyna droga do świętości 688
Pokuta i pojednanie 688
Rozdział IV. W DRODZE DO KOMUNII 690
Kościół sakramentem komunii 690
Wtajemniczenie chrześcijańskie a komunia 691
Eucharystia, centrum komunii z Bogiem i z naszymi braćmi 691
Biskupi promotorami komunii 692
Pogłębianie komunii kościołów partykularnych 693
Braterska komunia ze wschodnimi kościołami katolickimi 693
Kapłan znakiem jedności 694
Rozwijanie duszpasterstwa powołaniowego 695
Odnowa parafii 696
Stali diakoni 697
Życie konsekrowane 697
Wierni świeccy a odnowa Kościoła 698
Godność kobiety 700
Wyzwania dla rodziny chrześcijańskiej 700
Młodzi nadzieją przyszłości 701
Dopomaganie dziecku do spotkania z Chrystusem 702
Elementy komunii z innymi kościołami i społecznościami kościelnymi 703
Relacje Kościoła ze społecznościami judaistycznymi 703
Religie niechrześcijańskie 704
Rozdział V. DROGA DO SOLIDARNOŚCI 705
Solidarność owocem komunii 705
Doktryna Kościoła wyrazem wymogów nawrócenia 705
Społeczna nauka Kościoła 706
Globalizacja solidarności 707
Grzechy społeczne wołające o pomstę do nieba 707
Najgłębsza podstawa praw człowieka 708
Opcja na rzecz ubogich i spychanych na margines 709
Zadłużenie zewnętrzne 709
Walka z korupcją 710
Problem narkotyków 710
Wyścig eń 711
Cywilizacja śmierci i społeczeństwo zdominowane przez silnych 711
Autochtoni i afroamerykanie 713
Problematyka dotycząca imigrantów 713
Rozdział VI. MISJA KOŚCIOŁA W DZISIEJSZEJ AMERYCE: NOWA EWANGELIZACJA 715
Posłani przez Chrystusa 715
Jezus Chrystus – „dnowina” i pierwszy ewangelizator 716
Spotkanie z Chrystusem pobudza do ewangelizacji 717
Doniosłość katechizacji 717
Ewangelizacja kultury 718
Ewangelizacja ośrodków edukacji i wychowania 719
Ewangelizacja z pomoc środków społecznego przekazu 720
Wyzwanie ze strony sekt 721
Misja ad gentes 722
ZAKOŃCZENIE 724
Z nadzieją i wdzięcznością 724
Modlitwa do Jezusa Chrystusa za rodziny Ameryki 724
Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in Asia – ks. Wojciech Kluj OMI 727
ECCLESIA IN ASIA
WPROWADZENIE 733
Przedziwne dzieła Boga w Azji 733
Przygotowanie specjalnego zgromadzenia 733
Realizacja specjalnego zgromadzenia 734
Dzielenie się owocami specjalnego zgromadzenia 735
Rozdział I. KONTEKST AZJATYCKI 737
Azja, kolebka Chrystusa i Kościoła 737
Realia religijne i kulturowe 737
Realia gospodarcze i społeczne 738
Realia polityczne 740
Kościół w Azji: przeszłość i teraźniejszość 741
Rozdział II. JEZUS, ZBAWICIEL: DAR DLA AZJI 744
Dar wiary 744
Jezus Chrystus, Bóg-Człowiek i Odkupiciel 745
Osoba i posłannictwo Syna Bożego 746
Jezus Chrystus prawdą człowieka 747
Jezus – jedyny i powszechny zbawiciel 748
Rozdział III. DUCH ŚWIĘTY: PAN DAJĄCY ŻYCIE 750
Duch Boży w stworzeniu i w historii 750
Duch Święty a wcielenie słowa 751
Duch Święty a Ciało Chrystusa 752
Duch Święty a misja Kościoła w Azji 753
Rozdział IV. JEZUS ZBAWICIEL: GŁOSZENIE DARU 755
Prymat głoszenia 755
Głoszenie Jezusa Chrystusa w Azji 756
Wyzwania inkulturacji 758
Kluczowe obszary inkulturacji 759
Życie chrześcijańskie jako głoszenie 761
Rozdział V. WSPÓLNOTA I DIALOG W DZIELE MISYJNYM 764
Nierozłączność wspólnoty i misji 764
Komunia w kościele 765
Solidarność między kościołami 767
Katolickie kościoły wschodnie 768
Dzielenie nadziei i cierpień 768
Misja dialogu 770
Dialog ekumeniczny 771
Dialog międzyreligijny 772
Rozdział VI. W SŁUŻBIE ROZWOJOWI CZŁOWIEKA 774
Społeczna nauka Kościoła 774
Godność osoby ludzkiej 775
Opcja charytatywna na rzecz ubogich 775
Ewangelia życia 777
Lecznictwo 778
Wychowanie i oświata 779
Budowanie pokoju 779
Globalizacja 780
Zadłużenie zewnętrzne 781
Środowisko 781
Rozdział VII. ŚWIADKOWIE EWANGELII 783
Kościół, który daje świadectwo 783
Pasterze 784
Instytuty życia konsekrowanego i stowarzyszenia misyjne 784
Laikat 786
Rodzina 787
Młodzież 788
Środki społecznego przekazu 789
Męczennicy 790
ZAKOŃCZENIE 791
Słowa wdzięczności i zachęty 791
Modlitwa do Matki Chrystusa 792
Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in Oceania – ks. Adam Wolanin SJ 795
ECCLESIA IN OCEANIA
WPROWADZENIE 801
Rozdział I. JEZUS CHRYSTUS A LUDY OCEANII 802
Osoba Jezusa 802
Wezwanie 802
Głosić Jezusa Chrystusa 803
Jezus Chrystus: Pasterz, Prorok i Kapłan 803
Ludy Oceanii 804
Miejsce i czas 804
Misja a kultura 806
Specjalne zgromadzenie synodu 807
Temat 807
Nadzieja 808
Rozdział II. IŚĆ W OCEANII DROGĄ JEZUSA CHRYSTUSA 810
Kościół jako komunia 810
Tajemnica i dar 810
Kościół partykularny i Kościół powszechny 811
Wzajemne ubogacanie się 812
Komunia a misja 813
Wezwanie do misji 813
Wyzwania 813
Kościół zaangażowany 814
Ewangelia a kultura 815
Inkulturacja 815
Sytuacja aktualna 817
Rozdział III. GŁOSZENIE PRAWDY JEZUSA CHRYSTUSA W OCEANII 819
Nowa ewangelizacja 819
Ewangelizacja w Oceanii 819
Głosiciele Ewangelii 821
Prymat głoszenia 822
Ewangelizacja a media 823
Wyzwania stojące dziś przed wiarą 824
Katecheza 824
Ekumenizm 824
Ugrupowania fundamentalistyczne 825
Dialog międzyreligijny 826
Nadzieja dla społeczeństwa 826
Społeczna Nauka Kościoła 826
Prawa człowieka 827
Autochtoni 828
Wspieranie rozwoju 829
Świętość życia 829
Środowisko 830
Działalność charytatywna 831
Instytucje katolickie 831
Edukacja katolicka 831
Lecznictwo 833
Służba społeczna 834
Rozdział IV. ŻYĆ W OCEANII ŻYCIEM JEZUSA CHRYSTUSA 836
Życie duchowe i sakramentalne 836
Duchu Święty, przyjdź! 836
Duch życia wewnętrznego 836
Lectio divina i Pismo święte 837
Liturgia 837
Eucharystia 838
Sakrament pokuty 838
Namaszczenie chorych 839
Lud Boży 839
Powołanie wiernych świeckich 839
Młodzi w Kościele 840
Małżeństwo i życie rodzinne 841
Kobiety w Kościele 842
Nowe ruchy kościelne 843
Kapłaństwo służebne i życie konsekrowane 843
Powołania i seminaria 843
Życie duchowieństwa 844
Stały diakonat 846
Życie konsekrowane 847
ZAKOŃCZENIE 849
Maryja, nasza Matka 849
Modlitwa 849
Wprowadzenie do adhortacji Ecclesia in Europa – abp Józef Życiński 851
ECCLESIA IN EUROPA
WPROWADZENIE 859
Radosne orędzie dla Europy 859
Drugi Synod poświęcony Europie 859
Doświadczenie synodu 860
Ikona apokalipsy 861
Rozdział I. JEZUS CHRYSTUS JEST NASZĄ NADZIEJĄ 862
Zmartwychwstały jest zawsze z nami 862
I. Wyzwania i znaki nadziei dla Kościoła w Europie 862
Gaśnięcie nadziei 862
Nieprzeparta tęsknota za nadzieją 864
Znaki nadziei 864
Wspólnota ludów 865
Męczennicy i świadkowie wiary 865
Świętość objawiająca się w wielu 866
Parafia i ruchy kościelne 866
Droga ekumenizmu 867
II. Powrócić do Chrystusa, źródła wszelkiej nadziei 867
Wyznawać naszą wiarę 867
Jezus Chrystus naszą nadzieją 868
Jezus Chrystus żyjący w Kościele 870
Rozdział II. EWANGELIA NADZIEI POWIERZONA KOŚCIOŁOWI NOWEGO TYSIĄCLECIA 871
I. Pan wzywa do nawrócenia 871
Jezus zwraca się dzisiaj do naszych Kościołów 871
Oddziaływanie Ewangelii w ciągu historii 871
Urzeczywistniać prawdziwe oblicze Kościoła 872
Zdążać ku jedności chrześcijan 874
II. Cały Kościół posłany w misji 875
Zadanie duchownych 875
Świadectwo osób konsekrowanych 876
Troska o powołania 877
Posłannictwo świeckich 877
Rola kobiety 878
Rozdział III. GŁOSIĆ EWANGELIĘ NADZIEI 880
I. Głosić tajemnicę Chrystusa 880
Objawienie nadaje sens historii 880
Pilna konieczność głoszenia 880
Pierwsze przepowiadanie i przepowiadanie odnowione 881
Wierność jedynemu orędziu 882
Przez świadectwo życia 882
Formować do wiary dojrzałej 883
II. Dawać świadectwo w jedności i w dialogu 884
Komunia między kościołami partykularnymi 884
Razem z wszystkimi chrześcijanami 884
W dialogu z innymi religiami 885
III. Ewangelizować życie społeczne 886
Ewangelizacja kultury i inkulturacja Ewangelii 886
Wychowanie młodych do wiary 887
Uwaga poświęcona środkom przekazu 888
Misja ad gentes 888
Ewangelia księgą dla Europy dziś i zawsze 889
Rozdział IV. CELEBROWAĆ EWANGELIĘ NADZIEI 890
Wspólnota modląca się 890
I. Odkryć na nowo liturgię 890
Zmysł religijny w dzisiejszej Europie 890
Kościół, który świętuje 891
Poczucie tajemnicy 891
Formacja liturgiczna 892
II. Sprawować sakramenty 892
Eucharystia 893
Pojednanie 893
Modlitwa i życie 894
Dzień Pański 895
Rozdział V. SŁUŻYĆ EWANGELII NADZIEI 896
Droga miłości 896
I. Posługa miłosierdzia 896
W komunii i w solidarności 896
II. Służyć człowiekowi w społeczeństwie 897
Przywracać nadzieję ubogim 897
Prawda o małżeństwie i rodzinie 898
Służyć ewangelii życia 900
Budować miasto godne człowieka 901
O kulturę otwartą na drugiego człowieka 902
III. Zdecydujmy się na miłość! 903
Rozdział VI. EWANGELIA NADZIEI DLA NOWEJ EUROPY 904
Boża nowość w historii 904
I. Duchowe powołanie Europy 905
Europa promotorką wartości uniwersalnych 905
Nowe oblicze Europy 905
Umacniać solidarność i pokój w świecie 906
II. Struktury Europy 907
Rola instytucji europejskich 907
Kościół dla nowej Europy 908
Z Ewangelii nowy zapał dla Europy 910
Zakończenie. ZAWIERZENIE MARYI 911
Niewiasta, smok i dziecię 911
Modlitwa do Maryi, Matki nadziei 912
Wprowadzenie do adhortacji Pastores gregis – bp Piotr Libera 915
PASTORES GREGIS
WPROWADZENIE 921
X Zgromadzenie Synodu Biskupów 921
Nadzieja oparta na Chrystusie 922
Nadzieja w obliczuu nadziei 923
Słudzy Ewangelii dla nadziei świata 924
Rozdział I. TAJEMNICA I POSŁUGA BISKUPA 926
„I wybrał spośród nich dwunastu” (Łk 6,13) 926
Trynitarny fundament posługi biskupiej 927
Kolegialny charakter posługi biskupiej 928
Charakter misyjny i wewnętrzna jedność posługi biskupiej 930
„Przywołał do siebie tych, których sam chciał” (Mk 3,13) 931
Rozdział II. ŻYCIE DUCHOWE BISKUPA 933
„Ustanowił dwunastu, aby mu towarzyszyli” (Mk 3,14) 933
Powołanie do świętości w Kościele naszych czasów 934
Duchowa droga biskupa 935
Maryja, Matka nadziei i mistrzyni życia duchowego 937
Powierzyć się słowu 938
Karmić się Eucharystią 939
Modlitwa i liturgia godzin 939
Droga rad ewangelicznych i błogosławieństw 940
Cnota posłuszeństwa 941
Duch i praktyka ubóstwa biskupa 942
Służyć w czystości Kościołowi odzwierciedlającemu czystość Chrystusa 943
Animator duchowości komunii i misji 944
Droga, która wchodzi w codzienność 945
Stała formacja biskupa 946
Przykład świętych biskupów 947
Rozdział III. NAUCZYCIEL WIARY I HEROLD SŁOWA 949
„Idźcie na cały świat i głoście ewangelię” (Mk 16,15) 949
Chrystus w sercu ewangelii i człowieka 949
Biskup jako słuchacz i strażnik słowa 950
Autentyczna i wiarygodna służba słowu 951
Posługa biskupa dla inkulturacji ewangelii 953
Głosić słowem i przykładem 954
Rozdział IV. SZAFARZ ŁASKI NAJWYŻSZEGO KAPŁAŃSTWA 955
„Uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości” (1 Kor 1,2) 955
Źródło i szczyt życia kościoła partykularnego 956
Znaczenie kościoła katedralnego 956
Biskup – moderator liturgii jako pedagogii wiary 957
Centralny charakter dnia pańskiego i roku liturgicznego 958
Biskup jako szafarz celji eucharystycznej 959
Biskup odpowiedzialny za inicjację chrześcijańską 960
Odpowiedzialność biskupa w zakresie dyscypliny pokutnej 961
Troska o pobożność ludów 962
Propagowanie świętości wszystkich wiernych 963
Rozdział V. PASTERSKIE RZĄDY BISKUPA 964
„Dałem wam bowiem przykład” (J 13,15) 964
Władza w posłudze pasterskiej biskupa 965
Styl pasterskich rządów i wspólnota diecezjalna 967
Struktury kościoła partykularnego 968
Wizytacje duszpasterskie 969
Biskup ze swym prezbiterium 969
Formacja kandydatów do kapłaństwa 971
Biskup i diakoni stali 971
Troska biskupa o osoby konsekrowane 972
Troska pasterska biskupa o wiernych świeckich 972
Troska biskupa o rodzinę 973
Młodzi – pasterski priorytet wobec przyszłości 974
Duszpasterstwo powołaniowe 974
Rozdział VI. W KOMUNII KOŚCIOŁÓW 976
Troska o wszystkie kościoły (por. 2 Kor 11,28) 976
Biskup diecezjalny w relacji do najwyższej władzy 977
Wizyty ad limina apostolorum 980
Synod biskupów 981
Komunia pomiędzy biskupami i pomiędzy kościołami na poziomie partykularnym 982
Katolickie kościoły wschodnie 983
Kościoły patriarchalne i ich synod 984
Organizacja metropolii i prowincji kościelnych 985
Konferencje episkopatów 986
Jedność Kościoła i dialog ekumeniczny 987
Misyjność w posłudze biskupiej 988
Rozdział VII. BISKUP WOBEC AKTUALNYCH WYZWAŃ 990
„Odwagi! jam zwyciężył świat” (J 16,33) 990
Biskup jako wprowadzający sprawiedliwość i pokój 990
Dialog międzyreligijny, przede wszystkim służący pokojowi na świecie 992
Życie obywatelskie, społeczne i ekonomiczne 993
Poszanowanie środowiska i ochrona stworzenia 994
Posługa biskupa w odniesieniu do zdrowia 994
Troska pasterska biskupa wobec migrujących 995
ZAKOŃCZENIE 997
INDEKS RZECZOWY 1001
INDEKS BIBLIJNY 1055

FRAGMENTY

WSTĘP DO ADHORTACJI CATECHESI TRADENDAE Adhortacja apostolska „O katechizacji w naszych czasach”: Catechesi tradendae została ogłoszona przez Jana Pawła II 16 października 1979 roku, dokładnie w pierwszą rocznicę jego wyboru na Stolicę Piotrową. Odczytując ten dokument dziś, po trzydziestu prawie latach, trzeba go zobaczyć w kontekście całego pontyfikatu. Adhortacja ta znalazła bowiem kontynuację w tym wszystkim, co wielki papież Jan Paweł II uczynił dla katechezy Kościoła.

Uczynił zaś ogromnie dużo.

Już jego poprzednik – papież Paweł VI – w przemówieniu na kongresie katechetycznym 25 września 1971 roku, a następnie w adhortacji Evangelii nuntiandi, zwracał uwagę na ważność katechezy w Kościele. Widział ją w kontekście posługi słowa i w wymiarze ewangelizacyjnym. W tym celu zwołał w październiku 1977 roku Synod Biskupów i poświęcił go w całości sprawom katechezy w Kościele. Trzeba pamiętać, że było to prawie dwadzieścia lat od zakończenia Soboru. II Sobór Watykański wprawdzie nie poświęcił katechezie osobnego dokumentu, ale praktycznie w każdym swoim dokumencie widział zadania dla katechezy, podkreślał jej ważność i znaczenie dla wiary Kościoła. W kluczowych tekstach soborowych zawarto podstawy dla odnowy katechezy w aspekcie doktrynalnym, biblijnym, liturgicznym, moralno-egzystencjalnym, eklezjalnym i dydaktyczno-pedagogicznym. Na Soborze potwierdzono zatem kierunki przedsoborowej odnowy katechetycznej i wytyczono drogi dla odnowy posoborowej katechezy. Następnym ważnym krokiem (już po zakończeniu Soboru) była Ogólna instrukcja katechetyczna wydana w roku 1971. Synod poświęcony katechizacji wpisywał się w te wysiłki Kościoła, mające dostosować katechezę do zmienionych i ciągle zmieniających się warunków współczesnego świata. To właśnie w tamtym czasie i w trakcie tego synodu pojawiały się dyskusje i stwierdzenia o katechezie potrzebującej ciągłej odnowy, o jej inkulturacji. Rozmawiano o tzw. geografii katechezy, o katechezie w odniesieniu do różnych regionów świata i Kościołów lokalnych. Wówczas też miejsce w katechezie znajdowała zasada wierności Bogu i człowiekowi. W imię tej zasady mówiono o integralności orędzia czerpanego z Biblii i nauki Kościoła, ale też o sposobach jego przekazywania w katechezie z użyciem najnowszych środków. Ważne miejsce zajmowała również kwestia relacji katechezy do ewangelizacji i jej miejsce w pastoralnej misji Kościoła.

W trosce o powszechność katechezy mówiono o pluralizmie miejsc katechizowania i rodzajów katechezy, tak by nikt nie pozostawał bez niej. Wymieniam te główne wątki synodu, gdyż one właśnie – uporządkowane przez Papieża – stanową główne linie adhortacji Catechesi tradendae.

Warto dodać, iż były na tym synodzie obecne – i to w sposób wyrazisty – wątki i elementy dotyczące polskiej katechezy. Ślad tej polskiej obecności widoczny jest też w samym dokumencie, gdyż pisał go Papież przez tę katechezę ukształtowany i kształtujący w Polsce jej model. Najważniejszym polskim wkładem w synod (i w adhortację) było umiejscowienie katechezy w parafii jako środowisku najważniejszym. Podsumowując ten pontyfikat, zauważono, iż słowo „parafia” (i rzeczywistość, którą ono określa) zagościło w dokumentach Kościoła powszechnego dzięki Janowi Pawłowi II. W przypadku dokumentów katechetycznych jest to obecność o znaczeniu fundamentalnym. My, Polacy – po usunięciu katechezy ze szkół – byliśmy szczególnie wyczuleni na katechezę w parafii, i to doświadczenie polskich ojców synodu było dla Kościoła powszechnego nie tylko interesujące, ale ważne. A obecne w tej adhortacji określenie: „parafia pierwszoplanowym miejscem katechizacji” (nr 67) weszło na stałe do kanonu określeń katechetycznych. Szkoda więc, że w Polsce po powrocie katechezy do szkół bardziej niż inni zapomnieliśmy o podstawowym osadzeniu katechezy we wspólnocie parafialnej.

Należy tu przypomnieć, iż jednym z ojców synodu A.D. 1977 był krakowski arcybiskup, kardynał Karol Wojtyła, a wraz z nim w synodzie tym uczestniczyli: arcybiskup Jerzy Stroba i biskup Edward Materski. Było tam też trzech ekspertów (niewątpliwie najważniejszych w tamtym czasie polskich katechetyków): ks. Jan Charytański, ks. Mieczysław Majewski i ks.

Marian Jakubiec. Żaden z nich nie przypuszczał, że posynodalną adhortację „o katechizacji w naszych czasach” przyjdzie pisać kardynałowi z Krakowa, ale już jako papieżowi Janowi Pawłowi II. W takim to kontekście – u samych początków tego pontyfikatu – powstawał ów niezwykle ważny dokument o katechezie. Skalę jego ważności można ocenić dopiero z dzisiejszej perspektywy. Okazało się bowiem, że ogłoszenie Catechesi tradendae nie było próbą „załatwienia” spraw katechetycznych przy pomocy jednego tekstu. Był to natomiast początek długiej drogi służenia katechezie Kościoła pod kierownictwem Papieża dobrze zorientowanego w problemach katechetycznych.

Dotykając tego wielkiego pokłosia adhortacji, nie sposób nie wymienić tu jego najważniejszych części. Trzeba rozpocząć od samego autora, którego Bóg obdarzył niezwykłym darem katechetycznym, jakim była zdolność kontaktowania się zarówno z tłumami, jak i z grupami osób oraz z każdym pojedynczym człowiekiem. To sprawiło, że cały ten pontyfikat był wielką katechezą, obejmującą – poprzez media i bezpośrednio – miliony ludzi.

Szczególną intensywność katecheza ta miała w czasie pielgrzymek, audiencji i spotkań z poszczególnymi grupami, zwłaszcza z młodzieżą. Wśród katechetycznych osiągnięć pontyfikatu trzeba by wymienić kilkuletnie prace nad posoborowym Katechizmem Kościoła Katolickiego, zakończone wydaniem tego epokowego dzieła w roku 1992. Jest to katechizm opracowany na polecenie Jana Pawła II – w formie zbliżonej do klasycznych katechizmów, w treści zaś integralnie obejmujący naukę Kościoła w odniesieniu do wszystkich współczesnych zagadnień.

Dalej (w kolejności chronologicznej) należy wymienić drugie Ogólne dyrektorium katechetyczne z roku 1997. To niewątpliwie najdojrzalszy owoc omawianej tu adhortacji.

Nawet układ poszczególnych zagadnień i rozdziałów wskazuje na fundament, jakim był synod i adhortacja o katechizacji. Równocześnie jest w owym dyrektorium widoczny cały rozwój katechezy posoborowej, począwszy od adhortacji (1979) aż do roku 1997. Dopełnienie troski Kościoła o katechezę stanowi wydane w ostatnim roku pontyfikatu Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego oraz – zaraz po śmierci Jana Pawła II – Katechizm nauki społecznej Kościoła. Oba te dokumenty przynależą do pontyfikatu papieża z Polski (w tym czasie zostały bowiem zaplanowane i opracowane). W całości zaś wyrastają z jego pierwszego dokumentu katechetycznego – adhortacji Catechesi tradendae.

Wydaje się, że bez tej wiedzy uprzedniej w stosunku do czasu powstania adhortacji, bez znajomości kontekstu jej napisania, a zwłaszcza bez wniknięcia w to, co Papież w niej zapowiedział i co tak pracowicie przez dwadzieścia sześć lat zrealizował, niemożliwe jest dziś czytanie Catechesi tradendae. Czytelnik byłby bowiem skazany na zakwalifikowanie tego tekstu do rzędu jednego z wielu dokumentów, nie mającego tak istotnego (powiedziałbym: etiologicznego) znaczenia dla całości dzieła katechetycznego Kościoła w ostatnim ćwierćwieczu. To zaś byłoby nieprawdą. Moim zdaniem, podobnie jak dla całości pontyfikatu fundamentalna i kluczowa była encyklika Redemptor hominis, tak dla spraw katechezy w tym pontyfikacie analogiczną rolę spełniła adhortacja Catechesi tradendae. Należy więc i warto do niej sięgać. Polecam ją zwłaszcza tym, którzy zajmują się katechetyką, którzy są katechetami.

Będzie ona pożyteczna także dla szukających pomocy rodziców, nauczycieli i wychowawców.

bp Kazimierz Nycz bp dr Kazimierz Nycz, biskup koszalińsko-kołobrzeski, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Wychowania Katolickiego

Adhortacja apostolska
CATECHESI TRADENDAE
Ojca Świętego Jana Pawła II
DO BISKUPÓW, KAPŁANÓW I WIERNYCH CAŁEGO KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO
O KATECHIZACJI W NASZYCH CZASACH*

WPROWADZENIE
OSTATNIE POLECENIE CHRYSTUSA
1 Dziełu katechizacji Kościół zawsze poświęcał wiele wysiłków, jako jednemu ze swych najważniejszych zadań, gdyż Zmartwychwstały Chrystus, przed powrotem do Ojca, dał Apostołom ostatnie polecenie, aby czynili uczniów ze wszystkich narodów i nauczali je zachowywać wszystko, cokolwiek im przykazał (por. Mt 28,19-20). Apostołom powierzył także obowiązek i władzę głoszenia ludziom tego, co sami o Słowie Życia usłyszeli i własnymi oczyma ujrzeli, na co patrzyli i czego własnymi rękami dotykali (por. 1 J 1,1). Powierzył im jednocześnie zadanie i władzę autorytatywnego wyjaśniania tego, czego jako Pan ich nauczył, mianowicie swoich słów, czynów, znaków i przykazań. Dał im też Ducha Świętego, aby tę misję mogli wypełnić.

Wkrótce nazwano katechezą całość wysiłków podejmowanych w Kościele dla powoływania uczniów i dla pomagania ludziom w uwierzeniu, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym, aby przez wiarę mieli życie w imię Jego (por. J 20,31), aby ich wychowywać i uczyć tego życia, budując w ten sposób Ciało Chrystusa. Kościół nigdy nie przestał temu poświęcać swoich sił.

TROSKA PAWŁA VI 2 Papieże ostatnich czasów przeznaczyli katechezie szczególne miejsce w swej pasterskiej trosce. Czcigodny mój poprzednik Paweł VI poświęcił wiele wysiłków sprawie katechezy Kościoła w sposób, który może być dla innych prawdziwym wzorem. Dokonał tego wspaniale swymi czynami, przepowiadaniem słowa Bożego, autorytatywnym wyjaśnianiem Soboru Watykańskiego II, który uważał za wielki katechizm naszych czasów, oraz całym swoim życiem.

Zatwierdził 18 marca 1971 r. przygotowaną przez Kongregację ds. Duchowieństwa Ogólną instrukcję katechetyczną, która pozostaje dokumentem podstawowym i ma służyć ożywieniu i ukierunkowaniu odnowy katechetycznej w całym Kościele. W 1975 r. ustanowił Międzynarodową Radę Katechetyczną. Obowiązek i znaczenie katechezy w życiu i posługiwaniu Kościoła określił autorytatywnie w przemówieniu do uczestników I Międzynarodowego Kongresu Katechetycznego w dniu 25 września 1971 r.

1 , a powrócił wyraźnie do tego tematu w adhortacji apostolskiej Evangelii nuntiandi 2 . Jego wolą było, aby katecheza, zwłaszcza dzieci i młodzieży, stanowiła temat IV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów3 ,które odbyło się w październiku 1977 r., a w którym miałem szczęście uczestniczyć.

OWOCNY SYNOD 3 Na zakończenie Synodu Ojcowie wręczyli papieżowi obszerną dokumentację, obejmującą różne wypowiedzi zgłoszone na zebraniach ogólnych, wnioski grup roboczych, orędzie skierowane, za jego zgodą, do ludu Bożego4 , a przede wszystkim ogromny wykaz propozycji, w których wyrażali swe poglądy, dotyczące rozlicznych aspektów współczesnej katechezy.

Synod ten pracował ze szczególną gorliwością, w atmosferze dziękczynienia Bogu i jednocześnie wielkich nadziei. W odnowie katechetycznej dostrzegł bezcenny dar udzielony przez Ducha Świętego współczesnemu Kościołowi; dar, na który wspólnoty chrześcijańskie wszelkich rodzajów i stopni, odpowiadają na całym świecie z podziwu godną wielkodusznością i owocnym zaangażowaniem. Dzięki temu konieczne rozstrzygnięcia mogły opierać się o przeżywaną rzeczywistość, a u ludu chrześcijańskiego mogły liczyć na wielką gotowość, zarówno współdziałania z łaską Pana, jak i posłuszeństwa wskazaniom Urzędu Nauczycielskiego.

ZNACZENIE TEJ ADHORTACJI 4 W tym samym duchu wiary i nadziei postanowiłem dziś skierować do Was, czcigodni bracia oraz umiłowani synowie, tę adhortację apostolską. Z niezwykle obszernego tematu poruszę w niej tylko kilka najważniejszych i szczególnie aktualnych aspektów dla potwierdzenia bardzo radosnych owoców Synodu. Adhortacja ta podejmuje główne treści przygotowane przez Pawła VI, który posługiwał się w znacznym stopniu dokumentami pozostawionymi przez Synod. Jan Paweł I – którego gorliwość i talent katechetyczny wzbudzały podziw u wszystkich – zebrał je i zamierzał wkrótce ogłosić, lecz niespodziewana śmierć przeszkodziła mu w spełnieniu tego zamiaru. Papież ten dał nam wszystkim wzór katechezy zakorzenionej w tym, co istotne, a równocześnie popularnej, wyrażonej prostymi słowami i gestami, poruszającej łatwo ludzkie serca. Podejmując zatem dziedzictwo obu tych papieży, odpowiadam na życzenie biskupów, sformułowane przez nich wyraźnie na zakończenie IV Zgromadzenia Ogólnego Synodu i przyjęte przez papieża Pawła VI w jego końcowym przemówieniu5 . Czynię to także z tym zamiarem, aby wypełnić najpoważniejszy obowiązek mojej posługi apostolskiej. Zarówno bowiem w moim kapłańskim, jak i biskupim posługiwaniu, katecheza była dla mnie zawsze przedmiotem najwyższej troski.

Pragnę gorąco, aby ta adhortacja apostolska, skierowana do całego Kościoła, wzmocniła trwałość wiary i życia chrześcijańskiego, dodała nowych sił obecnym inicjatywom, pobudzała ducha do nowych poszukiwań – z zachowaniem koniecznej czujności – i przyczyniła się w chrześcijańskich wspólnotach do wzrostu radości, że mogą przekazywać światu Tajemnicę Chrystusa.

IMAMY TYLKO JEDNEGO NAUCZYCIELA JEZUSA CHRYSTUSA DOPROWADZIĆ DO ŁĄCZNOŚCI Z OSOBĄ CHRYSTUSA 5 IV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów niejednokrotnie uwydatniło, że każda autentyczna katecheza jest chrystocentryczna. Możemy przyjąć dwa znaczenia tego słowa, które ani nie przeciwstawiają się sobie, ani się nie wykluczają, lecz raczej wzajemnie się siebie domagają i uzupełniają.

Należy najpierw stwierdzić, że w samej wewnętrznej istocie katechezy znajduje się przede wszystkim ta właśnie Osoba: Jezus Chrystus z Nazaretu, „jednorodzony od Ojca, pełen łaski i prawdy” (J 1,14), który cierpiał i umarł za nas i który teraz, ponieważ zmartwychwstał, żyje z nami na zawsze. On właśnie jest „Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14,6), a życie chrześcijańskie polega na tym, że idziemy za Chrystusem, a więc na sequela Christi.

Przedmiotem istotnym i pierwszorzędnym katechezy jest – aby posłużyć się wyrażeniem przyjętym przez św. Pawła i współczesnych teologów – „Tajemnica Chrystusa”.

Katechizować, to znaczy w pewien sposób doprowadzić kogoś do przebadania tej Tajemnicy we wszystkich jej aspektach: „wydobyć na światło, czym jest wykonanie tajemniczego planu (...) zdołać wraz ze wszystkimi świętymi ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość, Głębokość i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, aby zostać napełnionym całą Pełnią Bożą” (Ef 3,9.18-19).

Jest to więc odkrywanie w Osobie Chrystusa całego odwiecznego planu Bożego, który w Niej się wypełnił. Jest to dążenie do zrozumienia znaczenia czynów i słów Chrystusa, oraz znaków dokonanych przez Niego, ponieważ zawierają one w sobie, a zarazem ukazują, Jego Tajemnicę. W tym znaczeniu ostatecznym celem katechezy jest doprowadzić kogoś nie tylko do spotkania z Jezusem Chrystusem, ale do zjednoczenia, a nawet głębokiej z Nim zażyłości.

Bo tylko On sam może prowadzić do miłości Ojca w Duchu Świętym i do uczestnictwa w życiu Trójcy Świętej.

tłumaczem, i w jakiej Chrystus mówi przez jego usta. Każdy katecheta, niezależnie od zajmowanego w Kościele stanowiska, musi troszczyć się usilnie, aby poprzez swe nauczanie i swój sposób życia przekazywać naukę i życie Chrystusa. Niech nie zatrzymuje na sobie samym, na swoich osobistych poglądach i własnych postawach myślowych, ani uwagi, ani przywiązania umysłu i serca tego, kogo katechizuje, a zwłaszcza niech nie wpaja innym swych własnych opinii i zapatrywań w taki sposób, jak gdyby wyrażały one naukę Chrystusa i świadectwo Jego życia. Trzeba więc, aby do każdego katechety można było zastosować te niezgłębione słowa Jezusa: „Moja nauka nie jest moja, ale Tego, który mnie posłał” (J 7,16)

6 . To właśnie czyni św. Paweł, gdy omawia sprawę najwyższej wagi: „Otrzymałem od Pana to, co z kolei wam przekazałem” (1 Kor 11,23) 7 . Do jakże pilnego studiowania słowa Bożego, przekazywanego przez Magisterium Kościoła, winien przykładać się katecheta; jak głęboka winna być jego zażyłość z Chrystusem i z Ojcem, jak wiele czasu powinien on poświęcać modlitwie i jak być oderwanym od siebie samego, aby mógł powiedzieć: „Moja nauka nie jest moja”.

CHRYSTUS NAUCZAJĄCY 7 Ta nauka nie jest zbiorem prawd abstrakcyjnych – jest ona udziałem w żywej tajemnicy Bożej. Zarówno bowiem godność Tego, który w Ewangelii naucza, jak i istota Jego nauki niezmiennie przewyższają godność i istotę nauki „nauczycieli” w Izraelu, dzięki jedynej w swoim rodzaju więzi, jaka istnieje w Nim, między tym, co mówi, co czyni i kim jest. Niejednokrotnie zaś Ewangelie mówią jasno, że Jezus „nauczał”. Jezus „czynił i nauczał” (Dz 1,1).

W tych dwóch słowach wprowadzających do Dziejów Apostolskich, św. Łukasz łączy, a zarazem rozróżnia dwa elementy, które uwydatniają się w posłannictwie Chrystusa.

Jezus nauczał, a oto świadectwo, jakie złożył o sobie: „Codziennie zasiadałem w świątyni i nauczałem” (Mt 26,55; por. J 18,20). Ewangeliści z podziwem zwracają na to uwagę, ponieważ zdumieni widzą Go, jak naucza w każdym czasie i na każdym miejscu i to z dotąd nieznanym autorytetem: „Tłumy znowu ściągały do Niego i, jak miał zwyczaj, znowu je nauczał” (Mk 10,1). „Zdumiewali się Jego nauką, uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę” (Mk 1,22; por. także Mt 5,2; 11,1; 13,54; 22,16; Mk 2,13; 4,1; 6,2.6; Łk 5,3.17; J 7,14; 8,2 i in.). To samo spostrzegają Jego nieprzyjaciele, jakkolwiek biorą to za powód, aby Go oskarżyć i skazać: „Podburza lud, szerząc swą naukę po całej Judei, od Galilei, gdzie rozpoczął, aż dotąd” (Łk 23,5).

JEDYNY „NAUCZYCIEL” 8 Jedynie temu, kto tak naucza, przysługuje tytuł „Nauczyciela”. Jakże często w Nowym Testamencie, a zwłaszcza w Ewangeliach, tak Go nazywano8 . Tak właśnie: „Nauczycielem” nazywa Go grono Dwunastu, nazywają Go tak i inni uczniowie, i rzesza słuchaczy, głosem pełnym podziwu, ufności i czułości (por. m.in. Mt 8,19; Mk 4,38; 9,38; 10,35; 13,1; J 11,28).

Nawet faryzeusze i saduceusze, uczeni w Prawie i ogół Żydów nie odmawiają Mu tego miana: „Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie” (Mt 12,38); „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Łk 10,25; por. Mt 22,16). Ale przede wszystkim sam Jezus Chrystus w okolicznościach szczególnie uroczystych i doniosłych nazywa siebie Nauczycielem: „Wy mnie nazywacie Nauczycielem i Panem i dobrze mówicie, bo nim jestem” (J 13,13-14; por. także Mt 10,25; 26,18 i in.), stwierdza także, że jest Nauczycielem w znaczeniu wyjątkowym i na sposób sobie tylko właściwy: „jeden jest wasz Nauczyciel” (Mt 23,8) 9 : Chrystus. Dlatego zrozumiałe jest, że przez dwa tysiące lat ludzie wszelkich stanów, ras i narodów, we wszystkich językach ze czcią zwracali się do Niego, tak Go nazywając i na własny sposób powtarzając słowa Nikodema: „Wiemy, że od Boga przyszedłeś jako Nauczyciel” (J 3,2).

Na początku tych rozważań o katechezie we współczesnym świecie pragnę przypomnieć ten obraz Chrystusa nauczającego – pełen majestatu, a jednocześnie bliski, który przejmuje, a zarazem krzepi, zarysowany już przez Ewangelistów, a później, w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, często przedstawiany w ikonografii 10 .

NAUCZAJĄCY CAŁYM SWYM ŻYCIEM 9 Zwracając na to uwagę, nie zapominam, że wielkość Chrystusa nauczającego oraz wewnętrzna spoistość i siła przekonująca Jego nauki płynie stąd, że Jego słowa, przypowieści i rozprawy nie dają się nigdy oddzielić od Jego życia i Osoby. W takim ujęciu życie Chrystusa okaże się nieustannym nauczaniem: Jego milczenie, cuda, modlitwa, miłość do ludzi, szczególnie troska o poniżonych i biednych, całkowite przyjęcie ofiary krzyżowej dla odkupienia ludzi, samo wreszcie zmartwychwstanie – są urzeczywistnieniem Jego słowa i wypełnieniem Objawienia. Dlatego też Ukrzyżowany stał się dla chrześcijan najwspanialszym i najbardziej znanym obrazem Chrystusa – Nauczyciela.

Wszystkie te rozważania, zakorzenione w wielkich tradycjach Kościoła, potęgują w nas gorącą miłość do Chrystusa, do Nauczyciela, który objawia ludziom Boga i, podobnie, człowiekowi człowieka; do Nauczyciela, który zachowuje, uświęca i prowadzi; który mówi, żyje, pobudza, porusza, naprawia, sądzi, przebacza, idzie z nami każdego dnia po drogach historii; który jako Nauczyciel przychodzi i przyjdzie w chwale.

Dlatego katecheci, o ile tylko będą z Nim zjednoczeni, znajdą na pewno światło i siłę, aby odnowić katechezę w sposób właściwy i pożądany.

II DOŚWIADCZENIE TAK DAWNE JAK KOŚCIÓŁ MISJA APOSTOŁÓW 10 Obraz Chrystusa-Nauczyciela utrwalił się w sercach Dwunastu Apostołów i pierwszych uczniów, polecenie zaś: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19) nadało kierunek całemu ich życiu. Św. Jan daje temu świadectwo w swojej Ewangelii, gdy przytacza słowa Jezusa: „Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mojego” (J 15,15). To nie oni sami powzięli zamiar, żeby iść za Jezusem, ale to Jezus ich wybrał i zatrzymał przy sobie, a przed Paschą ustanowił na to, aby szli i przynosili owoc i aby owoc ich trwał (por. J 15,16). Dlatego to po zmartwychwstaniu posyła ich wyraźnie, aby pozyskiwali sobie uczniów spośród wszystkich narodów.

Cała księga Dziejów Apostolskich świadczy, że byli oni wierni swemu powołaniu i otrzymanemu posłannictwu. Członkowie pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej „trwali w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwie” (Dz 2,42). Znajdujemy tu niewątpliwie ustalony już obraz Kościoła, który czerpiąc ze źródła nauczania Apostołów, jak rodzi się i karmi nieustannie Słowem Pańskim, podobnie święci je w Ofierze Eucharystycznej i poprzez dowody miłości daje świadectwo o nim wobec świata.

Kiedy zaś gorliwość Apostołów wzbudziła podejrzenia ich przeciwników, ci oburzali się, że Apostołowie „nauczają lud” (Dz 4,2) i zabraniali im przemawiać i nauczać w imię Jezusa (por. Dz 4,18; 5,28). Wiemy jednak, że w tej właśnie dziedzinie nauczania – Apostołowie uważali za słuszne bardziej słuchać Boga niż ludzi (por. Dz 4,19).

KATECHEZA W CZASACH APOSTOLSKICH 11 Apostołowie od razu, bez wahania, dzielą się z innymi posługą apostolatu (por. Dz 1,25). Ponadto przekazują swoim następcom zadanie nauczania; powierzają je także diakonom od momentu ich ustanowienia: „Szczepan pełen łaski i mocy” (por. Dz 6,8 nn.) nie przestaje nauczać, kierowany mądrością Ducha Świętego11 . Apostołowie dobierają sobie w dziele nauczania „wielu innych” (por. Dz 15,35) uczniów; a nawet zwykli chrześcijanie rozproszeni na skutek prześladowania „przechodzili z miejsca na miejsce, głosząc słowo” (Dz 8,4). Święty Paweł jest w najwyższym stopniu heroldem tego orędzia od Antiochii aż do Rzymu, a ostatni jego obraz, zachowany w Dziejach Apostolskich – w czasie jego pobytu w Rzymie – przedstawia go, jak „głosił królestwo Boże i nauczał o Panu Jezusie Chrystusie zupełnie swobodnie” (Dz 28,31). Poza tym liczne listy przedłużają i pogłębiają jego nauczanie. Również listy Piotra, Jana, Jakuba i Judy są świadectwami tego, jaka była katecheza w czasach apostolskich.

Ewangelie, które już wcześniej, zanim zostały napisane, stanowiły pewną całość nauki, przekazywanej ustnie chrześcijańskim wspólnotom, mają mniej lub bardziej wyraźną strukturę katechetyczną. Czyż opowiadanie św. Mateusza nie zostało nazwane Ewangelią katechety, a opowiadanie św. Marka Ewangelią katechumena? U OJCÓW KOŚCIOŁA 12 Kościół prowadzi nadal nauczycielską posługę Apostołów i ich pierwszych współpracowników. Stając się bowiem sam, dzień po dniu, uczniem Pana, nazywany jest słusznie „Matką i Mistrzynią” 12 . Już bowiem okres poapostolski, od Klemensa Rzymskiego do Orygenesa13 , wydał wybitne dzieła. Potem obserwujemy to znaczące zjawisko, a mianowicie, że biskupi i pasterze, spośród najwybitniejszych, zwłaszcza w III i IV wieku, uznają za szczególnie ważny dział swego biskupiego posługiwania obowiązek ustnego nauczania lub pisania traktatów katechetycznych. W okresie Cyryla Jerozolimskiego, Jana Chryzostoma, Ambrożego i Augustyna spod pióra wielu Ojców Kościoła wyszły dzieła, stanowiące dla nas najwybitniejsze wzory.

Niepodobna tu omówić, nawet pokrótce, jak katecheza podtrzymywała rozszerzanie się i rozwój Kościoła w różnych epokach, we wszystkich krajach, wśród najrozmaitszych warunków społecznych i form kulturowych. Pomimo trudności słowo Boże szło przez wieki, rozszerzało się i rozsławiało, według wyrażenia św. Pawła Apostoła (por. 2 Tes 3,1).

W WYNIKU SOBORÓW I DZIAŁALNOŚCI MISYJNEJ 13 Posługiwanie katechetyczne czerpało wciąż nowe siły z Soborów. Sobór Trydencki stanowi tu przykład godny podkreślenia. Przyznał on w swych konstytucjach i dekretach pierwsze miejsce katechezie; dał początek „Katechizmowi rzymskiemu”, nazywanemu także „Trydenckim”, który stanowi wspaniałe dzieło, będące streszczeniem chrześcijańskiej doktryny i tradycyjnej teologii na użytek kapłanów; przyczynił się do znakomitego zorganizowania w Kościele pracy katechetycznej, a duchownych pobudził do wykonywania obowiązku katechizacji. Dzięki gorliwości takich świętych teologów, jak Karol Boromeusz, Robert Bellarmin i Piotr Kanizjusz, Sobór Trydencki przyczynił się do wydania katechizmów wzorcowych – w pełnym tego słowa znaczeniu – na owe czasy. Oby Sobór Watykański II mógł wzniecić w naszych czasach podobny zapał i działanie.

Misje stanowią także teren uprzywilejowany dla prowadzenia dzieła katechizacji. W ten sposób prawie od dwóch tysięcy lat lud Boży nie przestał wychowywać sam siebie w wierze, na różne sposoby dostosowane do warunków życia ludzi wierzących i do różnych uwarunkowań życia kościelnego.

Katecheza, jak wiadomo, jest ściśle złączona i związana z całym życiem Kościoła. Od niej bowiem w największej mierze zależy nie tylko rozprzestrzenianie się Kościoła w świecie i jego wzrost liczebny, ale jeszcze bardziej jego rozwój wewnętrzny i jego zgodność z planem Bożym. Z szeregu zaś spraw potwierdzonych doświadczeniem, które tutaj z historii Kościoła zostały przypomniane, niektóre – obok wielu innych – zasługują na pełniejsze naświetlenie.

KATECHEZA PRAWEM I OBOWIĄZKIEM KOŚCIOŁA 14 Przede wszystkim jest rzeczą oczywistą, że katecheza stanowiła zawsze dla Kościoła święty obowiązek i trwałe, niezbywalne prawo. Jest to z jednej strony niewątpliwie obowiązek zrodzony z nakazu Pana, spoczywający zwłaszcza na tych, którzy w Nowym Przymierzu przyjęli wezwanie do posługi duszpasterskiej, z drugiej strony można tu także mówić o prawie. Z teologicznego bowiem punktu widzenia każdy ochrzczony, na zasadzie samego chrztu, ma niezaprzeczalne prawo otrzymać od Kościoła naukę i wychowanie, które umożliwią mu dojście do życia prawdziwie chrześcijańskiego. Natomiast, gdy chodzi o prawa człowieka, każda osoba ludzka ma prawo poszukiwania prawdy religijnej i swobodnego jej przyjmowania, to jest w sposób „wolny od przymusu ze strony czy to poszczególnych ludzi, czy to ze strony zbiorowisk społecznych i jakiejkolwiek władzy ludzkiej, tak aby w sprawach religijnych nikogo nie przymuszano do działania wbrew jego sumieniu ani nie przeszkadzano mu w działaniu według swego sumienia” 14 .

Dlatego to działalność katechetyczna winna mieć możność rozwijania się w sprzyjających warunkach – dotyczy to czasu, miejsca, korzystania ze środków społecznej informacji i odpowiednich pomocy – bez jakiejkolwiek dyskryminacji rodziców, osób katechizowanych lub samych katechetów. Obecnie prawo to jest niewątpliwie coraz bardziej uznawane, przynajmniej w podstawowych zasadach, jak o tym świadczą międzynarodowe deklaracje i umowy, w których – chociaż są one ograniczane – można rozpoznać zdrowy głos sumienia wielu współczesnych ludzi 15 . Ale prawo to w wielu państwach jest łamane i to tak dalece, że zarówno nauczanie katechetyczne, jak i udział w katechizacji staje się przestępstwem, podlegającym sankcjom karnym. W łączności z Ojcami Synodu podnoszę z mocą głos przeciw wszelkiej niesprawiedliwej dyskryminacji w dziedzinie katechezy, a jednocześnie na nowo usilnie domagam się od wszystkich, od których to zależy, aby ustały całkowicie wszelkie szykany, które tłumią ludzką wolność, a szczególnie wolność religijną.

NAJWAŻNIEJSZE ZADANIE 15 Drugi punkt dotyczy miejsca katechezy w duszpasterskich zamierzeniach i planach Kościoła. Im bardziej Kościół czy to lokalny czy powszechny okazuje, że daje pierwszeństwo katechezie – w stosunku do innych dzieł i inicjatyw, nawet tych, których owoce byłyby bardziej widoczne – tym więcej odkrywa w katechezie umocnienie swego życia wewnętrznego, jako wspólnoty wierzących oraz swego działania na zewnątrz jako wspólnoty misyjnej.

Kościół przy końcu XX wieku, wzywany jest przez Boga i przez same dziejowe wydarzenia, które są również wezwaniami Bożymi, aby odnowił nadzieję, pokładaną w działalności katechetycznej jako w szczególnie ważnym zadaniu całego swego posługiwania. Kościół jest przynaglany, aby zachował dla katechezy największe swe bogactwa, a mianowicie ludzi i siły, nie szczędząc żadnych starań, trudów i środków materialnych, aby lepiej ją organizować i kształcić tych, którzy będą jej odpowiednio służyć. Nie jest to ludzkie wyrachowanie, ale postawa wiary. Taka zaś postawa wiary odnosi się zawsze do wierności samego Boga, który nigdy nie odmawia odpowiedzi.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ WSPÓLNA I ZRÓŻNICOWANA 16 Trzeci punkt: Katecheza była i będzie zawsze dziełem, do którego cały Kościół winien czuć się zobowiązany i którego powinien pragnąć. Poszczególni jednak członkowie Kościoła mają zróżnicowane obowiązki, wypływające z powołania każdego z nich. Pasterze, na mocy swego urzędu, mają – na różnych poziomach – najwyższą władzę prowadzenia, kierowania i właściwego koordynowania katechezy. Jeśli zaś chodzi o Biskupa Rzymu ma on pełną świadomość, że przypada mu szczególnie poważna odpowiedzialność w tej dziedzinie.

Wypełnianie tego obowiązku przyczynia mu wiele trosk i kłopotów, ale jest też źródłem radości i nadziei. Kapłani, zakonnicy i zakonnice mają w katechizacji żyzne pole do swojej pracy apostolskiej. Szczególne zadanie wypełniają rodzice, stosownie do swego stanu, nauczyciele, różni pracownicy Kościoła, katecheci i ludzie odpowiedzialni za środki społecznej informacji, wszyscy – każdy w swoim zakresie – mają bardzo określone zadania w kształtowaniu świadomości wierzących, co jest sprawą tak ważną dla życia Kościoła, nie mówiąc o jej wpływie na życie społeczeństwa. Jednym z najcenniejszych owoców Zgromadzenia Ogólnego Synodu, poświęconego w całości katechezie, będzie wzbudzenie w całym Kościele i we wszystkich jego częściach, żywej i aktywnej świadomości tego zróżnicowanego lecz wspólnego obowiązku.

ODNOWA STAŁA I ROZWAŻNA 17. Katecheza potrzebuje stałej odnowy przez pewne pogłębienie samego jej pojęcia i jej podstaw pedagogicznych, przez poszukiwanie stosownego dla niej języka, przez wykorzystanie nowych środków do skutecznego przekazu własnego orędzia. Nie zawsze ta odnowa ma jednakową wartość. Dlatego Ojcowie Synodalni, zgodnie z prawdą, dostrzegli niedociągnięcia, a nawet „braki” 16 w tym wszystkim, czego dotychczas dokonano, obok niezaprzeczalnego postępu osiągniętego dzięki ożywionej działalności katechetycznej i wielu obiecującym inicjatywom. Te niedociągnięcia stają się szczególnie poważne, gdy zagrażają nienaruszalności przekazywanej nauki. Stąd słusznie podkreśliło „Orędzie do ludu Bożego”, że w katechezie „z jednej strony powtarzanie, które staje się rutyną, a przeciwstawia się każdej zmianie, z drugiej zaś nierozważna improwizacja, która lekko traktuje wszystkie problemy – są równie niebezpieczne tak jedno, jak drugie” 17 . Zastarzałe przyzwyczajenia i rutyna rodzą drętwotę, zobojętnienie i wszelkiego rodzaju przeszkody. Nierozważna improwizacja powoduje zamęt u katechizowanych, u dzieci i ich rodziców, staje się przyczyną wszelkiego rodzaju błędów, rozprężenia i w końcu całkowitego zniszczenia jedności. Stąd ważne jest, aby Kościół dziś – tak jak to czynił w innych epokach swojej historii – wykazał mądrość, odwagę i wierność ewangeliczną w poszukiwaniu i wprowadzaniu nowych dróg i nowych zasad w nauczaniu katechetycznym.

KATECHEZA W DZIAŁALNOŚCI
PASTORALNEJ I MISYJNEJ KOŚCIOŁA
KATECHEZA ETAPEM EWANGELIZACJI
18 Katechezy nie można oczywiście oddzielać od całej duszpasterskiej i misyjnej działalności Kościoła. Ma ona jednak własną specyfikę, nad którą często zastanawiało się IV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów w swych pracach przygotowawczych i w czasie trwania obrad. Zagadnienie to porusza także opinię publiczną w Kościele i poza nim.

Nie ma tu potrzeby podawania ścisłej i wyraźnej definicji katechezy, wystarczająco już przedstawionej w Ogólnej instrukcji katechetycznej 18 . Specjalistom należy zostawić troskę o dalsze zgłębianie i uściślanie jej pojęcia.

Wobec napotykanej codziennie wielkiej różnorodności i zmienności sytuacji, warto tu po prostu przypomnieć niektóre podstawowe punkty nauki – mają one zresztą trwałe znaczenie w dokumentach Kościoła – umożliwiające prawidłowe rozumienie katechezy, bez którego istniałoby niebezpieczeństwo, że się nie pojmie całej jej istoty i doniosłości.

Ogólnie mówiąc, katecheza jest wychowaniem w wierze dzieci, młodzieży i dorosłych, a obejmuje przede wszystkim nauczanie doktryny chrześcijańskiej, przekazywane na ogół w sposób systematyczny i całościowy, dla wprowadzenia wierzących w pełnię życia chrześcijańskiego. To nauczanie obejmuje wiele elementów pasterskiej misji Kościoła, które mają z katechezą coś wspólnego, albo ją przygotowują, albo z niej wypływają, chociaż ona nie jest z nimi całkowicie związana. Są to: pierwsze głoszenie Ewangelii, czyli misyjne przepowiadanie przez kerygmat dla wzbudzenia wiary; działalność apologetyczna, czyli poszukiwanie argumentów skłaniających do uwierzenia; praktyka życia chrześcijańskiego; sprawowanie sakramentów; pełne uczestnictwo we wspólnocie kościelnej i wreszcie świadectwo życia apostolskiego i misyjnego.

Przypomnijmy najpierw, że między katechezą a ewangelizacją nie ma ani rozdziału, ani przeciwstawności, ani też całkowitej tożsamości, ale jakąś wewnętrzną więzią łączą się one ze sobą i wzajemnie uzupełniają.

Adhortacja apostolska Evangelii nuntiandi z 8 grudnia 1975 r. o ewangelizacji w świecie współczesnym słusznie podkreśla, że ewangelizacja – której celem jest przybliżenie Dobrej Nowiny całej ludzkości, aby nią żyła – stanowi bogatą, złożoną i dynamiczną rzeczywistość utworzoną z elementów lub, jeśli kto woli, z istotnych i zróżnicowanych momentów, które należy koniecznie objąć myślą jako jedną całość19 . Katecheza jest, oczywiście, jednym z tych elementów całego przebiegu ewangelizacji.

KATECHEZA I PIERWSZE GŁOSZENIE EWANGELII 19 Specyficzną cechą katechezy, różniącej się od pierwszego głoszenia Ewangelii, która prowadzi do nawrócenia, jest dążenie do podwójnego celu: doprowadzić do dojrzałości wiarę już zrodzoną w duszy i ukształtować prawdziwego ucznia Chrystusa przez pogłębione i bardziej uporządkowane poznanie Osoby i nauki Chrystusa naszego Pana20 .

W praktyce katechetycznej jednak taka droga nauczania, choć najlepsza, musi liczyć się z faktem, że często pierwsza ewangelizacja nie miała miejsca. Pewna liczba dzieci, ochrzczonych w okresie niemowlęctwa, przystępuje do katechizacji parafialnej bez żadnego wprowadzenia w wiarę, niekierowana jeszcze żadnym wyraźnym i osobistym związkiem z Jezusem Chrystusem, obdarzona jedynie zdolnością do wierzenia, daną im przez chrzest i obecność Ducha Świętego; uprzedzenia środowiska rodzinnego, niezbyt chrześcijańskiego, lub wychowanie w duchu tzw. pozytywizmu, szybko prowadzą do powstania licznych oporów.

Trzeba tu także dołączyć dzieci nieochrzczone, których rodzice godzą się na wychowanie religijne dopiero w późniejszym wieku. Stąd zdarza się, że z powodów wyżej podanych ich katechumenat w dużej mierze odbywa się w czasie normalnej katechizacji. Również liczni młodzi i dorastający, chociaż zostali ochrzczeni, uczęszczali systematycznie na katechizację i przyjęli sakramenty, wahają się jeszcze długo, czy oddać całe życie Jezusowi Chrystusowi, o ile w ogóle pod pozorem wolności nie starają się uniknąć wychowania religijnego. Na koniec i dorośli bynajmniej nie są zabezpieczeni przed pokusą zwątpienia lub odrzucenia wiary, zwłaszcza wskutek oddziaływania środowiska niewierzącego. Oznacza to, że katecheza często winna troszczyć się nie tylko o umocnienie wiary i jej nauczanie, ale z pomocą łaski także o jej stałe rozbudzanie. Niech otwiera serca, nawraca i w ten sposób sprawia, aby ci, którzy dotąd stoją u progu wiary, całkowicie przylgnęli do Jezusa Chrystusa. Troska ta w pewnej mierze określa i ukierunkowuje zakres, język i metodę katechezy.

SPECYFICZNY CEL KATECHEZY 20 Specyficznym jednak celem katechezy, do którego winna ona zmierzać, jest rozwinięcie z pomocą Bożą wiary dotąd początkowej, doprowadzenie jej do pełni i codzienne zasilanie życia chrześcijańskiego wiernych każdego wieku. Chodzi oczywiście o to, aby czy to na płaszczyźnie poznania, czy w praktyce wzrastało ziarno wiary, dane przez Ducha Świętego wraz z pierwszym przekazem Ewangelii i w sposób skuteczny udzielone przez chrzest.

Katecheza dąży więc do tego, aby pogłębiać rozumienie Tajemnicy Chrystusa w świetle Słowa, aż cały człowiek będzie nasycony Jego światłem. Przemieniony przez działanie łaski w nowe stworzenie, chrześcijanin zaczyna naśladować Chrystusa i z dnia na dzień uczy się w Kościele coraz lepiej myśleć jak On, oceniać jak On, postępować zgodnie z Jego przykazaniami i ufać, tak jak On nas do tego wzywa.

Dokładniej mówiąc, w całym procesie ewangelizacji katecheza ma być etapem wprowadzania i dojrzewania, to znaczy czasem, w którym chrześcijanin, przyjąwszy przez wiarę Jezusa Chrystusa, jako jedynego Pana, i przylgnąwszy do Niego całkowicie przez szczere nawrócenie serca, stara się lepiej poznać tego Jezusa, któremu się powierzył, poznać mianowicie Jego „tajemnicę”, królestwo Boże, które On zapowiada, wymagania i obietnice, zawarte w Jego ewangelicznym Orędziu, drogi, które wyznaczył dla wszystkich tych, którzy zechcą pójść za Nim.

Jeżeli więc być chrześcijaninem znaczy to samo, co przyświadczyć Chrystusowi, to powinniśmy pamiętać, że to przyświadczenie dokonuje się w dwojaki sposób: przez zawierzenie słowu Bożemu i oparcie się na Nim, ale także i przez troskę o wciąż lepsze zrozumienie najgłębszego znaczenia tego Słowa.

KONIECZNOŚĆ KATECHEZY SYSTEMATYCZNEJ 21 W swym przemówieniu na zamknięcie IV Zgromadzenia Ogólnego Synodu papież Paweł VI wyraził podziękowanie Ojcom Synodu w tych słowach: „Wielką radość sprawiło nam to, że wszyscy podkreślili najwyższą konieczność dobrze zorganizowanej i uporządkowanej katechezy, ponieważ takie przemyślane zgłębianie samej tajemnicy chrześcijańskiej wyróżnia zasadniczo katechezę spośród wszystkich innych form głoszenia słowa Bożego” 21 .

Ponieważ zaś w praktyce spotykamy różne trudności, należy tu rozwinąć kilka spośród wielu charakterystycznych cech tego nauczania: – trzeba, aby nauczanie było uporządkowane według pewnych zasad, czyli przekazywane w sposób systematyczny, aby nie było improwizowane, ale udzielane według ustalonego planu, dzięki któremu osiągnie swój jasno określony cel; – nauczanie powinno dotyczyć tego, co podstawowe i najważniejsze, nie poruszając żadnych kwestii spornych i nie stając się teologicznym poszukiwaniem albo naukowym wykładem; – nauczanie musi być wystarczająco pełne, to znaczy takie, aby nie poprzestawało na pierwszej zapowiedzi tajemnicy chrześcijańskiej, którą przekazuje kerygma; – ma to być pełne wprowadzenie w chrześcijaństwo, dotyczące wszystkich elementów życia chrześcijańskiego.

Nie pomniejszając znaczenia różnych okazji życia osobistego, społecznego lub kościelnego, które trzeba umieć wykorzystać dla celów katechezy – będzie o nich mowa w rozdziale VI – kładę jednak nacisk na konieczność całościowego i systematycznego nauczania chrześcijańskiego, zwłaszcza że słyszy się z różnych stron głosy pomniejszające jego znaczenie.

KATECHEZA A ŻYCIE 22 Daremne jest przeciwstawianie właściwego sposobu życia właściwej nauce. Religia chrześcijańska zawiera jedno i drugie, i łączy najściślejszym węzłem, albowiem zdecydowane i przemyślane przekonania prowadzą do odważnego i właściwego działania. Wysiłek zaś zmierzający do wychowania wiernych, by w czasach obecnych żyli jako uczniowie Chrystusa, domaga się pogłębionego poznania Tajemnicy Chrystusa i bardzo to poznanie ułatwia.

Również daremne jest domaganie się zarzucenia starannego i systematycznego studiowania Orędzia Chrystusowego na rzecz metody, przyznającej prymat doświadczeniom życiowym. „Nikt nie może dojść do pełnej prawdy przez samo jakieś proste doświadczenie, to znaczy bez odpowiedniego wyjaśnienia Orędzia Chrystusa, który jest «Drogą, Prawdą i Życiem» (J 14,6)” 22 .Niech się nikt nie odważy przeciwstawiać katechezy wychodzącej od życia, katechezie tradycyjnej, która jest doktrynalna i ma swoje określone drogi i strukturę23 . Prawdziwa katecheza jest zawsze uporządkowanym i systematycznym wprowadzeniem w Objawienie, które sam Bóg dał o sobie w Jezusie Chrystusie, zachowane w głębokiej pamięci Kościoła i w Piśmie świętym i stale przekazywane przez żywą i czynną tradycję z pokolenia na pokolenie. Objawienie to nie jest jednak ani oderwane od życia, ani mu jak gdyby sztucznie przeciwstawiane. Dotyczy ono przecież ostatecznego sensu i znaczenia ludzkiego istnienia, które oświeca całkowicie, aby w świetle Ewangelii stanowić jego natchnienie lub osąd.

Z tego też powodu możemy do prowadzących katechezę zastosować te znamienne słowa, które wypowiedział Sobór Watykański II, szczególnie o katechezie kapłanów: niech będą wychowawcami człowieka i życia ludzkiego w wierze24 .

KATECHEZA I SAKRAMENTY 23 Katecheza z natury swej jest związana z całym sprawowaniem liturgii i sakramentów, gdyż właśnie w sakramentach, a zwłaszcza w Eucharystii, Jezus Chrystus działa najpełniej w celu przemiany człowieka.

W Kościele pierwotnym katechumenat utożsamiał się z przygotowaniem tak do sakramentu chrztu, jak i do Eucharystii. Ale i dzisiaj, chociaż Kościół odszedł w tej sprawie od dawnego zwyczaju, w krajach od dawna chrześcijańskich, katechumenat nie został jednak nigdy całkowicie zniesiony, przeciwnie, przeżywa swą odnowę25 . W młodych Kościołach misyjnych katechumenat jest często praktykowany. W każdym wypadku katecheza zachowuje nadal swój związek z sakramentami. Z jednej strony szczególną racją katechezy jest to, że przygotowuje ona do przyjęcia sakramentów, a każda katecheza prowadzi z konieczności do sakramentów wiary. Z drugiej strony nie może istnieć autentyczna praktyka sakramentalna, która by nie miała jakiegoś charakteru katechetycznego. Innymi słowy, życie sakramentalne ubożeje i bardzo szybko zostaje sprowadzone do zewnętrznego rytualizmu, jeśli nie jest oparte na pogłębionej znajomości znaczenia sakramentów, a sama katecheza, jeśli nie jest ożywiana życiem sakramentalnym, przybiera formę czystego intelektualizowania.

KATECHEZA I WSPÓLNOTA KOŚCIELNA 24 Katecheza pozostaje wreszcie w ścisłym związku z odpowiedzialną działalnością Kościoła i chrześcijan w świecie. Kto przez wiarę złączył się z Jezusem Chrystusem i stara się umocnić tę wiarę przez katechezę, ten powinien żyć we wspólnocie z tymi, którzy idą tą samą drogą. Grozi bowiem niebezpieczeństwo, że katecheza stanie się bezowocna, jeśli wspólnota wierzących i żyjących w chrześcijaństwie nie przyjmie katechumena – na pewnym etapie nauczania katechetycznego – do swego grona. Wspólnota więc kościelna, jakiegokolwiek stopnia, ma podwójne zadanie do spełnienia w dziedzinie katechezy: zadbać o nauczanie swych członków i przyjąć ich, zapewniając im takie warunki, by mogli żyć jak najpełniej tym, czego się nauczyli.

Katecheza wzbudza także zapał misyjny. Jeśli jest dobrze prowadzona, to rychło chrześcijanie zapragną, aby dawać świadectwo swej wierze, przekazywać ją dzieciom, ukazywać innym i służyć wspólnocie ludzkiej w każdy możliwy sposób.

KONIECZNOŚĆ KATECHEZY W SZERSZYM ZNACZENIU DLA DOJRZAŁOŚCI I UMOCNIENIA WIARY 25 Tak więc kerygmat ewangeliczny, który pierwszą swą zapowiedzią, pełną zapału i żaru, tak kiedyś wstrząsnął człowiekiem i poruszył go, że oddał się on przez wiarę Jezusowi Chrystusowi, stopniowo dzięki katechezie, coraz głębiej jest pojmowany, poszerzany o wnioski, które z niego wypływają, wyjaśniany wykładem wymagającym także rozumowania i w ten sposób doprowadza do praktyki życia chrześcijańskiego w Kościele i w świecie. Nie jest to mniej ewangeliczne niż sam kerygmat, niezależnie od twierdzenia tych, którzy uważają, że w ten sposób katecheza z konieczności staje się przeracjonalizowana, wysusza, a w końcu gasi to, co w samym kerygmacie jest żywe, spontaniczne i płomienne. Bowiem to te prawdy, które w katechezie są pogłębiane, poruszyły kiedyś serce człowieka, gdy je po raz pierwszy usłyszał. Nie bledną one ani nie stają się bardziej płytkie przez lepsze ich poznawanie w katechezie, lecz przeciwnie, bardziej pobudzają i mają większe znaczenie dla życia.

W ujęciu tu przedstawionym katecheza zachowuje swój charakter duszpasterski, w jakim rozważał ją Synod. To jej szersze znaczenie nie sprzeciwia się pojęciu katechezy w ściślejszym znaczeniu, które niegdyś ogólnie utrzymywało się w wykładach dydaktycznych, mianowicie prostemu nauczaniu formuł wyrażających wiarę. Pierwsze ujęcie katechezy zawiera i przewyższa drugie.

Krótko mówiąc: katecheza jest niezbędna zarówno, ażeby doprowadzić do dojrzałości wiary chrześcijan, jak i po to, by oni dawali świadectwo w świecie. Chce bowiem w nas chrześcijanach sprawić to, żebyśmy doszli „wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa” (por. Ef 4,13).

Niezbędna też jest do obrony wobec każdego, kto domaga się uzasadnienia tej nadziei, która w nas jest (por. 1 P 3,15).

CAŁA DOBRA NOWINA CZERPANA U ŹRÓDŁA TREŚĆ ORĘDZIA 26 Ponieważ katecheza jest częścią lub aspektem ewangelizacji, jej treść nie może być inna aniżeli ta, która jest właściwa całej i integralnej ewangelizacji: to samo orędzie – Dobra Nowina zbawienia – raz, a nawet sto razy usłyszane i przyjęte całym sercem, jest w katechezie bezustannie odkrywane przez rozważanie i systematyczne badanie, przez coraz bardziej wiążącą, odnowioną świadomość jego wpływu na osobiste życie każdego, jak i przez włączenie w organiczną i harmonijną całość, jaką stanowi życie chrześcijańskie w społeczeństwie i w świecie.

ŹRÓDŁO 27 Katecheza będzie zawsze czerpać swoją treść z żywego źródła słowa Bożego, przekazanego przez Tradycję i Pismo Święte, gdyż „Święta Tradycja i Pismo Święte stanowią jeden święty depozyt słowa Bożego powierzony Kościołowi” – jak to przypomniał Sobór Watykański II, pragnąc, by „posługa słowa, czyli kaznodziejstwo, katecheza i wszelkie nauczanie chrześcijańskie... słowem Pisma Świętego żywiły się również korzystnie i święcie się przez nie rozwijały” 26 .

Mówić o Tradycji i o Piśmie Świętym jako o źródle katechezy, to podkreślać, że powinna ona być przepełniona i przeniknięta myślą, duchem i podstawami biblijnymi i ewangelicznymi przez stały kontakt z samymi tekstami, ale także przypominać, że katecheza będzie o tyle bogatsza i skuteczniejsza o ile odczytywać będzie słowa według myśli i ducha Kościoła; powinna się inspirować myślą i życiem dwóch tysięcy lat Kościoła.

Nauka, liturgia i życie Kościoła wypływają z tego źródła i do niego się odwołują pod przewodnictwem pasterzy, a zwłaszcza Magisterium, powierzonego im przez Pana.

CREDO – NAJZNAKOMITSZY WYRAZ DOKTRYNY 28 Najdoskonalszy wyraz żywej spuścizny, nad którą opieka została im powierzona, znajduje się w Credo, lub ściślej mówiąc, w Symbolach Wiary, które w czasach wielkich sporów ujęły w znakomitych streszczeniach wiarę Kościoła. Przez całe wieki doniosłym momentem katechezy było traditio symboli (czyli streszczenia wiary), po którym następowało przekazanie Modlitwy Pańskiej. Ten pełen wyrazu ryt został prawnie przywrócony za naszych dni w katechezie katechumenów27 .

Czy nie należałoby tej praktyki, dostosowanej do naszych czasów, jeszcze poszerzyć dla podkreślenia tak ważnego etapu, kiedy nowy uczeń Jezusa Chrystusa przyjmuje z pełną świadomością i odwagą prawdy wiary, w które wnikać będzie z całą powagą? Poprzednik mój, Paweł VI, zebrał w Credo ludu Bożego, ogłoszonym z okazji tysiąc dziewięćsetnej rocznicy męczeństwa Apostołów Piotra i Pawła, zasadnicze elementy wiary katolickiej, zwłaszcza te, które przedstawiały większą trudność, czy też stwarzały większe niebezpieczeństwo, że będą źle zrozumiane28 . Z pewnością tu wskazana jest właściwa treść dla katechezy.

ELEMENTY, KTÓRYCH NIE WOLNO POMINĄĆ 29 Ten sam papież przypomina w trzecim rozdziale swojej adhortacji apostolskiej Evangelii nuntiandi „istotną treść, żywą substancję” ewangelizacji 29 . Stąd również w katechezie należy pamiętać zarówno o poszczególnych tych elementach, jak i o żywej całości, którą one tworzą30 .

Wystarczy, że przypomnę tutaj niektóre z nich31 . Wszyscy rozumiemy, jak ważną jest rzeczą przedstawienie dziecku, dorastającej młodzieży i każdemu, kto postępuje w wierze, tego, „co o Bogu można poznać” (Rz 1,19), aby w pewien sposób można było im powiedzieć: „Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając” (Dz 17,23), przedstawić im w niewielu słowach czym jest tajemnica słowa Bożego (por. Ef 3,3), które stało się Człowiekiem i które dokonało zbawienia człowieka przez swoją Paschę, to znaczy przez swoją śmierć i zmartwychwstanie, ale także przez swoje nauczanie, znaki, których dokonało, jak również przez sakramenty Jego stałej obecności wśród nas. Ojcowie Synodu byli prawdziwie natchnieni, gdy domagali się, aby strzeżono się ograniczania Chrystusa do Jego człowieczeństwa, a Jego posłannictwa do wymiarów czysto ziemskich, żądając natomiast, by uznawano w Nim Syna Bożego, Pośrednika – przez którego mamy wolny przystęp do Ojca w Duchu Świętym (por. Ef 2,18).

Ważne jest, aby w świetle wiary ukazać oczom umysłu i serca ten Sakrament Jego obecności, którym jest Tajemnica Kościoła, zgromadzenia ludzi grzesznych, ale równocześnie uświęconych i tworzących rodzinę Bożą, zebraną przez Pana pod przewodnictwem tych, których „Duch Święty ustanowił biskupami, aby kierowali Kościołem Bożym” (por. Dz 20,28).

Należy również wyjaśnić, że historia ludzkości, naznaczona łaską i grzechem, wielkością i nędzą, dopełniana jest przez Boga w Jego Synu Jezusie Chrystusie, dając już teraz „wyobrażenie nowego świata” 32 .

Bez żadnych niedomówień należy naświetlić wymagania przyjmowane z zaparciem się siebie, lecz i z radością, które wynikają z tego, co Apostoł Paweł nazywa „nowym życiem” (Rz 6,4), „nowym stworzeniem” (2 Kor 5,17), istnieniem lub życiem w Chrystusie (por. 2 Kor 5,17), „życiem wiecznym w Jezusie Chrystusie” (Rz 6,23), a co nie jest niczym innym, jak życiem w świecie, ale oczywiście życiem według błogosławieństw, życiem, które ma być przedłużone i przemienione w niebie.

Stąd tak ważne są w katechezie wymagania moralne dotyczące każdego i zgodne z Ewangelią, jak również postawy chrześcijańskie wobec życia i wobec świata: zarówno te heroiczne, jak i zwyczajne, które nazywamy cnotami chrześcijańskimi, albo ewangelicznymi.

Stąd wynika troska i staranie, jakie katecheza włoży w to, żeby wychowując w wierze nie zapominać, a przeciwnie jasno przedstawiać takie sprawy, jak działalność człowieka w celu integralnego wyzwolenia33 , poszukiwanie społeczeństwa bardziej solidarnego i braterskiego, jak walka o sprawiedliwość i budowanie pokoju.

Z drugiej strony należy pamiętać, że ten wymiar katechezy nie jest czymś zupełnie nowym. Już bowiem w czasach patrystycznych św. Ambroży i św. Jan Chryzostom, wymieniając tylko tych dwóch, kładli nacisk na skutki społeczne, wynikające z wymagań Ewangelii, a w nowszych czasach katechizm św. Piusa X uciskanie ubogich i pozbawianie pracownika słusznej zapłaty zalicza wyraźnie do grzechów wołających o pomstę do Boga34 .

Troska o sprawy społeczne stała się ustawicznym tematem w nauczaniu katechetycznym papieży i biskupów, zwłaszcza po ogłoszeniu encykliki Rerum novarum; również wielu Ojców Synodu ponawiało słuszną prośbę, aby bogate dziedzictwo zagadnień społecznych, zawarte w dokumentach Kościoła, znalazło właściwe i odpowiednie miejsce w powszechnym nauczaniu wiernych.

INTEGRALNOŚĆ TREŚCI 30 Jeśli chodzi o treść katechezy, trzy zasadnicze punkty zasługują w naszych czasach na szczególną uwagę.

Pierwszy dotyczy samej integralności nauki. Aby „danina jego wiary” (por. Flp 2,17) była doskonała, każdy z uczniów Jezusa ma prawo otrzymać „słowo wiary” (Rz 10,8), pełne i całkowite w swej ostrości i sile; nie może ono być okaleczone, zafałszowane, lub zubożone.

Kto w jakimkolwiek punkcie narusza integralność orędzia, ten tym samym niebezpiecznie wyjaławia samą katechezę i zagraża jej owocom, których mają prawo po niej oczekiwać sam Chrystus i wspólnota kościelna. Z pewnością nie przypadkiem ostatnie polecenie Jezusa w Ewangelii św. Mateusza wyraża pewnego rodzaju całkowitość: „Dana mi jest wszelka władza (...) czyńcie uczniów ze wszystkich narodów, uczcie je zachowywać wszystko (...) Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. To jest ponadto powodem, dla którego żadnemu człowiekowi wnikającemu w „najwyższą wartość poznania Jezusa Chrystusa” (Flp 3,8) spotkanego w wierze, noszącemu w sobie pragnienie, choćby nieświadome, ażeby więcej i lepiej poznać Chrystusa w przepowiadaniu i nauczaniu „zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie” (por. Ef 4,21), pod żadnym pretekstem nie można odmówić jakiejkolwiek części tego poznania. Czym byłaby katecheza, która by nie udzieliła należnego miejsca takim tematom jak: stworzenie człowieka i jego grzech, Boży plan odkupienia oraz jego długie i miłości pełne przygotowanie i urzeczywistnienie, wcielenie Syna Bożego, Maryja Niepokalana, Matka Boga zawsze Dziewica, wzięta z duszą i ciałem do chwały niebieskiej i Jej rola w tajemnicy zbawienia, tajemnica zła, która działa w naszym życiu (por. 2 Tes 2,7) i moc Boga, który nas zeń wyzwala, konieczność pokuty i ascezy, obrzędy sakramentalne i liturgiczne, prawda obecności w Eucharystii, uczestniczenie w życiu Bożym na ziemi i po śmierci itd.? Żadnemu katechecie nie wolno własną powagą dzielić dziedzictwa wiary na to, co on uważa za ważne i nieważne, aby potem jednego nauczać, a drugie przemilczać.

POMOCE METOD PEDAGOGICZNYCH 31 Druga uwaga: może być tak, że dzisiejsze warunki katechezy, względy metodologiczne lub pedagogiczne podpowiedzą, aby przekazywanie bogatej treści katechezy było przeprowadzane raczej w taki, a nie inny sposób. Troska o integralność nauczania nie przekreśla zresztą potrzeby bezstronności ani umiejętności właściwego rozkładania i hierarchizowania materiału, dzięki którym każdy przyzna nauczanym prawdom, przekazywanym zasadom i wskazywanym drogom życia chrześcijańskiego taką wagę i znaczenie, jakie im się należą.

Może się także zdarzyć, że odmienny sposób mówienia okaże się lepszy dla przekazania treści katechezy różnym ludziom, czy różnym grupom ludzi. Wybór treści dopuszczalny jest o tyle, o ile nie jest podyktowany mniej lub bardziej subiektywnymi uprzedzeniami i opiniami nacechowanymi jakąś ideologią, lecz kieruje się pokornym staraniem, by lepiej dotrzeć do nauki, która powinna zostać nienaruszona. Zastosowana metoda i język muszą być narzędziami, przy pomocy których będzie przekazywana całość, a nie tylko część „słów życia wiecznego” (J 6,69; por. Dz 5,20; 7,38), czy „dróg życia” (Dz 2,28 z cytatem z Ps 16,11).

EKUMENICZNY WYMIAR KATECHEZY 32 Natchniony z pewnością przez Ducha Jezusowego wielki ruch, który od pewnego czasu przynagla Kościół katolicki do starania się, wraz z innymi Kościołami lub chrześcijańskimi wyznaniami, o przywrócenie doskonałej jedności, upragnionej przez Pana, skłania mnie, by mówić o ekumenicznym charakterze katechezy. Ruch ten zaczerpnął całą swą siłę z Soboru Watykańskiego II 35 , a po Soborze rozszerzył się i znalazł konkretny wyraz w wielu faktach i poczynaniach, znanych już wszystkim.

Katecheza nie może być pozbawiona wymiaru ekumenicznego, gdyż wszyscy wierni, zależnie od swych możliwości i swego stanowiska w Kościele, są powołani do osobistego uczestniczenia w tym ruchu dążącym do jedności 36 .

Katecheza będzie miała wymiar ekumeniczny, jeśli nie przestając nigdy nauczać, że pełnia prawd objawionych i środków zbawienia, ustanowionych przez Chrystusa, znajduje się w Kościele katolickim37 , będzie to jednak czyniła ze szczerym szacunkiem w słowach i czynach w stosunku do wspólnot kościelnych, które jeszcze nie żyją w doskonałej jedności z tymże Kościołem.

W tym kontekście jest rzeczą niezmiernie ważną, aby lojalnie i poprawnie zostały przedstawione inne Kościoły i wspólnoty kościelne, za pomocą których Duch Chrystusa nie wzbrania się przynosić zbawienia. „Ponadto wśród elementów czy dóbr, dzięki którym, razem wziętym, sam Kościół buduje się i ożywia, niektóre, i to liczne i znamienite, mogą istnieć poza widocznym obrębem Kościoła katolickiego” 38 . Takie ukazanie obrazu Kościołów pomoże katolikom zarówno w pogłębieniu ich wiary, jak i w lepszym poznaniu i poszanowaniu braci chrześcijan, ułatwiając w ten sposób wspólne poszukiwanie drogi ku pełnej jedności w nieskażonej Prawdzie. Wzajemne poznanie się pomoże także niekatolikom, aby lepiej zrozumieli i docenili Kościół katolicki i podstawę, dla której jest on przekonany, że jest „powszechnym środkiem zbawienia”.

Katecheza będzie ukierunkowana ekumenicznie, jeśli wzbudzi i będzie podtrzymywać pragnienie jedności, a bardziej jeszcze, jeśli da początek poważnym wysiłkom, a wśród nich dążeniu, by w pokorze i żarliwości ducha oczyścić się i przetrzeć drogi – nie dla łatwej ugodowości powstałej z przemilczeń i ustępstw doktrynalnych – lecz dla jedności doskonałej, która przyjdzie, kiedy i w jakikolwiek sposób Pan zechce, aby przyszła.

Katecheza wreszcie jest ekumeniczna, jeśli stara się przygotować dzieci i młodzież oraz dorosłych katolików do życia w kontakcie z niekatolikami, z zachowaniem przy tym swojej tożsamości katolickiej, a równocześnie z szacunkiem okazywanym wierze innych.

FORMY WSPÓŁPRACY EKUMENICZNEJ 33 W sytuacjach pluralizmu wyznaniowego biskupi mogą uznać za dogodne, a nawet konieczne, w dziedzinie katechezy złączyć wysiłki katolików i innych chrześcijan, co pozwoliłoby uzupełnić zwykłe nauczanie, jakiego jednak koniecznie winno się udzielić katolikom. Takie doświadczenia znajdują swoją podstawę teologiczną we wspólnych elementach wszystkim chrześcijanom39 . Wspólnota wiary między katolikami i innymi chrześcijanami nie jest jednak ani pełna ani doskonała; w pewnych wypadkach istnieją nawet głębokie różnice. Z samej swej natury ekumeniczna współpraca jest więc ograniczona, nie może nigdy oznaczać sprowadzania do wspólnego minimum. Katecheza polega poza tym nie tylko na przekazywaniu nauki, lecz na wprowadzaniu w całość życia chrześcijańskiego, z pełnym udziałem w sakramentach Kościoła. Dlatego tam, gdzie jest już realizowana współpraca ekumeniczna w dziedzinie katechezy, należy czuwać, aby zapewnić katolikom w Kościele odpowiednią formację w zakresie nauki i życia chrześcijańskiego.

Niektórzy biskupi w czasie Synodu wskazywali na przypadki, ich zdaniem coraz częstsze, kiedy to w szkołach niektórych krajów władze cywilne lub też inne okoliczności narzucają nauczanie religii chrześcijańskiej, które, gdy chodzi o podręczniki, godziny zajęć itp., jest wspólne dla katolików i niekatolików. Nie trzeba chyba podkreślać, że nie jest to prawdziwa katecheza. Jednak nawet i takie nauczanie ma swoje znaczenie ekumeniczne, jeśli przekazuje wiernie naukę katolicką. Tam, gdzie okoliczności zmuszają do takiego nauczania, należy w inny sposób i ze znacznie większą jeszcze sumiennością zapewnić prawdziwie katolicką katechezę.

PROBLEM WSPÓLNYCH PODRĘCZNIKÓW DLA RÓŻNYCH RELIGII 34 Idąc po tej samej linii, dodać tu trzeba jeszcze jedną uwagę, choć dotyczy ona innej płaszczyzny. Zdarza się, że szkoły udostępniają uczniom książki, w których są przedstawiane różne religie, także i katolicka, dla podnoszenia kultury w dziedzinie historii, etyki czy literatury. Obiektywne przedstawienie faktów historycznych, jak również różnych religii i wyznań chrześcijańskich, może i tu przynieść lepsze wzajemne poznanie się. W takim przypadku należy czuwać i nie szczędzić żadnego trudu, aby przedstawienie tych faktów było naprawdę obiektywne i wolne od wpływów różnych systemów ideologicznych lub politycznych, a także od uprzedzeń rzekomo naukowych, które mogłyby zniekształcać sens faktów.

Podręczniki te nie mogą być, oczywiście, uważane za dzieła katechetyczne, brak im do tego świadectwa wierzących, wykładających wiarę innym wierzącym. Brak im także zrozumienia tajemnic chrześcijańskich i właściwego charakteru religii katolickiej, płynącego z głębi wiary.


Wydawnictwo M, ul. Kanonicza 11, 31-002 Kraków, t: 12 431 25 50, email: zamowienia@dzielazebrane.pl
Prześlij znajomemu Administracja